Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Wypowiedzi przed Dolnośląskim

DOMINIK CHOLEWA: - Rajd Dolnośląski będzie kolejnym trudnym sprawdzianem zarówno dla nas, jak i dla samochodu.

Odcinki w okolicach Polanicy charakteryzują się szybkością i tym, że są bardzo techniczne. Dużo będzie zależało od opisu i od tego, jakie opony dobierzemy na odcinki. Trzeba wziąć pod uwagę to, że jest środek października i jesień już puka do okien - co za tym idzie, na trasie można spodziewać się liści, mgły, deszczu. Ale o to właśnie chodzi w rajdach - są nieprzewidywalne, za co je kochamy! :)Starty załogi w Rajdowym Pucharze Polski umożliwiają: Pubcorner Wadowice, Conhpol - producent obuwia, Lukas Sport, Klusex.pl, PROWI Elektroinstalacje, Grand 404, Schnug Polska, MEBLO-SPEC meble kalwaryjskie. Patronat medialny objął serwis RajdowyPuchar.pl, Beskidzka24.pl oraz Małopolska Kronika Beskidzka. Fot. Łukasz Kos.

Piotr Baran | Fot. Zbigniew Bury

PIOTR BARAN: - Rajd Dolnośląski to jeden z naszych ulubionych rajdów w całym kalendarzu. Bardzo się cieszymy, że wrócił na październikowy termin - trasy w Kotlinie Kłodzkiej o tej porze roku mają w sobie wyjątkowo dużo uroku. Nadrzędnym założeniem na rajd jest oczywiście osiągnięcie mety, ale także poszukiwanie zagubionych sekund. Na Rajdzie Wisły udawało nam się je odnajdywać z każdym przejechanym kilometrem. Liczymy na to, że na Dolnym Śląsku poszukiwania będą znacznie krótsze i szybko znajdziemy tempo, z którego będziemy zadowoleni. Samochód w tegorocznej specyfikacji ma przed nami coraz mniej tajemnic i wydaje się, że zaczynamy powoli wykorzystywać potencjał A-grupowej Hondy, która pomaga nam raz po raz podgryzać dziesiątkę generalki, na co i tutaj liczymy :)
Oczywiście chcielibyśmy podziękować naszym tegorocznym sponsorom www.miracollo.pl, www.nfsport.eu, www.navican.pl, www.implanty-polska.pl, www.marrodent.pl, a w szczególności www.mmproject.eu, bez którego start w Rajdzie Dolnośląskim nie byłby możliwy. Fot. Zbyszek Bury.

Płachytka/Nowaczewski | Fot. Łukasz Kufner

SYLWESTER PŁACHYTKA: - Nadszedł czas na nasza domową rundę RPP. Przy trasie na pewno będzie sporo naszych kibiców, znajomych i przyjaciół, dlatego liczymy na gorący doping oraz na to, że uda nam się osiągnąć dobry wynik.  Nie miałem okazji  jeździć  rajdówką po tej trasie zbyt wiele, gdyż w zeszłorocznej edycji wycofałem się po drugim odcinku z powodu uszkodzenia auta. Postaram się jechać swoim tempem bez podejmowania zbędnego ryzyka ale na pewno nie będzie wolno, gdyż jak widać, konkurencja ma wysoką formę i szanse na wygraną ma nawet dziesięciu kierowców.  Nam zależy na zgromadzeniu jak największego doświadczenia oraz na dobrym wyniku. Mam nadzieję, że na zapoznaniu uda nam się dobrze opisać wszystkie zdradliwe miejsca i w ten sposób unikniemy niebezpiecznych sytuacji. W Rajdzie Dolnośląskim  wystartujemy świeżo odbudowaną C2 po wypadku na Rajdzie Wisły. Wczoraj odbyły się testy i mogę powiedzieć, że auto sprawuje się bardzo dobrze,  ustawiliśmy zawieszenie i liczymy że prognoza pogody się sprawdzi. Zapraszamy  wszystkich kibiców do Kotliny Kłodzkiej i uczestniczenia w ciekawym widowisku, jakim niewątpliwie będzie 22 Rajd Dolnośląski. Start oczywiście jest możliwy dzięki naszym sponsorom: Poliamid Plastic, MK Transport oraz Edemax – nowoczesne systemy grzewcze. Fot. Łukasz Kufner.

Rzeźnik/Mazur

MACIEJ RZEŹNIK: - To bardzo ważny start, ale nie ukrywamy, że spora strata punktowa podczas Rajdu Polski mocno skomplikowała naszą pozycję w tabeli mistrzostw. Wracamy do świetnie nam znanego Peugeota 207 Super 2000 i wiem, że możemy pojechać szybko i skutecznie. Chcemy zawalczyć o najwyższe miejsce podczas Rajdu Dolnośląskiego, a punkty z pewnością znajdą się na mecie. Jestem zadowolony z testów, które odbyliśmy w tym tygodniu i myślę, że jesteśmy gotowi do startu i walki w każdych warunkach. Do zobaczenia na mecie!

PRZEMYSŁAW MAZUR: - Trochę szkoda, że sezon dobiega już końca. Rajd Dolnośląski to klasyczne i piękne odcinki specjalne, na których zawsze jest sporo emocji. My chcemy przyjechać jak najwyżej w klasyfikacji generalnej i naszym celem jest walka. Jesteśmy dobrze przygotowani i mamy zamiar pokazać się z jak najlepszej strony. Udało nam się także przetestować samochód na mokrej nawierzchni, więc myślę, że nic nie powinno nas zaskoczyć podczas tego weekendu. Liczymy na świetny i gorący doping kibiców i Waszą obecność na trasach tegorocznego rajdu. Postaramy się stworzyć świetne widowisko i obiecujemy walkę do ostatnich metrów ostatniego odcinka specjalnego. Do zobaczenia!

SZYMON RUSIN: - Dla nas jest to domowy rajd. Mamy okazję pokazać się naszym znajomym, rodzinom, a także sponsorom. Odcinki specjalne na Dolnym Śląsku są bardzo malownicze, szczególnie podczas naszej pięknej złotej jesieni. Nasz samochód dostał w prezencie nowe oklejenie i cztery prawie nowe opony. Postaramy się skupić na drodze, a nie na wspaniałych widokach. Nasza strategia to jak zawsze, bokiem do przodu. Nasz samochód nie jest w stanie konkurować z najnowszymi i doinwestowanymi konstrukcjami. Dla nas wynik nie jest najważniejszy. Priorytet to dobra zabawa dla nas, jak i dla naszych wiernych kibiców. Trzymajcie kciuki za nasze BMW, aby do ostatniego odcinka specjalnego poruszała się bokiem do przodu. Do zobaczenia na OeSach !
Start naszej załogi będzie możliwy dzięki uprzejmości naszych sponsorów: www.osiedlerodzinne.pl, projekt KOZMO.PL, SIDELIGHT POLSKA - producent płaskich wycieraczek NEGOTTI.

Górny/Roik

MARCIN GÓRNY: - Jesteśmy już po zapoznaniu z odcinkami tegorocznej edycj Rajdu Dolnośląskiego i cieszymy się, że po raz kolejny przyjdzie nam jechać po kultowej już Spalonej. Organizator dodał dwa nowe "stare" odcinki i myślę, że na jednym z nim będzie się rozgrywała rywalizacja o wygraną. Domaszków, który nie dość, że ma 24 km, to jeszcze jest bardzo trudnym i technicznych odcinkiem, których jakby nie było, na Dolnym Śląsku jest bardzo dużo. W zeszłym sezonie startowaliśmy tutaj w ramach Rajdowego Pucharu Polski w klasie Astry, w tym sezonie jest nam dane walczyć w lidze wyżej w markowej klasie OPEL CUP. Zajmujemy aktualnie 3 miejsce w klasie OPEL CUP i 4 w HR i będziemy walczyć o jak najlepszy wynik. Nasz start nie byłby możliwy, gdyby nie wsparcie sponsorów i przyjaciół a w szczególności: Gagleri Elektrycznej EL-SKŁAD z Węgierskiej Górki, firmie ART-MARK, AUTO-SERWIS Smagoń, CSR - regeneracja przekładni, XXL SPORT (wyłącznemu dystrybutorowi CARBONE LORRAINE na Polskę) oraz Radiu ESKA  za wsparcie medialne.

GRZEGORZ MUSZ: - Startem w Rajdzie Dolnośląskim zakończymy tegoroczny sezon w Rajdowych Mistrzostwach Polski i zarazem będzie to nasz ostatni występ za kierownicą Hondy Civic Type-R. Nasza „Hania” przez dwa lata świetnie spisywała się na rajdowych i wyścigowych trasach doprowadzając nas kilkakrotnie do zwycięstw, ale teraz przychodzi moment na zmiany. Dla nas większość odcinków jest zupełnie nowa, choć kilka prób, na czele z bardzo trudną i ciekawą Spaloną, znamy z zeszłego roku kiedy to startowaliśmy w RPP. Przed zawodami dużo pracowaliśmy nad opisem. Wprowadziliśmy pewne poprawki, których celem jest bardziej dokładny i zarazem szybszy sposób dyktowania. Powinno przełożyć się to na lepsze „rozumienie drogi” , płynniejszą jazdę i w konsekwencji lepsze czasy na odcinkach specjalnych. Od naszego ostatniego wspólnego startu minęło wprawdzie sporo czasu, ale odbyte kilkudniowe testy oraz start w GSMP w Załużu sprawiają, że czujemy się dobrze przygotowani przed rajdem. Zespół jak zawsze, pracuje na najwyższych obrotach i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, czeka nas bardzo emocjonujący weekend na trasach Dolnego Śląska. Zapraszamy do kibicowania i do zobaczenia na trasie! Nasze stary wspierają: Grupa PSB Mrówka, EREM, TYTAN, SATYN, KOELNER, GRAPHITE i BOLIX oraz Prezydent Miasta Przemyśla.

DAMIAN ZYGMUNT: - Po ponad dwóch miesiącach przerwy wracamy na odcinki specjalne. Naszym celem po przygodach na Rajdzie Rzeszowskim jest meta, ale nie znaczy to, że chcemy jechać ostrożnie i zachowawczo. Czujemy duży głód sportowych emocji i zrobimy wszystko co w naszej mocy, by dostarczyć kibicom sporo pozytywnych wrażeń. Nasz team jak zwykle, przygotował perfekcyjnie samochód i już nie możemy doczekać się startu do pierwszego odcinka specjalnego. Pozdrawiamy wszystkich kibiców! 

Szeja/Szeja | Fot. Jarosław Rytwiński

JAROSŁAW SZEJA: - Rajd Dolnośląski był dla nas zawsze wielkim wyzwaniem. Trasy zawsze szybkie i wymagające, nie raz przyprawiały nas o ciarki na plecach, nie raz też wypadliśmy po za trasę… Liczę na również zacięta walkę na OS-ach, bo z tym szczególnie kojarzy mi się ten rajd. Nowością jest dla mnie dodatkowe „koło” - tym razem na palcu, jednak na pewno nie będzie to żaden hamulec :D
Silnik w naszej rajdówce jest po pełnej rewizji, to trochę skróciło nam testy, ale ważne, że auto jest sprawdzone w 100 %. Dlatego dobrze przygotowani nie możemy doczekać się już startu! Do zobaczenia w Polanicy! Ogromne podziękowania za wsparcie kieruję w stronę naszego sponsora - Firmy GK Forge oraz dziękuje także wszystkim innym naszym partnerom. Fot. Jarosław Rytwiński.

Kasperczyk/Syty

TOMASZ KASPERCZYK: - Rajdy są bardzo nieprzewidywalne, o czym świadczy okres przed Rajdem Dolnośląskim. Zaraz po Rajdzie Wisły chłopaki z Evo Techu zawieźli silnik do Czech, gdzie miał zostać odbudowany, co miało zająć nie więcej jak 2 tygodnie. Chcąc dobrze przygotować się do rajdu ustaliliśmy terminy 2 treningów lecz niestety, w żadnym nie mogliśmy wziąć udziału ponieważ nasz silnik nie przyszedł na czas. Dzięki uprzejmości firmy BV Motorsport startujemy na pożyczonym motorze, który prawdopodobnie w czwartek powinien być poskładany. Będziemy musieli spokojniej zacząć zmagania  w sobotę, niemniej jednak łatwo skóry nie sprzedamy J
 
DAMIAN SYTY: - Choć w rajdach startuję już od kilku lat, nigdy nie było mi dane wystartować w Rajdzie Dolnośląskim. Jestem bardzo ciekawy tras, które na nas czekają i mam nadzieję, że będą dla nas łaskawe J. Sezon wkracza w decydującą fazę, więc fajnie byłoby go zakończyć dobrymi akcentami na koniec i tego nam życzę. Wierzę, że jeśli ominą nas problemy techniczne i dopisze trochę szczęście, jesteśmy w stanie stanąć na wysokości zadania i powalczyć w klasyfikacji generalnej o najwyższe lokaty. Liczymy na doping za co z góry wielkie dzięki!!!
 Zespół Tiger Rally Team przypomina o trwającym w tym roku konkursie fotograficznym, w którym nagradzamy 3 osoby po każdym z rajdów, w którym startujemy. Autor zwycięskiej fotki z każdego z rajdów oprócz nagród rzeczowych zostaje zaproszony na testy zespołu gdzie będzie miał możliwość przejechania się na prawym fotelu w Skodzie Fabii R2. Zdjęcia prosimy przesyłać na adres damiansyty@o2.pl  Zapraszamy również do śledzenia naszej strony fanpage na facebook.com / Tiger Rally Team. Dziękujemy firmom: MASPEX - producent napojów energetycznych Tiger oraz soków Tymbark oraz firmie BDM SA - Beskidzki Dom Maklerski. Patronat medialny: Antyradio, motopatrol.pl

Suchorzebski/Kaczmarek

PAWEŁ SUCHORZEBSKI: -  Przed nami 22 Rajd Dolnośląski. Naturalnie, dla nas jako debiutantów w RPP jest to rajd nieznany. Opis będzie bardzo ważny, chcemy się na nim bardzo skupić, aby już od pierwszego OS-u jechać dobrym tempem. Założenia są ambitne, czyli jak najwyższa pozycja w generalce. Mamy świadomość silnej konkurencji w bardzo mocnych samochodach ale jesteśmy dobrej myśli. Samochod caly czas przechodzi drobne zmiany, które może nie odbiją się na osiągach a raczej na komforcie załogi co sprawia, że mamy bardzo dobre humory i nie możemy się doczekać rywalizacji na kultowych odcinkach Rajdu Dolnośląskiego.
Mój start nie byłby możliwy bez wsparcia przede wszystkim firmy URSUS, Ursus Energetic oraz Prologus Sp. Z o.o., BMW Smorawiński, Bioenergia Invest S.A., Pol-Mot Auto S.A., Pol-Mot Holding S.A. oraz firmy Rol-Mar.

Nivette/Natkaniec

FILIP NIVETTE: - Trzy tygodnie dzielące Rajd Polski od Dolnośląskiego minęły bardzo szybko. Rajdówki kończą zasłużony odpoczynek po niezwykle dla nich wymagających mazurskich szutrach i po przebudowie ich do specyfikacji asfaltowej wszyscy ponownie spotkamy się w Polanicy. Po przekonującym zwycięstwie w Mikołajkach, razem z Arturem przystępujemy do rajdu w bardzo dobrych nastrojach. Nigdy na tych trasach nie startowałem, dlatego też już teraz niecierpliwie czekam, aby zmierzyć się przede wszystkim z kultowym odcinkiem Spalona, pamiętając jednocześnie, że losy rywalizacji mogą się rozstrzygnąć na każdym z czekających 180 kilometrów. Sytuacja w punktacji CEFT niejako determinuje taktykę. Chcąc walczyć przynajmniej o trzecie miejsce na podium na koniec sezonu, musimy od początku jechać szybko z myślą o zwycięstwie w rajdzie. A być może uda się wywalczyć coś więcej i tym samym sprawić jeszcze więcej radości naszym partnerom: Masterlease, Nivette-Cars.pl - Twój Dealer Samochodów Klasy Premium, lark.com.pl i mkart.eu oraz trzymającym za nas kciuki kibicom.

Kurdyś/Kasina | Fot. Zbigniew Bury

SŁAWOMIR KURDYŚ: - Dopiero co wróciliśmy z ostatniej rundy Pucharu Łużyc, a już wyjeżdżamy na Rajd Dolnośląski. Niestety, auto podczas szutrowej eliminacji dostało mocno w kość i w zasadzie przez cały tydzień trwa jego reanimacja. Jeżeli chodzi o Dolnośląski to organizator powtórzył odcinki z ubiegłego roku, co nie do końca mnie cieszy. Wolę jeździć po nowych trasach, których w okolicach Kłodzka nie brakuje. Plan na rajd to przede wszystkim meta. Po pechu na Wiśle nie możemy sobie pozwolić na utratę punktów, jeśli myślimy o wygraniu N-ki w tym roku. Mam nadzieję, że auto wytrzyma i będziemy mogli cieszyć się z kolejnych oczek do klasyfikacji. Dziękuję wszystkim, którzy pomagali przy rajdówce. Bez was w tak krótkim czasie przebudowa auta nie byłaby możliwa. Wszystkich kibiców zapraszam na odcinki, trzymajcie kciuki!!!

MICHAŁ KASINA: - Przed nami Rajd Dolnośląski, który będzie przedostatnią rundą RPP. Ponieważ poprzednie zawody okazały się dla nas pechowe, to teraz postaramy się zdobyć kilka punktów. Choć jesteśmy liderami grupy N, rywale nie odpuszczają i depczą nam po piętach. Dlatego właśnie te punkty będą nam bardzo potrzebne. Postaramy się notować niezłe czasy już od pierwszego oesu. W miniony weekend wzięliśmy udział w Lausitz Rallye - ostatniej rundzie Pucharu Łużyc. Był to rajd szutrowy, jednak udział w nim na pewno pozwolił nam nabrać pewności siebie podczas pokonywania szybkich łuków pełnym slajdem. Podziękowania dla sponsorów za umożliwienie startu oraz dla kibiców, którzy licznie stawili się na niemieckich odcinkach specjalnych. Mamy nadzieję, że i tym razem nas nie zawiedziecie! Start w 22. Rajdzie Dolnośląskim jest możliwy dzięki: AIR-TECH-BUD oraz AQUER, Kolor Plus Studio, Ingram Garaż. Patronat medialny: Bochnianin.pl, Gazeta Krakowska. Fot. Zbigniew Bury.

Typa/Gospodarczyk | Fot. Maciej Niechwiadowicz

RADEK TYPA: - Nie tak dawno rozpoczęliśmy sezon w Świdnicy, a przed nami już ostatni rajd w ramach RSMP. Jesteśmy ponownie na Dolnym Śląsku i to właśnie tu zapadną najważniejsze dla nas rozstrzygnięcia. Cel mamy jasno sprecyzowany i tylko na nim będziemy się skupiali podczas tego ostatniego startu. Niewielkie różnice punktowe wymagają dobrania odpowiedniej strategii i wystrzegania się nawet najmniejszych błędów. Taktyki na razie nie zdradzę, ale mamy zamiar dać z siebie wszystko! Wiem, że do Polanicy przyjedzie sporo kibiców, dlatego bardzo ich  proszę o wsparcie dla załogi nr. 19!
Partnerami załogi Radek Typa i Szymon Gospodarczyk są: firma olejowa TEDEX, Makita - producent elektronarzędzi, Primavera – producent wody źródlanej , producent koszul firma „Eltex-X”, miasto i gmina Orneta, akademia Bezpiecznej Jazdy X-Drive. Obsługą techniczną samochodu zajmuje się stajnia rajdowa High Tec. Najświeższe informacje o zespole znajdziecie na profilu facebook.com/RadekTypa.

Smorawiński/Banach | Fot. Facebook

TOMASZ SMORAWIŃSKI: - Do Rajdu Dolnośląskiego przygotowujemy się jak do każdego innego rajdu. Tydzień przed rajdem pojechaliśmy na testy do Debrzna, żeby rozruszać zarówno siebie, jak i maszyny. Sprawdziliśmy również, jaka jest różnica pomiędzy medią a dociętym slikiem i jak obie opony zachowują się na błotnistym asfalcie. W przypadku Rajdu Dolnośląskiego nie wiem za bardzo, czego się spodziewać, ponieważ w Kotlinie Kłodzkiej jeszcze mnie nie było. Z tego powodu musimy być punktualnie na zapoznaniu z trasą, żeby mieć wystarczająco czasu na zrobienie notatek.
Za możliwość startu w rajdzie Wisły dziękuję producentowi ciągników i maszyn rolniczych Ursus – naszemu głównemu sponsorowi! Dziękuję również firmie BMW Smorawiński Motorsport za przygotowanie naszego auta oraz Ursus Energy Drink, Pol-Mot Holding, Pol-Mot Auto, Prologus, Rol-Mar, Warn, Bioenergia Invest, Castrol oraz Dealer BMW i Mini Smorawiński z Poznania. Fot. Ursus Rally Team.

Kornicki/Hundla

SZYMON KORNICKI: - Dwa nowe OS-y, OS liczący 24 kilometry, który może wiele wyjaśnić, to zapowiedź dużych emocji. Cieszę się, że po raz kolejny będę mógł pojechać Citroenem DS3 po nawierzchni asfaltowej. Jesteśmy z Robertem bardzo pozytywnie nastawieni do tego rajdu. Nie myślę o jego ciężarze gatunkowym, po prostu chcę od pierwszych kilometrów pojechać najszybciej jak potrafię i uważnie słuchając mojego pilota być na mecie najwyżej jak się tylko da.

ROBERT HUNDLA: - Zapowiada się ciekawa walka. Nie jesteśmy podatni na ciśnienie, ani na to co mówią inni wytwarzając wokół nas szum. Pojedziemy swoje, jak w każdych innych zawodach. Fantastyczne, nowe OS-y są dla mnie sygnałem, że w polskich rajdach idzie ku lepszemu.
Załogę Korab Rally Team wspierają: firma Korab 2, AWD (Twój Osobisty Doradca Finansowy) oraz medialnie TVP Kraków.

Fanklub Tomasza Żerebeckiego

TOMASZ ŻEREBECKI: -  Odcinki rajdu są bardzo wymagające, ciężkie i nieprzewidywalne ze względu na pogodę. Jest to dla nas najważniejszy występ w tym sezonie, dlatego będziemy chcieli dać z siebie wszystko i na pewno zaatakujemy od pierwszego odcinka specjalnego. Tegoroczna punktacja w Citroen Trophy Polska wygląda naprawdę ciekawie, dlatego nie zamierzamy liczyć na szczęście, tylko chcemy powtórzyć wynik z zagranicznego Rajdu Koszyce. Dołączył do naszego zespołu nowy partner RALLYANIMAL.COM, który będzie nas również wspierał podczas rajdu.
Nasze starty wspierają firmy: PZU, JACKPOL, AUTOSTARTER, RALLYANIMAL.COM oraz SZKOŁA NARCIARSKA ŻEREB-SKI.

Kołtun/Pleskot | Fot. Robert Magiera

JAROSŁAW KOŁTUN: - Po jednorazowym szutrowym występie podczas Rajdu Polski powracamy na asfalty w przepięknych okolicach Kotliny Kłodzkiej. Rajd Dolnośląski, który kończy tegoroczny sezon krajowych rozgrywek, słynie ze świetnych, klasycznych odcinków specjalnych, wyjątkowo szybkich i wymagających, na nierównym asfalcie i z grubymi drzewami wzdłuż drogi. Na Spalonej czy Międzylesiu decydowały się kiedyś wyniki Rajdu Polski czy Rajdu Zimowego. Ogólnie mówiąc to trudny rajd. Startowałem tutaj - z innym pilotem - dwukrotnie, dwa lata temu małym Fordem Fiestą, w ubiegłym roku Citroenem DS3 i obu rajdów nie ukończyłem. Teraz po raz pierwszy pojadę samochodem S2000. Niestety, z powodu braku czasu nie udało się przeprowadzić żadnych testów, tak więc z marszu będziemy musieli przestawić się z szutrów na asfalt. Tegoroczny rajd to znane prawie wszystkim startującym sprawdzone oesy, które jednak ze względu na niemożliwą do przewidzenia pogodę, mogą okazać się jeszcze trudniejsze niż zwykle. Jesteśmy jednak dobrej myśli, chcemy udanie zakończyć sezon, więc naszym planem jest rozsądna jazda, a priorytetem w tym rajdzie będzie osiągnięcie mety.
Partnerami załogi są: BRUNO - TASSI, BRUNO - TASSI PLUS, TEKA, MKART, XEXPERT.PL - UBEZPIECZENIA, HERMAR. Fot: Robert Magiera rsmp.info

Sawicki/Borko | Fot. Tomasz Filipiak

TOMASZ SAWICKI: - Ostatni raz startowałem w Rajdzie Dolnośląskim w 2009 roku. Wspominam go bardzo mile, bo nie dość, że zająłem pierwsze miejsce w klasie to również w klasyfikacji generalnej. Powtórzyć ten sukces będzie na pewno ciężko, bo zarówno czasy, jak i samochody zdecydowanie się zmieniły ale na pewno nie odpuszczę walki o czołowe pozycje. Miesiąc temu gościnnie wystąpiłem w cyklu MINI Rush Hour we Włoszech, stąd moja nieobecność na Rajdzie Wisły. Teraz już do końca roku skupię się wyłącznie na rajdach. Jeśli chodzi o przygotowania to standardowo mogę powiedzieć, że jak zwykle większość spraw załatwianych jest na ostatnią chwilę, jednak co najważniejsze, auto przejrzane, sprawne i gotowe do sobotniego startu. W rajdzie startuje 53 zawodników, z czego 13 w klasie, więc mamy też z kim się ścigać Razem z Tomkiem Borko jesteśmy bardzo pozytywnie nastawieni i nie możemy się już doczekać Mam nadzieję, że co najmniej powtórzymy sukces z Rajdu Rzeszowskiego, czego nam jak i kibicom życzę. Chciałbym również serdecznie podziękować tym, bez których ciężko byłoby nam pojawić się w Polanicy-Zdrój: Koncesjoner Peugeot Longin Bielak Łomianki, Autoryzowany Przedstawiciel firmy Spies Hecker w Łomiankach, firmie Extreme-events oraz sklep camonboard.pl. Fot. Tomasz Filipiak.

Raczkowski/Gwiazda

RADEK RACZKOWSKI: - Rajd Dolnośląski jest to eliminacja, w której mam największe doświadczenie z całego kalendarza RSMP. Poza tym jest to pierwszy rajd, w jakim wystartowałem w Rajdowym Pucharze Polski, dlatego wiążę z tym rajdem wiele miłych wspomnień. W tym roku jest to ostatni rajd sezonu, na którym zapadną rozstrzygnięcia w końcowej klasyfikacji. W poszczególnych klasach samochodów przednionapędowych sytuacja jest jeszcze otwarta i zapowiada się bardzo zacięta walka. My też powalczymy o jak najlepszy wynik i zdobycz punktową. W szczególności interesuje nas grupa R oraz klasyfikacja Citroen Racing Trophy Polska.

ŁUKASZ GWIAZDA: - Jeszcze dobrze nie ostygliśmy po Rajdzie Polski, a już szykujemy się do następnej eliminacji. Samochód doskonale przygotowany, myślę że my również, więc stajemy do boju o jak najlepszą pozycję w Rajdzie Dolnośląskim. Końcówka sezonu bardzo zacięta, więc od samego początku musimy walczyć o jak najlepsze czasy na odcinkach specjalnych.

Byśkiniewicz/Wisławski | Fot. Maciej Niechwiadowicz

ŁUKASZ BYŚKINIEWICZ: - Końcówka sezonu zrobiła się bardzo ciekawa i emocjonująca. Pół roku temu stając na starcie do pierwszego rajdu w Świdnicy nie sądziłem, że przed ostatnim będziemy tak wysoko w klasyfikacji pucharu Castrol Edge Fiesta Trophy. Jesteśmy na świetnym 2. miejscu. Takie samo mamy w klasie 6. Przed nami bardzo ważny start, ale podchodzę do niego bardzo spokojnie, tak jak do poprzednich rajdów. Szanse na wygranie pucharu mają aż 4 załogi. Cieszę się, że sezon kończymy Rajdem Dolnośląskim. Jest to mój pierwszy tegoroczny rajd, który trochę znam. Jechaliśmy w Kotlinie Kłodzkiej w zeszłym roku w Rajdowym Pucharze Polski. Przed finałową rundą nasz Ford Fiesta R2 został gruntowanie przejrzany przez nasz serwis MSZ Racing. Zapowiadają się arcyciekawe zawody z walką do ostatniego OS-u. Nasze starty wspierają: Novol, dystrybucja części Auto-Land, sieć stacji paliw Moya, Ford Polska, Michelin Polska oraz Rzetelna Firma. Na finałowej rundzie nie mogło zabraknąć kamer TVN TURBO, które bacznie rejestrować będą wydarzenia na trasie rajdu.?

MACIEJ WISŁAWSKI: - Myślę, że Łukasz będzie swobodniej się czuł na tych trasach, ponieważ w zeszłym sezonie tutaj startowaliśmy i zna charakterystykę rajdu. Nie myślimy o punktacji. Znowu najważniejsza jest dla nas meta. Już teraz mogę powiedzieć, że był to dla nas bardzo udany sezon. Chcemy ten rajd pojechać tak, jak pozostałe w tym sezonie: szybko, mądrze i z rozwagą. Patrząc na 2. miejsce, które obecnie zajmujemy w pucharze Fiesty, nasza taktyka jest bardzo skuteczna. Do zobaczenia na dolnośląskich OS-ach. Fot. Maciej Niechwiadowicz.

Mateusz Kubat | Fot. Zbigniew Bury

MATEUSZ KUBAT: - Przed startem w 22. Rajdzie Dolnośląskim czujemy się bardzo dobrze. Po przerwie spowodowanej dziurą budżetową, teraz udało się zgromadzić środki i z radością wracamy na rajdowe trasy. Dlatego wielkie dzięki dla naszych sponsorów! Postaramy się pojechać szybko, ale z założeniem osiągnięcia mety. Liczymy też na to, że auto okaże się bezawaryjne. Startujemy dzięki: Mac Soft, Trans-Ziem, Meblux, Kaps, Miloo Electronics, Platinum, Montval, oraz Igloo. Patronat medialny: TopRally.pl, Bochnianin.pl. Fot. Zbigniew Bury.

Kajetan Kajetanowicz

KAJETAN KAJETANOWICZ: - Kocham rajdy i rywalizację. Pasja powoduje, że już przed zawodami przeżywam niezwykłe emocje, które wywołują we mnie pełną mobilizację. Poziom motywacji przed każdym rajdem nabiera nowego znaczenia, szczególnie teraz, gdy jesteśmy pewni, że mistrzowski tytuł zostaje w naszych rękach. Przed Rajdem Dolnośląskim jestem zmotywowany nie tylko z powodu kibiców, którzy licznie dopingują nas przy odcinkach specjalnych, nie tylko dlatego, że to już ostatnia runda w sezonie, ale przede wszystkim dlatego, że lubię walczyć w trudnych warunkach, które z pewnością czekają na nas w górach wokół Kotliny Kłodzkiej.

JAREK BARAN: - Mam wrażenie, że czas biegnie za szybko. Zaledwie „wczoraj” startowaliśmy do Rajdu Lotos Baltic Cup - pierwszej rundy tegorocznych Mistrzostw, a już przed nami ostatni ich akcent. Rajd Dolnośląski to kilka doskonale sprawdzonych odcinków - począwszy do zwariowanych 10 kilometrów na trasie z Nowej Bystrzycy do Mostowic. Na dokładkę mamy „stare – nowe” odcinki Wilkanów i Domaszków, które częściowo pamiętamy z ośnieżonej scenerii zimowego Rajdu Dolnośląskiego. Wyjątkowo atrakcyjnie zapowiada się drugi etap z szybkimi i bardzo technicznymi odcinkami: Kolonia Gaj, Dębowina oraz Radkowska Perła. Mam nadzieję, że pogoda dopisze i w pięknej, jesiennej scenerii będziemy świadkami pasjonującej walki – do zobaczenia w Polanicy-Zdroju.

Bębenek/Bębenek

MICHAŁ BĘBENEK: - Rajd Dolnośląski okazał się dla nas najważniejszym startem w tym sezonie. Będziemy jechać swoim tempem, tak szybko jak będzie to możliwe, bowiem nie ma już miejsca na żadne kalkulacje. Lubię odcinki specjalne w okolicy Polanicy i Kłodzka, choć trzeba przyznać, że są wymagające i miejscami bardzo szybkie. Ogólnie to trudny rajd, ale jesteśmy optymistycznie nastawieni do tego startu. W samochodzie dokonamy jedynie drobnych korekt. Mamy już wypracowane wspólnie z Tagai Racing Technology ustawienia zawieszeń, które gwarantują bardzo dobre prowadzenie się auta i nie zamierzamy zbyt wiele eksperymentować przed rajdem.

GRZEGORZ BĘBENEK: - Jesteśmy dobrze przygotowani do startu w Rajdzie Dolnośląskim. Mimo iż to dla nas ważna impreza, staramy się podchodzić do niej ze spokojem i myśleć przede wszystkim, aby pojechać jak najlepiej. Oprócz nas wciąż jeszcze cztery załogi mogą znaleźć się w klasyfikacji końcowej cyklu na drugim miejscu i trzeba o tym pamiętać. Tegoroczną nowością jest nowy odcinek specjalny Domaszków, rozgrywany w piątek, o długości ponad 24 km. Drugi dzień imprezy to OS-y znane nam z lat ubiegłych. Z pewnością zrobimy wszystko, co w naszej mocy by zdobyć tytuł wicemistrzów Polski 2012. Trzymajcie za nas kciuki.
Sponsorami załogi Michała i Grzegorza Bębenków są: Orlen Oil - producent olejów Platinum, Dr.Marcus International - producent odświeżaczy samochodowych, Orlen Oil Cesko, SYLEN i Igloo. Partnerami zespołu są firmy: Prince i AQQ. Fot. Marcin Kaliszka.

Ingram/Janik

WIESŁAW INGRAM: - Nasza sytuacja punktowa wygląda tak, że aby obronić drugie miejsce w klasie 8 i grupie N na koniec sezonu RPP, musimy zameldować się na mecie bardzo blisko swoich najgroźniejszych rywali. Oczywiście, najlepiej byłoby ich pokonać, co postaramy się też uczynić. Jednak zadanie do najprostszych należeć nie będzie, bo Dolnośląski to wymagający rajd, a o tej porze roku spodziewać się można mocno zabrudzonej trasy. W tym roku nie wszystko układało się po naszej myśli. Mieliśmy trochę pecha, przytrafiły się awarie samochodu, ale wierzymy, że dwie ostatnie rundy pokażą, iż liczymy się w stawce i zakończymy ten sezon mocnymi akcentami. Chcielibyśmy tego dokonać zarówno dla naszych kibiców, ale przede wszystkim dla firm, które nas wspierają: AQUER, AIR-TECH-BUD, AUTO-HAL, PLATINUM Orlen Oil, Kolor Plus Studio, Lock-Tel, MARPEX, NOWAK - firma pogrzebowa, ELEKTRO PROCES, FIVESTAR, Espace Autos Bernay; za co serdecznie dziękujemy. Patronat medialny: Bochnianin.pl, Gazeta Krakowska. Fot. Z. Bury. <<Ingram.jpg>>

KRZYSZTOF JANIK: - Po starcie w Rajdowych Mistrzostwach Świata pora wracać do krajowych realiów. Odcinki w sumie znane, ponieważ ścigaliśmy się na nich w zeszłorocznej edycji rajdu. Mam nadzieję, że pogoda dopisze i warunki będą podobne jak rok temu. Wtedy będziemy mogli porównać nasze czasy. Priorytetem jest jednak meta i kolejne punkty, których trochę nam brakuje. Postaramy się powalczyć i zobaczymy, jaki będzie tego efekt w sobotę wieczorem. Zapraszamy na odcinki wszystkich kibiców wspierających naszą załogę i do zobaczenia na trasach Kotliny Kłodzkiej.

Krysiak/Gacek | Fot. KOS

PAWEŁ KRYSIAK: - Obaj z Pawłem bardzo lubimy ten rajd. Kultowe odcinki specjalne, wspaniała organizacja i świetna atmosfera optymistycznie nastawiają nas na ten start. Oczywiście, nastawienie jest bojowe i jeżeli tylko sprzęt na to pozwoli, postaramy się pojechać na 110 % naszych możliwości. Mamy nadzieję, że uda nam się dotrzymać kroku bardzo szybkim kierowcom z naszej klasy i że walka będzie się toczyła do ostatniego metra. O tym, czy nasz team wystartuje w kończącej sezon „Cieszynce” zadecyduje sytuacja punktowa po Rajdzie Dolnośląskim. Jeżeli będzie jeszcze realna szansa na przyzwoite miejsce to na pewno podejmiemy rękawicę i zjawimy się w Cieszynie.
Partnerami załogi Krysiak/Gacek podczas 22. Rajdu Dolnośląskiego są: Gmina Strzegom, Kamieniarstwo Zenon Kiszkiel, Pro Auto Części do Twojego Auta, Kamieniarstwo D&J Gromiec, PW Martkam Janusz Martyszewski, Firma ZEN Zenona Piekielnego, Mobi Gum Jarosław Szyrner, Forpol Auto Serwis Świdnica, Psychotesty Wałbrzych Ul. Chrobrego 13, Szkoła Jazdy WRC Paweł Krysiak, Glob Car Chemia i Kosmetyki Samochodowe.

Chmielewski/Gerber

JAN CHMIELEWSKI: - Przez cały sezon prezentowaliśmy dobrą prędkość, jednak w kilku ostatnich rajdach brakowało nam odrobiny szczęścia, przez co niemożliwe było postawienie „kropki nad i”. Wprawdzie wygrywaliśmy większość odcinków specjalnych, ale w decydujących fazach Rajdu Rzeszowskiego i Rajdu Polski pogrążyły nas „kapcie”, a w Koszycach zastrajkowała skrzynia biegów. Na Rajd Dolnośląski jedziemy bardzo zmotywowani, a naszym jedynym założeniem jest zwycięstwo - gramy o tytuły mistrzowskie w grupie R, klasie 5 oraz o wygraną w Citroën Racing Trophy. Mamy nadzieję, że tym razem pech nas nie dosięgnie. Ten ostatni w tegorocznym cyklu RSMP rajd chciałbym pojechać dla moich wspaniałych sponsorów, którzy od lat mnie wspierają, zarówno w zwycięstwach, jak i w chwilach, kiedy nie wszystko idzie tak jak powinno. W ubiegłym roku właśnie na Rajdzie Dolnośląskim wspólnie świętowaliśmy zdobycie mistrzowskich tytułów, więc damy z siebie wszystko, żeby i tym razem było podobnie.

JAKUB GERBER: - Po szutrowym epizodzie w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski wracamy do ścigania na nawierzchni asfaltowej, którą nasz „Dees” lubi najbardziej. Oba tegorocznie rajdy rozgrywane na dolnośląskich oesach wygrywaliśmy. Trzy pechowe sytuacje z ostatnich rajdów napisały na ostatni w sezonie Rajd Dolnośląski scenariusz rodem z filmów Hitchcocka. Punktacja w naszej grupie, klasie oraz Pucharze Citroëna ułożyła się w taki sposób, że tym razem tylko zwycięstwo daje nam pewne tytuły mistrzowskie. Rajd Dolnośląski z nową bazą w Polanicy Zdroju oraz z nieco zmodyfikowaną trasą powinien być wspaniałą areną do walki, niewiadomą pozostaje tylko zmienna o tej porze roku pogoda. Mam nadzieję, że nawet jeżeli temperatury nie będą wysokie, to atmosferę skutecznie rozgrzeje doping kibiców, których na Dolnym Śląsku nigdy nie brakowało.
Sponsorami zespołu są dystrybutor narzędzi marki NEO, firmy PETROELTECH i WESEM, a patronat medialny sprawują Radio RMF FM i magazyn "Eurostudent".

Grzegorz Miksa

GRZEGORZ MIKSA: - Przed nami przedostatnia runda Rajdowego Pucharu Polski, Rajd Dolnośląski. Po udanym Rajdzie Wisły, gdzie wywalczyłem drugie miejsce, bardzo optymistycznie podchodzę do kolejnego startu. Wierzę, że dobrze przygotowany samochód, trening siłowy i wytrzymałościowy oraz testy na lotnisku przyniosą pożądany efekt w postaci pierwszego miejsca. Jestem zadowolony z udanych testów. Na płycie lotnika mogliśmy sprawdzić i przetestować nasze Saxo. Trasa Rajdu Dolnośląskiego jest mi znana z poprzedniej edycji. Liczę na pogodę, a dokładniej na deszcz, w którym bardzo dobrze się czuję i uwielbiam się ścigać (druga połowa października znacząco zwiększa te szanse). Wierzę w doping kibiców i zachęcam wszystkich do przestrzegania zasad prawidłowego odżywiania,promowanych przez akcję ŚNIADANIOWA KLASA firmy Bielma. Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, a pamiętać powinni o tym nie tylko zawodnicy, ale również kibice. (więcej na stronie śniadaniowaklasa.pl).
Dziękuję za pomoc w przygotowaniu samochodu i starcie naszym partnerom: Helios, Ulter, Comp Sport, OSK Prezz - nauka jazdy, Marcin Walczak – usuwanie wgnieceń bez lakierowania oraz Bielmar.

Urbanowicz/Jaros | Fot. Tomasz Macherzyński

ARKADIUSZ URBANOWICZ: - Czas szybko płynie. Wydaje mi się że dopiero co stawaliśmy na starcie Rajdu Dolnośląskiego 2011, a tu już za chwilę kolejna edycja. Oczywiście jest to naturalna kolej rzeczy, ale dla nas ma to jednak trochę głębsze znaczenie, ponieważ czas pomiędzy tymi edycjami wypełniły....starty w innych rajdach RSMP. I tu zaczyna się (przynajmniej dla mnie) trochę inna historia. Otóż podczas tych innych edycji udało się nam “połapać” jakichś tam punktów w klasyfikacji. Nie jest to co prawda “generalka”, ale z drugiej strony patrząc, jedna z liczniejszych klas, w której (i tu wiele osób może być zaskoczonych) każda załoga robi co może, żeby być na mecie, a jeszcze lepiej na jak najwyższym stopniu podium. W naszym przypadku będzie się liczyło jedno: szybka jazda pozwalająca utrzymać pierwszą pozycję w klasyfikacji rocznej. Uczciwie muszę przyznać, że dysponujemy samochodem dużo szybszym niż konkurencja i to nam bardzo ułatwia sprawę. W naszej klasie nie brakuje jednak dobrych kierowców, więc “jazda po bułki” to na pewno nie będzie. To tyle jeśli chodzi o naszą “superofensywną“ strategię i od razu uprzedzę: jeśli ktoś nas zobaczy jadących BOKIEM DO PRZODU, to znaczy, że coś poszło nie tak . Co do samego rajdu , jeśli pogoda dopisze , na pewno spodoba się i nam, i kibicom, których pozdrawiam i do zobaczenia mam nadzieję na mecie.

ADAM JAROS: - Przed nami finałowa runda która zapowiada się emocjonująco jeśli chodzi o walkę w klasie HR, ponieważ analizując sytuację punktową widać, że aż czterech kierowców ma szanse na końcowy sukces. Z naszej strony wygląda na to, że trzeba będzie pojechać ten rajd "mądrze" aby gdzieś niepotrzebnie nie nabroić. Nasi mechanicy z Auto Serwis GARAGE ciężko przepracowali czas po Rajdzie Rzeszowskim aby nasze BMW również nie chciało nabroić. Udało się znaleźć przyczynę ostatnich problemów (taką mamy nadzieję;-)), więc już niecierpliwie czekamy na wyjazd do Polanicy. Szkoda, że na liście nie ma Państwa Hankiewiczów, bo to niezwykle szybkie i sympatyczne małżeństwo :-) Mnie osobiście cieszy 25-kilometrowy odcinek, gdyż po rzeszowskiej Lubeni nabrałem ochoty na takie dłuższe próby. Zapraszamy wszystkich kibiców do odwiedzenia nas na strefie serwisowej i na nasz facebookowy profil www.facebook.com/AsterixRT. Fot. Tomasz Macherzyński.

Chuchała/Heller

WOJTEK CHUCHAŁA: - Na tym rajdzie mniejsze znaczenie ma technika czy płynność jazdy, bo wynik robi się pokonując kolejne zakręty po prostu odważniej. Jest wiele miejsc, gdzie aby osiągnąć dobry czas, trzeba niemal musnąć szpaler drzew. W Polanicy-Zdroju pojawimy się już z tytułem na koncie, więc będziemy mogli pojechać jeszcze szybciej, żeby zamknąć sezon mocnym akcentem. Ten rajd będzie także podziękowaniem dla naszych Partnerów: Subaru Import Polska, LOTOS Oil z marką olejów LOTOS Quazar, LOTOS Paliwa z marką paliw LOTOS Dynamic, Keratronik, Raiffeisen Leasing, Geberit, SJS oraz Sony VAIO, całego Zespołu oraz naszych kibiców.

KAMIL HELLER: - Już nie mogę się doczekać tegorocznego Rajdu Dolnośląskiego. To zdecydowanie moje ulubione zawody w całym kalendarzu, dlatego cieszę się, że znów wracamy w malownicze okolice Kotliny Kłodzkiej. Rajd Dolnośląski słynie ze świetnych, klasycznych odcinków specjalnych, które w tym roku mogą okazać się jeszcze trudniejsze ze względu na ciężką do przewidzenia pogodę. Jesteśmy jednak dobrej myśli i chcemy udanie zakończyć sezon.

Paweł Roszek | Fot. Fotorobart.pl

PAWEŁ ROSZEK: - Jak zawsze, bardzo cieszę się na myśl o starcie, tym bardziej, że niewiele wskazywało na to, że uda mi się jeszcze w tym roku stanąć na starcie do odcinka specjalnego rundy RPP. Przeciwności zostały jednak pokonane i w czwartek ruszamy w kierunku Polanicy Zdrój. Specyfika Rajdu Dolnośląskiego jest mi w miarę dobrze znana, ponieważ w zeszłym roku pokonywałem te trasy zdobywając punkty do licencji R1. Mam nadzieję, że w tym roku to zaprocentuje. Celem oczywiście, jest przede wszystkim osiągnięcie mety, ale mam nadzieję, że uda się uzyskać lepszy wynik w klasyfikacji generalnej niż na Rajdzie Rzeszowskim. Będzie to oznaczało jakikolwiek progres w mojej jeździe. Kolejna zmiana nastąpi na fotelu pilota. Ponownie w interkomie będę słuchał kobiecego głosu, ponieważ "na prawym" zasiądzie Jagna Stankiewicz. Liczę, że szybko dogadamy się w rajdówce i uda mi się skorzystać z bogatego doświadczenia, jakie Jagna wniesie do auta, bo nie ukrywam, że w opisie upatruję swojej największej słabości, jeżeli chodzi o pokonywanie rajdowych tras.
Przy okazji kolejnego występu bardzo serdecznie dziękuje firmie AG-Complex (www.ag-complex.com.pl) za nieocenioną pomoc w tym sezonie. Dziękuje również firmie Diesel System (www.diesel-system.pl) za pomoc w kwestiach rajdowej logistyki i udostępnienie zaplecza serwisowego, Jagnie za to, że się zdecydowała na nasz wspólny występ i wszystkim, którzy pomogli mi w tym, aby wyprawa do Polanicy stała się realna. Wielkie DZIĘKI i do zobaczenia na trasie!

JAGNA STANKIEWICZ: - Nie siedziałam na prawym fotelu od dwóch lat. Mam nieco obaw, w szczególności związanych z moją nieukrywaną niechęcią do nawierzchni asfaltowych i slicków. Paweł to jednak bardzo utalentowany kierowca, który swoim całkowitym oddaniem dla rajdów oraz determinacją, przekonał mnie do tego gościnnego występu. Dodatkowo mam ogromny sentyment do BMW E30, ponieważ sama mam takową „Bunię”. Rajdowa broń jest naprawdę profesjonalnie przygotowana, a Paweł dysponuje fantastycznym narzędziem, jakim jest jego talent. To wszystko sprawia, że nie mogę się już doczekać tego naszego startu i mam nadzieję wpasować się idealnie w zespół i razem osiągnąć jak najlepszy wynik.
Z góry proszę o wybaczenie, jeśli kierowca nie będzie odmachiwał na OSach, ale uprosiłam go o to (ku jego niezadowoleniu) i obiecałam przejąć, w miarę możliwości, ten miły obowiązek. Mam również pewność, znając Pawła, że jazda będzie widowiskowa, tak że gorąco zapraszam do kibicowania! Fot. Fotorobart.pl

Palion/Sajdak

MACIEJ PALION: - Tegoroczny sezon jest już w mocno końcowej fazie. Przed nami jeszcze tylko dwie rundy Rajdowego Pucharu Polski - Rajd Dolnośląski i Cieszyńska Barbórka na zakończenie. Po naszych ostatnich występach z optymizmem spoglądam w przyszłość, choć nie chciałbym czegoś niepotrzebnie zapeszyć. Z całą pewnością jedziemy na Dolnośląski by walczyć o czołowe lokaty w klasie oraz jak najlepsze miejsce w klasyfikacji generalnej.
Zawsze powtarzam, że dobry rezultat na mecie zależy od wielu czynników. Jeżeli i tym razem wszystko pójdzie po naszej myśli, powinno być dobrze. Walka w klasie, jak i generalce, powinna być ciekawa dla kibiców i wymagająca dla kierowców. Na pewno nie czeka nas łatwy rajd ale jesteśmy przygotowani by dać z siebie wszystko. Za przygotowanie naszego samochodu tradycyjnie odpowiada firma EvoTech, a nasz start wspierają Restauracja Olimpia z Wisły oraz firma RallyAnimal. Do zobaczenia na dolnośląskich OSach!

Jaroszewicz/Tarapacki | Fot. Maciej Niechwiadowicz

ALEKSANDER JAROSZEWICZ: - Już w najbliższy weekend rozegrana zostanie ostatnia eliminacja CEFT. W chwili obecnej znajdujemy się na 3. miejscu w pucharze, jednak Filip Nivette ostro depcze nam po piętach. Dzieli nas jedynie 5 punktów. Chcielibyśmy utrzymać 3-cią lokatę i dlatego też będziemy starali się dowieść do mety jak najwięcej punktów. Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas ostra walka. Na pewno nie będzie łatwo i damy z siebie wszystko, żeby te wypracowane przez cały sezon 3. miejsce zostało utrzymane przez nas. Niestety, w tym sporcie duży wpływ maja czynniki niezależne od nas i mamy nadzieję, że podczas tego rajdu będzie nam sprzyjała pozytywna aura. Zachęcamy do kibicowania naszemu zespołowi podczas tej ważnej dla wszystkich uczestników CEFT rundy. Damy z siebie wszystko, żeby nie zawieść naszych fanów, najbliższych oraz sponsorów.
Nasz start podczas tego tej eliminacji nie byłby możliwy, gdyby nie wsparcie: Autoserwis "Jaroszewicz", Galess - Andrzej Lepak, Galess - Edward Szywała,Gimnazjum "RZEMIEŚLNIK", SanSwiss -Ronal Group, Balcerek Transport Strzegom, DFS Motors Świdnica oraz Pracowania Reklamy -Alex.

Herbi/Holdenmayer

HERBI: - Już do mety całego sezonu niedaleko, a końcówka będzie niezwykle emocjonująca. Na trasę wyruszymy jako pierwsi z naszej klasy, dlatego będziemy musieli kontrolować czasy kolegów jadących za nami, a szczególnie Dawida Dobrodzieja i Piotra Witkowskiego, bo to oni są dla nas największym zagrożeniem. Ten rajd musimy potraktować bardzo spokojnie, a jednocześnie skutecznie i do mety, bo punkty bonusowe będą decydować o końcowym ustawieniu tabeli, tym bardziej, że frekwencja dopisała. Krótko mówiąc wygrać nie musimy, ale na pewno musimy być w pobliżu w/w kolegów. Trasy teoretycznie są znane z po przedniego roku, ale nam to wiele nie da, bo w ubiegłym roku dużo nie przejechaliśmy i był to raptem 1 OS.
Start jest możliwy dzięki firmom: GLOSS , GIERA przedsiębiorstwo budowlane, MIASTO LESZNO, JUTOR dpd, KONSTRUKTOR Group, WAR.

Gryc/Kuśnierz

TOMASZ GRYC: - Przed nami ostatni rajd sezonu, który jest kluczowy dla klasyfikacji końcowej klasy 6 i grupy R. Nasza zdobycz punktowa nie jest może perfekcyjna, ale złożyło się na to kilka nie do końca udanych startów, takich jak choćby Rajd Rzeszowski czy Rajd Koszyc. Założeniem na 22. Rajd Dolnośląski jest mocny atak już od pierwszego odcinka specjalnego. Chcemy znaleźć się na „pudle” w obu klasyfikacjach na możliwie jak najwyższej pozycji. Jeśli chodzi o naszą gotowość, jesteśmy dobrze przygotowani do jazdy, zaplanowaliśmy intensywne testy tuż przed samym udziałem w ostatniej rundzie RSMP. Start ten jest również dla nas ostatnim w Citroënie C2 R2 Max w Mistrzostwach Polski, dlatego też ogłosiliśmy konkurs na profilu facebook.com/GrycRacing na najciekawszą flagę/transparent zagrzewający Gryc-Racing do walki na odcinkach specjalnych 22. Rajdu Dolnośląskiego. Chcemy godnie pożegnać Maxa!

MICHAŁ KUŚNIERZ: - Przyjeżdżając w okolice Kłodzka i Polanicy Zdrój, zawsze mamy pozytywne nastawienie. Rajd Dolnośląski jest bardzo ciekawym, choć trudnym technicznie rajdem. Będziemy starać się pojechać jak najszybciej, a zarazem rozsądnie, tak aby powiększyć konto punktowe i wspiąć się w klasyfikacji generalnej klasy 6 i Grupy R na koniec sezonu. Trzymajcie za nas kciuki i dopingujcie do jazdy flagami i transparentami!
Wsparcia podczas startów w 2012 udzielają nam firmy: Firma GRYC - www.gryc.com.pl, Faza, Siso oraz Mercury. Patronat medialny nad załogą objęły: iTV, Świat Szkła, Wydawnictwo Faktor - www.wydawnictwofaktor.pl, Antyradio oraz Magazyn OKtany – oktany.eu. Serwisem Citroëna C2 R2 Max zajmuję się HIGH-TEC - www.high-tec.pl.

Ogryzek/Cieślar | Fot. Tomasz Filipiak

SŁAWOMIR OGRYZEK: - Odnosząc się do odrzucenia odwołania naszej załogi z przyczyn formalnych przez GKSS uważamy, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Sędzia faktu, którym niewątpliwie był kierownik PKC-3, zgodnie z przepisami odnotował naruszenie przepisów przez załogę Scheffler/Marciniak – a przecież PKC to PKC! Decyzją ZSS kara ta została anulowana, DLACZEGO?... Odwołaliśmy się od decyzji korzystając z pomocy osoby do kontaktu z zawodnikami, co w ostateczności poskutkowało odrzuceniem naszego wniosku przez GKSS w Warszawie. Uważam, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca - wypacza to wynik sportowy i podważa kompetencje osób dbających o prawidłowy przebieg rywalizacji sportowej w duchu fair play.
Przed nami 22. Rajd Dolnośląski i kolejna okazja do poprawy zdobyczy punktowej. Walczymy o jak najwyższą pozycję w klasyfikacji generalnej rajdu. Przed nami 6 wymagających odcinków specjalnych o długości w sumie ponad 70 kilometrów oesowych. Po piątkowym zapoznaniu z trasą będziemy w stanie powiedzieć więcej o trudności oesów. Na tydzień przed rajdem zaplanowaliśmy intensywne 2-dniowe testy pod Rzeszowem. Chcemy dostroić zawieszenie i rozjeździć się przed kolejnym występem. Po kilku latach, start i meta rajdu powraca do Polanicy-Zdroju, co przypomina mi czasy samochodów WRC oglądanych przeze mnie jako kibic.

ZBIGNIEW CIEŚLAR: - Wracam po raz kolejny na jeden z moich ulubionych rajdów. Wiem, ze Sławkowi odpowiada charakterystyka odcinków specjalnych zlokalizowanych na południe od Polanicy-Zdroju. Chcemy podtrzymać dobre, wypracowane w tym roku tempo i dojechać do mety w Parku Zdrojowym z dobrym wynikiem. Przed nami tylko dwa starty. Postaramy się pojechać tempem z Rajdu Rzeszowskiego i Rajdu Wisły.
Wsparcia podczas startów w 2012 roku udzielają nam firmy: ROS-SWEET Sp. z o.o. - www.orzechy.pl, GIGA TV Telebimy Multimedialne, Melbake oraz Blue Diamond Hotel Wellness Spa - www.bluediamondhotel.pl. Obsługą Citroëna C2 R2 Max zajmuje się jak zawsze team: www.fightersglory.com. Zdjęcia do informacji prasowej dostarcza Tomasz Filipiak.

Poprzedni artykuł Dominacja Basso
Następny artykuł Kahle górą na Łużycach

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry