WRC
13 lut
-
16 lut
Kolejne wydarzenie za
18 dni
Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
46 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
53 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki-Krause
17 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
82 dni
W
Rajd Nadwiślański
08 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
103 dni
MPRC
W
Słomczyn
24 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
89 dni
W
Poznań
29 maj
-
31 maj
Kolejne wydarzenie za
124 dni
Zobacz pełną wersję:

Festiwal kapci

akcje
komentarze
Festiwal kapci
9 lis 2019, 14:23

Drugi przejazd odcinka Újhuta - Nyíri okazał się niezwykle wymagający dla opon i co druga załoga, która pojawiła się na mecie próby, informowała o przebiciu opony.

Pecha na blisko 20-kilometrowej próbie mieli m.in. Aleksiej Łukjaniuk, Norbert Herczig, Callum Devine i Ferenc Vincze. Najszybszy był Chris Ingram, a drugi czas uzyskał Frigyes Turan (+2,1). Czołową trójkę zamknął Filip Mares (+10,5). Za Czechem sklasyfikowano Andrasa Hadika (+18,1) i Aleksieja Łukjaniuka (+20,2). Łukasz Habaj (+25,1) był szósty.

- Z przodu założyliśmy slicki i to odważny wybór. Droga jest naprawdę zabłocona - informował Ingram.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni. To była dobra kombinacja ryzyka i bezpieczeństwa. Czas jest dobry - mówił Turan.

- Wydaje mi się, że dobrze dobrałem opony. Zobaczymy, jak będzie na kolejnym oesie. Na pewno jest bardziej ślisko niż za pierwszym razem - komentował Mares.

- Wszystko jest w porządku, ale odcinek jest bardzo śliski. Na każdym zakręcie jest błoto - relacjonował Hadik.

- Powietrze powoli uchodziło z koła. Byliśmy na drodze i jechałem czysto. Nie jest dobrze - mówił Łukjaniuk.

- Jest ekstremalnie trudno i bardzo ślisko. Byliśmy ostrożni, ale ustawienia są dobre, a opony perfekcyjne - komentował Habaj (+25,1).

- Jest niesamowicie, było świetnie. Błoto jest wszędzie, ale podoba się nam - podsumował Johnston (+33,3).

- Możemy być szybsi, ale nie wiedzieliśmy jak będzie - mówił Lovasz (+55,6).

- Nie rozumiem tego. Kolejny raz przebiliśmy oponę - informował Herczig (+2:30,0).

- Zatrzymaliśmy się na odcinku, by zmienić koło, a potem złapaliśmy drugiego kapcia. Na szczęście mamy dwa koła zapasowe - komentował Devine (+2:41,8).

- Przebiliśmy oponę i zatrzymaliśmy się na odcinku, by zmienić koło - tłumaczył Vincze (+3:14,7).

Dariusz Poloński delikatnie uszkodził przód swojego Fiata: - Dotknęliśmy ogrodzenia. Nie wiem, jak to wygląda. Jest bardzo ślisko. Atakowaliśmy nieco mocniej i coś takiego może się zdarzyć.

W klasyfikacji generalnej Łukjaniuk ma za sobą Ingrama (+21,3), Maresa (+33,0), Turana (+40,5), Hadika (+1:08,1) i Habaja (+2:09,1).

 
Następny artykuł
Pętla dla Łukjaniuka

Poprzedni artykuł

Pętla dla Łukjaniuka

Następny artykuł

Vincze i Habaj zostali na oesie

Vincze i Habaj zostali na oesie
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie ERC , Rajdy
Wydarzenie Rajd Węgier
Impreza Leg 1
Tagi erc , fia erc , rajd węgier , rally hungary