Skazany na APC
Cody Crocker nie będzie po raz czwarty z rzędu rajdowym mistrzem Australii - gwiazda Subaru została skazana na występy w mistrzostwach Azji i Pacyfiku z prywatnym zespołem Les Walkden Rallying.
34-latek liczył na starty w krajowym serialu z ekipą Walkdena, lecz ta poszła w ślady teamu Subaru i wycofała się z Australian Rally Championship.
- Ten sport naprawdę próbuje zabić się w Australii, a Australian Rally Commission nie robi nic dla dobra rajdów - powiedział rozżalony Cody, od soboty małżonek uroczej Nikki. Drugim pomysłem Crockera był udział w mistrzostwach Chin, jednak za zwycięstwo w grupie N podczas Rajdu Nowej Zelandii, wpisano go na listę priorytetową B FIA, a Chińczycy nie przyjmują do swojej serii priorytetowych kierowców.
Australijskie mistrzostwa przezbrajają się na Super 2000. Ford i Toyota zadeklarowały budowę takich samochodów - nadchodzący sezon będzie przeznaczony na prace rozwojowe. Ford niedawno skonstruował N-kowego Focusa, obecnie szykuje kolejny prototyp. Kierowcą teamu pozostał Michael Guest. W 2007 wystawione zostaną dwa Focusy S2000.
Gorący orędownik S2000, Neal Bates z Toyoty wybrał się z początkiem stycznia do RPA, żeby obejrzeć tamtejsze RunX. - Kiedy stałem przy odcinku testowym, pierwszy raz od wielu lat poczułem dreszcz emocji z powodu nadjeżdżającej rajdówki - opowiadał swoje przeżycia. - Dopóki nie usłyszycie Super 2000, nie będziecie sobie zdawać sprawy z tego, ile kibice stracili z powodu cichych N-ek czy nawet współczesnych WRC.
N-kowe Corolle używane w Australii, mają już trzy lata. Na początek zespół z Canberry sprawdzi mechaniczne podzespoły S2000 w przebudowanej N-ce, zaś w ostatnich kilku rundach powinien pokazać się gotowy prototyp, bazujący na nowym hatchbacku, który trafi na rynek w 2007. Neal Bates będzie pełnił rolę królika doświadczalnego. Lider teamu, Simon Evans walczy o mistrzostwo Australii i przesiądzie się dopiero do sprawdzonej Corolli S2000.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.