Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Engel zwycięża po sensacyjnym finiszu

Maro Engel po kolizji z Driesem Vanthoorem i prezencie od Raffaele'a Marciello oraz Antonio Fuoco, triumfował w Macau GT Cup, wyścigu o Puchar Świata FIA GT.

Maciej Klaja
Edytowano:
Safety car on track

Safety car on track

Autor zdjęcia: Macau GP

Po piątkowych kwalifikacjach i sobotnim wyścigu kwalifikacyjnym, z grona 22 uczestników wyłoniła się czwórka faworytów do zwycięstwa w niedzielnym wyścigu: Raffaele Marciello, Dries Vanthoor, Antonio Fuoco i Maro Engel.

Startujący z pole position Marciello bardzo szybko uciekł Vanthoorowi, który miał problemy na mokrym torze. Belg początkowo spadł za Fuoco, a następnie został uderzony przez Engela, w konsekwencji czego wjechał w bandę i zakończył swój udział w wyścigu.

Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, a po jego zjeździe pierwsza trójka rozpoczęła w końcówce bezpośrednią walkę o zwycięstwo. Włoch wyprzedził prowadzącego Szwajcara, po czym obaj kierowcy zrównali się na prostej startowej.

Ponieważ żaden z nich nie zdjął nogi z gazu, obaj przestrzelili hamowanie do zakrętu Lisboa, a kontakt ze strony Marciello dodatkowo sprawił, że nie zmieścili się w zakręcie i musieli ratować się szerokim wyjazdem na drogę ewakuacyjną. Fuoco spadł po nim na 9. miejsce, a Marciello na 18.

Engel minął ich, zostając nowym liderem, jednak otrzymał 5 sekund kary za spowodowanie wypadku na początku wyścigu. Ostatecznie kierowca Mercedes-AMG Team GMR dowiózł do linii mety prowadzenie z bezpieczną przewagą i stanął na najwyższym stopniu podium.

Druga pozycja przypadła 41-letniemu Augusto Farfusowi, a trzecie miejsce wywalczył Sheldon van der Linde. Brazylijczyk i Południowoafrykańczyk finiszowali na otarcie łez BWM, które miało ambicje by wywieźć z Makau dublet, a może i powalczyć o triplet na podium.

Czytaj również:

Powtórka wyścigu:

Oglądaj: 71. GP Makau - Niedziela

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Ugochukwu wygrywa 71. Grand Prix Makau
Następny artykuł Ugochukwu jak Piastri

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry