Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Awaria Sawickiego

Damian Sawicki zajął 18 pozycję w sesji kwalifikacyjnej SEAT Leon Supercopa przed ostatnią rundą sezonu 2009 na Hockenheimringu.

Na samym początku kwalifikacji doszło do defektu technicznego pojazdu Polaka, który uniemożliwił mu walkę o czołowe pozycje. Ten przykry incydent niestety, bardzo utrudni Damianowi walkę o tytuł wicemistrza.

Gdy tylko zapaliło się zielone światło i otwarto depo, Damian Sawicki wyjechał na tor. Już na pierwszym okrążeniu rozgrzewkowym kierowca z Kudowy Zdroju poczuł, że coś stało się z jego samochodem. Leon zaczął dziwnie się prowadzić, a nasz zawodnik w skutek tego tracił po 3-4 dziesiąte w każdym sektorze toru. Okazało się, że poluzował się sworzeń wahacza w przednim lewym zawieszeniu, co rozstroiło całkowicie zbieżność wyścigówki Damiana. Takim autem jeździł w całej czasówce. Przez to Damian musiał dziś walczyć nie tylko z rywalami, ale również ze swoim pojazdem, który w ogóle nie chciał się prowadzić. Skutkiem tego jest dopiero 18 pole na starcie do jutrzejszego pierwszego wyścigu weekendu SEAT Leon Supercopa.

Pole position padło łupem najgroźniejszego rywala Damiana w walce o wicemistrzostwo serii, Niemca Christera Jönsa. Trzecie pole wywalczył Heiko Hammel, który ma jeszcze minimalne matematyczne szanse na srebrny medal. Podczas kwalifikacji mżyło, ale linia wyścigowa podsychała szybko i wszyscy zawodnicy jeździli na slickach.

Pierwszy wyścig weekendu rozpocznie się jutro o godzinie 17.00 i odbędzie się na dystansie 14 okrążeń.

Damian Sawicki: - Niestety, tutaj na Hockenheim pech mnie ciągle prześladuje. W maju, gdy pierwszy raz w tym roku odwiedziliśmy tor, najpierw popsuło się sprzęgło i przegrzał silnik, a potem gdy prowadziłem w niedzielnym wyścigu zostałem wyrzucony z toru przez rywala. Dziś auto kompletnie nie chciało jechać, przestawiła się zbieżność w wyniku awarii wahacza i traciłem mnóstwo czasu w każdej części toru. Tak naprawdę, to nie pokonałem dziś ani jednego szybkiego kółka.

Moje główne zadanie, jakim była walka o tytuł wicemistrza SEAT Leon Supercopa, zostało bardzo mocno utrudnione. Zapewne jutro zyskam kilka pozycji, ale fakt, że Jöns wystartuje jako pierwszy, nic a nic mi nie pomaga. Będę robił wszystko, co potrafię, żeby ukończyć oba wyścigi jak najwyżej, lecz teraz bardzo dużo zależy od dalszego rozwoju sytuacji i szczęścia. Ono jednak, ponownie na Hockenheimringu, jest przeciwko mnie.

KWALIFIKACJE
1. Christer Jöns (D) 1.54,988
2. Alexander Rambow (D) 1.55,632
3. Heiko Hammel (D) 1.55,766
4. Philipp Leisen (D) 1.56,073
5. Christian Bebion (D) 1.56,117
6. Matthias Luger (D) 1.56,299
7. Andreas Simonsen (S) 1.56,366
8. Shane Williams (ZA) 1.56,772
9. Mario Dablander (A) 1.57,041
10. Alex Plenagl (D) 1.57,119
11. Thomas Marschall (D) 1.57,216
12. Wolfgang Klein (D) 1.57,404
13. Andreas Pfister (D) 1.57,416
14. Fredy Barth (CH) 1.57,443
15. Petr Fulin (CZ) 1.57,696
16. Ivan Vrsinsky (CZ) 1.58,037
17. Sean Paul Breslin (IRL) 1.58,254
18. Damian Sawicki (PL) 1.58,481
19. Tim Tews (D) 1.59,039
20. Roland Botor (D) 1.59,350
21. Mario Koch (D) 2.00,101
22. Patryk Pachura (PL) 2.00,718
23. Dick Sahlen (S) 2.00,965

Poprzedni artykuł Pierwszy dzień jazd w Abu Zabi
Następny artykuł Zabrakło szczęścia w Superpole

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry