Ogier odczarował Walię
W szóstym starcie w Rally GB, Sebastien Ogier i Julien Ingrassia odnieśli pierwsze zwycięstwo - dziewiąte w sezonie, czwarte z rzędu, 16 w karierze.
Załoga VW świętowała sukces na mecie asfaltowego odcinka Great Orme, odwróconego w porównaniu z 2011. Jari-Matti Latvala wyprzedził Nowikowa o 3,6, Ogiera o 5,4 sekundy.
- To naprawdę zdumiewające! - mówił Sebastien Ogier. - Jestem taki szczęśliwy! Wielkie podziękowania dla zespołu. Samochód był znowu perfekcyjny. W przeszłości nie szło mi najlepiej w tym rajdzie. Teraz wygrałem pojedynek z kolegą z zespołu, który czuje się tu jak w domu. To był naprawdę perfekcyjny sezon. W przyszłym roku najważniejsze jest obronienie tytułu. Odniesienie tylu zwycięstw będzie dużym wyzwaniem.
Po dwóch sukcesach w Walii, Jari-Matti Latvala tym razem zadowolił się drugim miejscem z 21,8-sekundową stratą. - Oczywiście, jestem rozczarowany. Wygrałem tu w 2011 i 2012. Byłem głodny trzeciego zwycięstwa, ale w tym roku się nie udało. Mieliśmy tempo, lecz popełniłem za dużo błędów. Nie utrzymałem równego tempa przez cały weekend. Muszę nad tym popracować.
Thierry Neuville w ostatnich 8 miesiącach siódmy raz znalazł się na podium i został wicemistrzem świata. - Jestem naprawdę szczęśliwy! Przed sezonem nie mogłem wyobrazić sobie takiego wyniku - jechałem nowym samochodem, w nowym zespole. Wraz z Nicolasem włożyliśmy w ten rok dużo pracy. Dziękuję wszystkim za pomoc - Katarowi, M-Sportowi. W przyszłym roku zrobimy coś nowego. Czeka nas wielka przyszłość. Myślę, że następny rok będzie dla nas trudny. Mamy przed sobą dużo pracy, ale nowe doświadczenia powinny być fajne.
Mads Østberg zajął czwarte miejsce w rajdzie, szóste w mistrzostwach. - Mieliśmy ostrą walkę z Andreasem. Fajnie zaliczyć udany ostatni dzień, jechać dobrym tempem. Nie traktuję tego sezonu w kategoriach sukcesu. Dużo się nauczyliśmy, ale cieszę się, że sezon się skończył. Będziemy w Monte Carlo samochodem WRC. Wygląda na to, że mamy kontrakt na przyszły rok.
Andreas Mikkelsen przegrał pojedynek z Madsem. - Z pewnością był to dobry weekend. Nie skończyło się tak, jak chcieliśmy. Niestety, popełniłem dzisiaj dwa błędy. Dla mnie i teamu był to zdumiewający rok.
Martin Prokop trzeci raz w 2013 zmieścił się w czołowej szóstce. - Sezon był perfekcyjny, bardzo dobry, szczęśliwy dla nas. Jestem bardzo zadowolony z sezonu. Wyniki są zdumiewające. Mam nadzieję, że zobaczymy się w Monte Carlo.
Dani Sordo, którego wynik obciąża kara 5 minut nałożona przed rajdem, zajął siódmą lokatę. - Jazda podobała mi się, ale po karze od początku nie było łatwo. Nie mam nic specjalnego do powiedzenia. Szczerze mówiąc, nie wiem jeszcze, co będę robił w przyszłym roku. W tej chwili nic nie jest jasne. Prowadzimy rozmowy, ale nie wiadomo, ile będzie rajdów.
- To był naprawdę fajny rajd - powiedział Michał Sołowow. - Bardzo wiele się nauczyłem. Zebrałem bardzo dużo nowych doświadczeń. Z przyjemnością wrócę do mistrzostw świata. Najprawdopodobniej wystartujemy w przyszłorocznym Rajdzie Polski.
Elfyn Evans wygrał końcową rundę WRC 2. - To była dla nas wielka lekcja - domowa runda w nowym samochodzie. Dziękuję M-Sportowi. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość.
Jari Ketomaa zajął drugą lokatę w WRC 2. - To był zdecydowanie wielki weekend. Szkoda, że przez większą część rajdu mieliśmy problemy z samochodem. Liczyłem, że będę mógł już coś powiedzieć o planach, ale nie są jeszcze sprecyzowane. Fajnie byłoby startować w mistrzostwach świata. Myślę, że nie jestem jeszcze za starty!
Mark Higgins w come backu był trzeci w WRC 2 - Jestem zachwycony. Organizacja, kibice, wszystko było wspaniałe. Odcinki były zdumiewające. Chętnie wrócę w przyszłym roku.
Fot. VW
[tvp]13044599[/tvp]
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.