Toyota mierzy wysoko
Koei Saga, wicedyrektor Toyota Motor Corporation, przyznał w wywiadzie dla FIA, że marka jest gotowa do rywalizacji na trasach Rajdowych Mistrzostw Świata.- Chcemy tworzyć coraz lepsze samochody i szkolimy pod tym hasłem naszych pracowników.
Jeśli chodzi o rajdy, to używamy w nich samochodów, które dostarczamy naszym klientom. To najlepsze warunki do szkolenia naszych inżynierów oraz do testowania naszych produktów. WRC jest szczytem rywalizacji, więc mamy najlepsze warunki i imprezy do testów naszych samochodów. Nasi klienci będą dzielić razem z nami radość z rywalizacji. To bardzo duży projekt dla Toyoty i zawsze chcemy mieć najlepsze pojazdy. W 2017 roku wchodzą nowe przepisy i tworzymy samochód od zera, co jest dla nas bardzo dobre. To także nasza 60-ta rocznica pierwszego startu w rajdzie, w Australii. To powrót do korzeni - mówił Saga.- Mamy bardzo dobrego lidera zespołu w postaci Tommiego. Wszyscy członkowie bardzo skrupulatnie pracują nad stworzeniem najlepszego samochodu. Zaczynaliśmy od zera i to było wyzwanie dla wszystkich, ale Tommi rozumie naszą pasję i filozofię. On dba o swoich pracowników i mogę przyznać, że mamy zespół ekspertów, który pracuje 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Wszyscy mają wspólny cel: zwycięstwo - dodał.- Jeśli chodzi o testy to są one bardzo ważne. Naszą zaletą jest brak limitu kilometrów, ponieważ możemy lepiej poznać samochód. Z drugiej strony inne marki mają wielu deweloperów oraz doświadczenie, a tego u nas brakuje. Nie można jasno powiedzieć, że to dla nas korzyść. Ostatni raz wygrywaliśmy w rajdach, gdy byłem dyrektorem generalnym działu sportu samochodowego i to było bardzo dawno. Wiele się zmieniło i miałem pewne obawy, ale mogę zapewnić, że nasi pracownicy robią naprawdę dobrą robotę. Będziemy stawiać czoła wielu wyzwaniom. Sztab w Japonii będzie wspierał nasz zespół i wszyscy podążają za hasłem: "Jeden zespół, jedno marzenie". Jestem przekonany, że stać nas na dobre rezultaty i cieszymy się z możliwości rywalizowania - zakończył.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.