Triumf Marcusa Gronholma.
Od ubiegłorocznego Rajdu Argentyny minęło blisko 15 miesięcy.
Niewiarygodne, ale w tym czasie Marcus Gronholm (Peugeot 307 WRC) nie triumfował ani raz w eliminacji mistrzostw świata. W 54 Rajdzie Finlandii był jednak bezkonkurencyjny. Jego zwycięstwo ma wymiar szczególny. Po raz pierwszy na najwyższym stopniu stanął kierowca dysponujący modelem 307 WRC!
Finałowa pętla Rajdu Finlandii składała się z prób: Jukojarvi 2 (22,31 km) oraz Kruununpera 2 (25,32 km). Na oesach tych bezkonkurencyjny był Petter Solberg (Subaru Impreza WRC). Poza satysfakcją Norweg jednak nic nie zyskał, ponieważ zarówno podczas sobotniego jak i niedzielnego etapu nie był klasyfikowany. Dla niego emocje związane z rywalizacją skończyły się już w piątek, na czwartym odcinku specjalnym.
Markko Martin (Ford Focus WRC) na finałowych próbach był dwukrotnie szybszy od Marcusa Gronholma, ale zdołał jedynie odrobić 7,2 sekundy. To zdecydowanie za mało, aby stanąć na najwyższym stopniu podium. Ostatecznie różnica na mecie między czołową dwójką wyniosła 34,7 sekundy.
Co prawda rok temu Markko Martin był bezkonkurencyjny w Finlandii, ale teraz nie ma prawa narzekać na osiągnięty rezultat. Mało kto spodziewał się takiego wyniku, mając w pamięci niezwykle groźnie wyglądający wypadek, jakiemu uległ kierowca Forda Focusa WRC w Argentynie.
Po raz kolejny, wysoką formę potwierdził Carlos Sainz (Citroen Xsara WRC), który na metę wjeżdżał jako trzeci (+1:44.5). Warto zaznaczyć, że słynny El-Matador po raz ostatni na podium w Finlandii był w roku 1999, kiedy miał do dyspozycji Toyotę Corollę WRC.
Oczko niżej sklasyfikowany został kolejny reprezentnat zespołu fabrycznego Citroena, a zarazem aktualny lider mistrzostw świata – Sebastien Loeb (+2:23.3). Należy zauważyć postęp Francuza w stosunku do roku ubiegłego, kiedy w Finlandii sklasyfikowany był na piątej pozycji.
Tym razem jako piąty na metę wjeżdżał Janne Tuohino (Ford Focus WRC). Dla niego to najlepszy rezultat osiągnięty na fińskich szutrach. Dotychczas mógł się pochwalić siódmym miejscem w ubiegłorocznej edycji.
Życiowy wynik osiągnął Jani Paasonen (Skoda Fabia WRC), który ostatecznie został sklasyfikowany na wysokim szóstym miejscu (+4:36.2). Powody do zadowolenia mają z pewnością także włodarze z Mlada Boleslav. Rajd Finlandii pokazał, że w Fabii WRC drzemie spory potencjał. Należy tylko znaleźć odpowiednią receptę, aby go umiejętnie wykorzystać.
Po przedostatniej próbie, Francois Duval (Ford Focus WRC) awansował na siódmą pozycję kosztem Toni Gardemeistera (Skoda Fabia WRC). Ostatecznie dystans na mecie między tymi kierowcami wyniósł 12,2 sekundy. Warto odnotować, że dla Belga był to czwarty występ w tym rajdzie. Nigdy wcześniej nie dane mu było jednak dotrzeć do upragnionej mety.
W Junior WRC na dwóch ostatnich próbach zwycięstwami podzielili się Nicolas Bernardi (Renault Clio S1600) oraz Per-Gunar Andersson (Suzuki Ignis S1600). Tym samym Szwed przypieczętował triumf w tej rywalizacji. Oczko niżej sklasyfikowany został Kosti Katajamaki (Suzuki Ignis S1600). Jego strata do zwycięzcy wyniosła 13,3 sekundy. Wspomniany wcześniej Nicolas Bernardi po finałowym oesie awansował kosztem Mirco Baldacciego (Suzuki Ignis S1600) na najniższy stopień podium. Trasę Rajdu Finlandii pokonał od wolniej od triumfatora o 3:05.7
Rajdowe mistrzostwa świata, w których wyraźnym liderem jest Sebastien Loeb, nabierają rozpędu. Kolejna eliminacja – Rajd Niemiec – rozegrana zostanie w dniach 20-22 sierpnia. Na asfaltowych odcinkach specjalnych o punkty będą rywalizować również kierowcy zgłoszeni w cyklu PC WRC.
(Marcin Gazda)
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.