Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Łukjaniuk nie zwalnia

Aleksiej Łukjaniuk nie zwalnia na trasach Rajdu Polski i rozpoczął drugą niedzielną pętlę od najlepszego czasu na oesie Mikołajki Max 2.

Alexey Lukyanuk, Alexey Arnautov, Sainteloc Racing, Citroen C3 R5

Rosjanin w Citroenie C3 R5 po przejechaniu ponad dziewięciu kilometrów był o 2,4 sekundy lepszy od Jariego Huttunena. Trzeci czas zanotował Chris Ingram (+3,9), czwarty był Mikołaj Marczyk (+4,1), a piąty Łukasz Habaj (+5,0).

- Staram się być precyzyjny. Po prostu wykonuję swoją pracę. Podoba mi się czas - informował Łukjaniuk.

- Było w porządku. Jedziemy bezpiecznie i bez błędów - podsumował Huttunen.

- Na wyświetlaczu pojawił się alarm dotyczący wody - mówił Ingram.

- Mamy nowe opony. Cieszymy się, że kontynuujemy rajd. Nie walczymy w czołówce jak wczoraj, ale staramy się dojechać do mety - komentował Marczyk.

- Jadę nie popełniając żadnych błędów. Musimy dojechać do mety. Postaramy się obronić naszą pozycję - mówił Habaj.

Drugą piątkę otworzył Aron Domżała (+5,1), za którym sklasyfikowano Filipa Maresa (+5,3), Marijana Griebela (+5,9) i Mattiasa Adielssona (+6,1). Dziesiątkę zamknął Kacper Wróblewski (+11,2).

- Droga jest dość mocno zniszczona. Obawialiśmy się, że złapiemy kapcia, ale mieliśmy dobry przejazd - relacjonował Domżała.

- Niemożliwe było nie złapanie kapcia. To bardzo zniszczony oes - komentował Mares.

- Nawierzchnia jest zniszczona, ale mieliśmy dobry przejazd - informował Griebel.

- Mieliśmy czysty przejazd. Oczywiście Griebel atakuje. To fantastyczny oes - komentował Adielsson.

- Droga jest bardzo zniszczona. Starałem się oszczędzić auto na kolejne odcinki - mówił Herczig (+11,6).

W klasyfikacji generalnej Łukjaniuk ma za sobą Huttunena (+32,9), Habaja (+1:20,0), Maresa (+1:44,9), Domżałę (+2:21,7) i Adielssona (+2:33,9). W RSMP Habaj jest lepszy od Domżały (+1:01,7), Kasperczyka (+1:52,6) i Marczyka (+2:38,1).

Czołową siódemkę na drugim etapie tworzą Huttunen, Ingram (+6,2), Łukjaniuk (+7,1), Habaj (+7,1), Domżała (+48,1), Adielsson (+49,7) i Griebel (+51,1).

Poprzedni artykuł Arai dachował na Użrankach, kapeć Marczyka
Następny artykuł Awaria Adielssona

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry