Rovanpera wyspał się najlepiej
Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen, liderzy Rajdu Portugalii, byli najszybszą załogą pierwszego sobotniego odcinka specjalnego.
Najdłuższy etap piątej odsłony sezonu rozpoczął się od próby Felgueiras, wykorzystywanej także podczas Rally Serras de Fafe, czyli rundy europejskiego czempionatu. Na pobudkę organizatorzy zafundowali jedynie niespełna 9 km w większości stosunkowo wąskiej drogi. Jazdę urozmaicają łączniki asfaltowe. Poranek w dystrykcie Braga jest chłodny i mglisty.
Otwarcie dnia najlepiej wyszło Rovanperze i Halttunenowi. Mistrzowie świata mają dziś najkorzystniejszą pozycję startową spośród załóg fabrycznych, ale czyszczenia na porannej próbie nie było zbyt dużo. Finowie szczególnie dobrze przejechali końcowe fragmenty oesu. Ott Tanak i Martin Jarveoja stracili do mistrzów świata aż 4,2 s. Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe [+5,7 s] zremisowali z Sebastienem Ogierem i Vincentem Landais.
- Byliśmy po prostu szybsi niż inni. Zobaczymy, to dopiero pierwszy oes, a dzień będzie długi. Jednak ustawienia i wyczucie w samochodzie są lepsze – ocenił Rovanpera.
- Jedziemy, jak możemy. Próbujemy bardzo mocno i zobaczymy, co z tego wyjdzie – powiedział Tanak.
- Sam nie wiem, co będzie dziś możliwe. Pozycja jest lepsza, ale to wciąż nie to. Łatwo wpaść w koleinę, która będzie coraz głębsza - tłumaczył Neuville.
- Droga jest bardzo wąska. Taki początek dnia nie jest łatwy. Byłem zbyt ostrożny. Trzeba przycisnąć – przyznał Ogier.
Takamoto Katsuta i Aaron Johnston jechali kolejne pół sekundy dłużej i zamknęli piątkę. Od szóstego czasu rozpoczęli Elfyn Evans i Scott Martin [+11,3 s], liczący na lepszy dzień niż piątek. Dani Sordo i Candido Carrera stracili 12,4 s. Stawkę załóg fabrycznych uzupełniły te reprezentujące M-Sport: Adrien Fourmaux i Alexandre Coria [+14,2 s] oraz Gregoire Munster i Louis Louka [+23,1 s].
- To będzie wielki dzień. Spodziewałem się, że będzie tu ślisko, a przyczepność była niezła. Niestety, nie byłem w stanie jej wykorzystać. Muszę cisnąć, jak tylko mogę – zapowiedział Katsuta.
- Miejscami jest w porządku, miejscami gorzej i sporo piasku. Mgła? Nie, widoczność jest dobra – ocenił Evans.
- Wszystko w porządku. Bardzo wąski odcinek. Przetrwaliśmy – zameldował Sordo.
- Postaramy się pozostać blisko aż coś się wydarzy z przodu. Najpierw mamy dwa odcinki o miękkim podłożu, a potem Amarante – przypomniał Fourmaux.
- Spodziewałem się, że w lesie będzie więcej przyczepności. Niezbyt mi się podoba ten odcinek. Na zjeździe trzeba uważać na hamulce - wyjaśnił Munster.
Po OS10 liderem pozostaje Rovanpera. Oddalił się on od Ogiera na 6,7 s. Tanak [+9,6 s] zrzucił z podium Katsutę [+10,9 s], a Neuville [+23,8 s] wypchnął Sordo [+30,3 s] poza piątkę.
W WRC 2 błysnęli Sami Pajari i Enni Malkonen, najszybsi także wśród Challengerów. Joshua McErlean i James Fulton stracili 1,2 s. Liderzy kategorii: Oliver Solberg i Elliott Edmondson jechali o 2,1 s dłużej.
Wyniki po OS10:
1. Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen Toyota GR Yaris Rally1 1:30.44,7
2. Sebastien Ogier/Vincent Landais Toyota GR Yaris Rally1 +6,7 s
3. Ott Tanak/Martin Jarveoja Hyundai i20 N Rally1 +9,6 s
4. Takamoto Katsuta/Aaron Johnston Toyota GR Yaris Rally1 10,9 s
5. Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe Hyundai i20 N Rally1 +23,8 s
6. Dani Sordo/Candido Carrera Hyundai i20 N Rally1 +30,3 s
7. Adrien Fourmaux/Alexandre Coria Ford Puma Rally1 +46 s
8. Elfyn Evans/Scott Martin Toyota GR Yaris Rally1 +1.54,5
9. Gregoire Munster/Louis Louka Ford Puma Rally1 +2.50,4
10. Oliver Solberg/Elliott Edmondson Skoda Fabia RS Rally2 +4.01,7 [1 WRC2]
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.