Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Śnieg wskazał na Bouffiera

Świeży śnieg na drugim przejeździe St Jean en Royans wywrócił klasyfikację Rajdu Monte Carlo.

W czołowej dziesiątce, pozycje utrzymali tylko Loix (3) i Maurin (10). Nowym liderem został Bryan Bouffier, zwycięzca OS 7 z przewagą 18,3 sekundy nad Francoisem Delecourem, który jako jedyny w czołówce, wybrał kolcowane opony.

- Założyliśmy zimowe opony - mówił Bryan Bouffier, wiozący w bagażniku kolcowane Micheliny. - Lepiej byłoby mieć kolce, ale mogliśmy gorzej wybrać. Fajnie, że po raz pierwszy widzimy trochę śniegu w Monte Carlo. Samochód dobrze pracuje. Następny oes pojedziemy tym samym rytmem.

- Z pewnością dokonaliśmy właściwego wyboru - pochwalił się Francois Delecour. - To nie były nowe opony i nacięliśmy je, poszliśmy na kompromis. Pierwszą część odcinka przejechałem wolno. Na drugim odcinku jest więcej śniegu.

Trzeci na OS 7, Guy Wilks stracił 25,5 sekundy na zimowych oponach. - Warunki były niesamowite. Przy wyjeździe z serwisu postanowiliśmy nie zakładać kolcowanych opon. Teraz takie opony zdecydowanie najlepiej by pracowały.

Stephane Sarrazin podążał do mety o 11,9 sekundy dłużej od Wilksa - i jest drugi w łącznych wynikach, 3,8 sekundy za Bouffierem. - Było bardzo, bardzo ślisko i trudno. Jechałem wyjątkowo ostrożnie, może za ostrożnie. To jest Monte Carlo...

- Nie miałem racji przy doborze opon, ale jestem całkiem zadowolony - opowiadał Freddy Loix. - Nie popełniłem żadnych błędów. Jest OK.

Nico Vouilloz zmieścił się w szóstce, awansując na 9 miejsce. - Lepiej byłoby założyć kolcowane opony - zauważył "ET".

Jan Kopecky (intermediate) stracił 75 sekund na St Jean en Royans. - Nie wiem, co powiedzieć. Jak widać po pogodzie, źle dobraliśmy opony.

Dobór opon kosztował Pettera Solberga 1.49 - i spadek na 7 pozycję. - Intermediate nie były najlepszym pomysłem. Przebiliśmy oponę, kiedy trochę znalazłem się poza drogą i musieliśmy się zatrzymać. Starałem się, ale padało bardziej, niż oczekiwaliśmy.

- Było dosyć trudno - przyznał Juho Hänninen, który przegrał z Bouffierem o 1.54 i znalazł się na czwartym miejscu w rajdzie. - Założyliśmy cięte intermediate i trudno było dojechać do mety. Na następnym odcinku będzie jeszcze trudniej. Chyba nie mieliśmy najlepszej prognozy pogody.

Fot. ircseries.com
 

Poprzedni artykuł Pechowy Proton
Następny artykuł Delecour wygrał oes

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry