Wszyscy za Kajetanowiczem
Ubiegłoroczni zwycięzcy Rajdu Polski, Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran prowadzą po 2,5-kilometrowym superoesie Mikołajki.
Kajto wyprzedził o 0,3 sekundy Grzegorza Grzyba, o 0,4 s Tomasza Kuchara, o 0,6 s Michała Kościuszkę, o 0,8 s Macieja Oleksowicza. Kolejne lokaty zajęli Michał Sołowow (+1,3), Luca Rossetti (+2,0), Michał Bębenek (+2,2), Leszek Kuzaj (+2,3). Czołową jedenastkę uzupełnili Maciej Rzeźnik i Krzysztof Hołowczyc (+2,4).
Załogi ruszały parami od końca listy startowej. Zamykały stawkę klasy historyczne oraz Open. Marcin Nivette włączył światła awaryjne i stracił 74 sekundy do Kajetanowicza. W rajdzie nie startuje lider mistrzostw Europy, Luca Betti. Największe owacje od kibiców zebrały jadące bokami Ramona Karlsson i Miriam Walfridsson.
- Bardzo udany początek rajdu. Wygraliśmy prolog - prestiżowy odcinek specjalny w Mikołajkach - mówił Kajetan Kajetanowicz. - Chcę jutro czerpać tyle samo radości z jazdy co dziś. Samochód jest świetnie przygotowany, mamy dobre wyczucie. W sobotę ciąg dalszy głębokich poślizgów i mnóstwa kurzu. Nareszcie rozpoczął się Rajd Polski.
- Zmieniłem technikę jazdy - powiedział Krzysztof Hołowczyc. - Coraz więcej hamuję lewą nogą i przez to popełniliśmy błąd. Na wyjściu z zakrętu nacisnąłem hamulec zamiast sprzęgła i kosztowało nas to trochę czasu. Tracimy dwie i pół sekundy do lidera. Dzisiaj jest to jednak przede wszystkim święto kibiców i wielkie widowisko. Ściganie zaczyna się jutro. Bardzo dobrze dogadujemy się z autem. Samochody typu S 2000 są bardziej agresywne, natomiast rajdówki grupy N, jak moje Subaru Impreza, dobrze spisują się na długich łukach o relatywnie dobrej przyczepności. To będzie niewątpliwie ciekawy rajd.
- Próba bardzo krótka, śliska, dużo się kurzyło - komentował Szymon Ruta. - Nie cisnęliśmy bardzo agresywnie, bo nie sztuką jest popełnić błąd na początku rajdu. Jutro zaczynają się długie i wymagające OSy, tam zacznie się prawdziwe ściganie.
Fot. kajto.pl
Fot. Marcin Kaliszka
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.