Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Rajd Barbórka - mówią po OS6

KAJETAN KAJETANOWICZ: - Cieszę się bardzo, że wygraliśmy ten rajd.

Cieszę się z pracy całego zespołu. Pracują wyśmienicie. To wszystko sprzyja dobrej jeździe. Na niektórych odcinkach mieliśmy bardziej komfortową sytuację, a na niektórych było sporo błota. Myślę, że w sumie było sprawiedliwie. Szkoda, że wczorajszy odcinek kwalifikacyjny został tylko testowym, ale też go wygraliśmy. Dziękuję, czekamy na Karową, oczywiście!TOMASZ KUCHAR: - Wolałbym jechać Wielorybem, ale pojechałem moim autem z mistrzostw Polski. Podium brałbym w ciemno przy takiej ilości świetnych zawodników. Jestem zadowolony chociaż mam świadomość, że drugi to pierwszy przegrany. Duże brawa dla Kajta, bo pojechał super. Przypuszczam, że nawet Wielorybem lub moim zeszłorocznym Subarakiem miałbym z nim problem.WOJTEK CHUCHAŁA: - Byłem przygotowany na każde warunki, tylko nie na warunki zimowe. Trochę śniegu na trasie dzisiaj było, więc skoro przyjechaliśmy na trzecim miejscu to jestem w stanie stwierdzić, że świetnie sobie poradziliśmy. Biorąc pod uwagę, że mamy trzecie miejsce za czterokrotnym mistrzem Polski i sześciokrotnym zwycięzcą Barbórki, czujemy się praktycznie tak, jakbyśmy ten rajd wygrali. Tak więc jest dobrze.MACIEK STEINHOF: - To jest niesamowite! Raz do roku wsiadam do samochodu rajdowego i ta rajdowa jazda sprawia mi ogromną frajdę, zwłaszcza tak wspaniałym samochodem jak Ford Fiesta R5. To auto chyba jedzie za mnie. Było szybsze ode mnie. Wspaniała zabawa! Trochę pogoda się skomplikowała i miejscami na trasie było bardzo ciężko, miejscami leżały śnieg i lód. Na odcinkach gdzie był śnieg, musiałem bardziej uważać, bo to jednak nie jest tor. Warunki były tak zmienne, że pierwszy raz w czymś takim jechałem.KAMIL BUTRUK: - Fajnie wyszło. No, może zawsze by się chciało, żeby było lepiej i wyżej, ale po tak długiej przerwie szósta pozycja zdecydowanie nas satysfakcjonuje. Celem było jak zwykle, dostanie się na Karową. Pojechaliśmy bez błędów oprócz dwóch drobnych na dwóch odcinkach - na szczęście nie takich dużych. Oesy pojechane fajnie. Jestem z tego zadowolony. Dobry dobór opon.

Fot. Marcin Kaliszka

Poprzedni artykuł Kajetanowicz po raz pierwszy
Następny artykuł W Slušovicach lepiej niż w Warszawie

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry