Głosy przed Poznaniem
PIOTR SOJA: - Zgłosiliśmy się do ostatnich eliminacji WPP z założeniem, że przyjedziemy się znów pościgać, ale głównym celem było sprawdzenie przełożeń skrzyni biegów oraz koncepcji, dotyczących zmian w geometrii samochodu.
Zmiany w ustawieniach możemy uznać za sukces, bo auto jest szybsze o ok. 2,5-3 sekund na okrążeniu, niż było ostatnim razem. Nie trafiliśmy natomiast z przełożeniami skrzyni biegów. Podnieśliśmy maksymalne obroty silnika do 9 tysięcy, ale nadal istniało ryzyko przekręcenia motoru. Z analizy danych komputera pokładowego wynikło, że ta dwulitrówka nie wytrzyma takiej eksploatacji podczas wyścigu, więc podjęliśmy decyzję o wycofaniu z zawodów i wracamy do domu.Mimo wszystko ten wyjazd pokazał, że nadal idziemy do przodu. Myślimy z bratem o wspólnych startach w przyszłym sezonie.Dziękuję całemu zespołowi za całą tegoroczną pracę, bo jak widać choćby po tym wyjeździe, auto jest dobrze przygotowane i w tym sezonie nie miało istotnych awarii. Jesteśmy więc zadowoleni. Fot. Grzegorz Kozera.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.