Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Styczniowa tradycja

Choć od kilku lat Rajd Janner nie jest już rundą ERC, austriacka impreza gromadzi na starcie liczną grupę spragnionych rajdowej jazdy załóg, którym niestraszne są zimowe warunki.

Michael Lengauer, Erik Furst, Skoda Fabia RS Rally2

Michael Lengauer, Erik Furst, Skoda Fabia RS Rally2

Autor zdjęcia: Grzegorz Rosłon

Podobnie było w ostatni weekend, kiedy z rampy startowej ustawionej we Freistadt zjechało 71 załóg, w tym jedna z Polski.

Miłośników jazdy po śniegu nie zawiodła pogoda. Mróz i opady w wyższych partiach trasy sprawiły, że rywalizacja odbyła się w typowo zimowych warunkach. Zarówno uczestnicy, jak i liczni kibice byli tym faktem zachwyceni.

Podobnie jak w zeszłym roku, równych sobie nie miał Michael Lengauer. Pilotowany przez Erika Fursta kierowca Skody Fabii RS Rally2 wygrał 9 spośród 19 odcinków specjalnych i pokonał Simona Wagnera i Hannę Ostlender w Hyundaiu i20 N Rally2 o 28,3 s. Lengauer jest jedynym Austriakiem po Franzu Wittmannie, który odniósł dwa zwycięstwa z rzędu w styczniowym rajdzie.

Czytaj również:

- Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy, ale muszę też podziękować tysiącom kibiców, którzy pojawili się przy trasie. Nie sądzę, żeby w sylwestra wystrzelono aż tyle rakiet, ile widziałem tutaj. Tuż przed metą przeżyłem chwilę strachu, bo byłem bliski wypadnięcia z trasy, ale ostatecznie wszystko się dobrze skończyło – powiedział Lengauer.

Najniższy stopień podium zajęła załoga Jan Cerny i Ondrej Krajca, która przed Rajdem Monte Carlo testowała nowego Citroena C3 Rally2. Czesi wygrali tylko jeden odcinek specjalny i czuli na plecach oddech Luca Waldherra, ale awaria pompy wody w Citroenie wicemistrza Austrii, pozwoliła Cernemu dowieźć bezpiecznie trzecie miejsce.

Całkiem nieźle spisali się Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot, dla których był to drugi start w Rajdzie Janner. Polska załoga na pierwszym oesie wykręciła 9 czas, ale po defekcie ogumienia, do którego doszło na trzeciej próbie, spadła na odległe 37. miejsce.

W odrabianiu strat nie pomogło spóźnienie na PKC przed dziewiątym oesem, za które Polacy dostali 1.50 kary. Szereg problemów wywołał jednak u kierowcy Skody sportową złość i Kołtun z Pleskotem zapisali na swoje konto trzy odcinki specjalne w tym Power Stage. Pozwoliło im to ostatecznie awansować na 13. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Wyniki 38. Jannerrallye

1. Michael Lengauer/Erik Furst Skoda Fabia RS Rally2 2:12.32,1
2. Simon Wagner/Hanna Ostlender Hyundai i20 N Rally2 +28,3 s
3. Jan Cerny/Ondrej Krajca Citroen C3 Rally2 +1.20,9
4. Filip Mares/Radovan Bucha Toyota GR Yaris Rally2 +2.44,2
5. Hermann Neubauer/Bernhard Ettel Ford Fiesta Rally2 +2.49,6
6. Hermann Gassner/Michael Wenzel Renault Clio Rally3 +6.01,8
7. Martin Rosgatterer/Andreas Thauerbock Ford Fiesta Rally3 +8.06,8
8. Kris Rosenberger/Siegfried Schwarz Volkswagen Polo GTI R5 +8.51
9. Christoph Zellhofer/Andre Kachel Suzuki Swift ZMX +9.29,1
10. Ernst Haneder/Alexander Ahorner Toyota GR Yaris +10.08,5
13. Jarosław Kołtun/Ireneusz Pleskot Skoda Fabia RS Rally2 +11.55,2

Poprzedni artykuł Latvala chce więcej pokazówek
Następny artykuł Arktyczny test

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry