Wypowiedzi po Wiśle
ROBERT GABRYSZEWSKI (Rallytechnology): - Gratuluję obu duetom, które z rajdu na rajd jeżdżą coraz szybciej.
Jedna i druga załoga dowiozła bez większych problemów Peugeota 208 R2 do mety, co nas bardzo cieszy. Arek jest w drodze po międzynarodową licencję, Robert chce walczyć o mistrzostwo Śląska w klasie Gość 2WD. Zrobimy wszystko, aby panowie cieszyli się swoimi triumfami na koniec sezonu!
Odcinki Rajdu Wisły były jednymi z najtrudniejszych, z którymi się do tej pory spotkałem, ale nigdy do tej pory nie miałem też takiej przyjemności z jazdy. Bardzo technicznie, szybko, wąsko i bardzo ślisko – to była bezcenna nauka. Pierwsze kilometry w nowym samochodzie i na nowych oponach więc do pierwszego odcinka podchodziłem ze sporą rezerwą. Wystarczyło jednak kilka zakrętów, żebym poczuł się bardzo pewnie i złapał tempo takie, jakie właśnie chciałem. Jak chyba wszystkie załogi, mieliśmy przygody, zwłaszcza na Kubalonce, ale udało się wszystko wybronić.
Samochód spisywał bez żadnych problemów, a jeśli chodzi o opony Extreme, to powiem jedno - żałuje, że wcześniej nie wybrałem tych opon, bo działają doskonale. Bardzo dziękuje za pomoc firmie Extreme i mam nadzieję, że będziemy kontynuować współpracę.
Dziękuje za wsparcie również firmom Refitner, Racing Shop i Buchti.pl Promotion. Mam nadzieję, że nie zawiedliśmy zaufania, jakim obdarzyło nas tak wielu ludzi. Już nie mogę doczekać się Rajdu Opolskiego – widzimy się na odcinkach! Fot. Rozmus Photography.
Przed nami jeszcze dwie rundy Mistrzostw Śląska, Rajd Opolski oraz Rajd Cieszyńska Barbórka. Chcemy walczyć o tytuł mistrzowski na koniec sezonu, dlatego liczymy na Wasze wsparcie! Jestem także coraz bliżej zebrania punktów do międzynarodowej licencji R, co jest celem na ten sezon.
Za możliwość startu załoga dziękuje sponsorom, firmom Galmet, Rallytechnology, Agro Eko, Feel Good oraz Agro Lech.
Ciekawostką jest fakt, że jedna z łódzkich firm zajmujących się przygotowywaniem aut do sportu zaproponowała Mikołajowi wspólny start w kultowym Rajdzie Barbórka. Oprócz przygotowań do najbliższych imprez, łodzianin szuka już także wsparcia, aby pojawić się w grudniu na prestiżowym warszawskim rajdzie za kierownicą bardziej interesującego samochodu. Miałoby to być podziękowanie za cały sezon dla kibiców i sponsorów wspierających jego rozwój w rajdach samochodowych.
Dodatkowe informacje o kierowcy można znaleźć śledząc facebookowy fanpage Miko Marczyk Motorsport (https://www.facebook.com/mikomarczykmotorsport/).
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.