Renault Clio Maxi znów na oesach
Bartosz Kołdej po pięciu latach spędzonych w Rajdowym Pucharze Polski, przenosi się do RSMP.
Od trzech lat startował w pucharze za kierownicą Citroena Saxo. W tym sezonie przesiada się do słynnego Renault Clio Maxi, czym z pewnością zapewni wiele frajdy kibicom zgromadzonym przy odcinkach specjalnych. Jego pilotem będzie Kacper Pietrusiński.- Nie ukrywam, że liczyliśmy na kolejny sezon w Saxo w RPP. Zresztą z taką myślą ten samochód budowaliśmy - powiedział Autoklubowi Bartosz Kołdej. - Podobnie do Clio tak samo przy Saxo wiele osób zastanawiało się dlaczego akurat ten samochód? Homologacja Saxo pozwala przede wszystkim na użycie sekwencyjnej skrzyni biegów, a dodatkowo jest to bardzo racjonalne rozwiązanie jeżeli chodzi o cenę i możliwości rajdówki. Jak pokazał sezon 2014 Saxo jest praktycznie bezawaryjne i można walczyć nim z autami klasy R2.- W tym sezonie trochę przymuszeni przechodzimy do RSMP. Nie ukrywam, że od pierwszego startu w KJS właśnie o tym marzyłem. Fakt, że zadebiutujemy w RSMP w naszym Clio Maxi dodaje dodatkowego smaczku - kontynuował.- Nasze Clio było już w budowie długo przed Saxo z zamysłem startów w RSMP. Dlatego w tym roku po przeczytaniu nowych regulaminów praktycznie byliśmy zdecydowani na starty poza granicami Polski (brak możliwości startu kit carami powyżej 1.6). Jednak wspólnie z kilkoma kolegami udało nam się przekonać GKSS, że klasa Open 2WD ma sens. Osobiście uważam, że przy zamrożeniu przepisów na 3-4 lata może to być bardzo widowiskowa rywalizacja dla wszystkich kibiców.- Wracając do Clio, był plan budowy auta zgodnego z homologacją, zresztą mamy spory zapas części. Natomiast biorąc pod uwagę, że klasa Open 2WD ma bardziej rozszerzone możliwości postanowiliśmy z nich skorzystać. M.in dlatego wyposażyliśmy nasze Clio w zawieszenie od Clio S1600 czy też największy z możliwych hamulec pod 17" felgi lub sekwencyjną skrzynię Sadeva st75-14, która jest praktycznie niezniszczalna. Dodatkowo podczas sezonu powstanie drugie nadwozie, które będzie jeszcze bardziej dopracowane i przygotowane pod nasze przeróbki oraz nowy jeszcze mocniejszy silnik.- Nie ukrywam, że rajdy to moja pasja i hobby. Dlatego uznałem, że fajniej będzie pojeździć czymś, co sprawia, że za każdym razem uśmiechamy się i czerpiemy radość z każdego przejechanego kilometra. Myślę, że takie rozwiązanie będzie nie tylko przyjemne dla mnie i dla Kacpra, ale także dla wszystkich kibiców i doda widowiskowości podczas tego sezonu RSMP.- Sezon 2015 będzie na pewno przełomowy jeżeli chodzi o mnie, natomiast mój pilot Kacper Pietrusiński to już wieloletni doświadczony zawodnik. Mam nadzieję, że nie rozczarujemy wszystkich którzy poczekają, aby nas zobaczyć na odcinkach. Jedyne co mogę obiecać to, że będziemy robić wszystko, aby choć trochę przybliżyć się naszą jazdą to legendy, która jeździła takim samochodem i to w tych właśnie barwach - podsumował.
fot Łukasz Wilkowski
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.