Walka jeszcze nierozstrzygnięta
Andrea Crugnola i Pietro Elia Ometto pozostają liderami Rally di Roma Capitale po pierwszej niedzielnej pętli.
Andrea Crugnola, Pietro Elia Ometto, Citroen C3 Rally2
Autor zdjęcia: atWorld
Niedzielny poranek w piątej rundzie sezonu zakończył się próbą Monastero - Jenne. Z nieco ponad 8,5 km i licznymi tunelami najlepiej poradzili sobie liderzy rajdu: Andrea Crugnola i Pietro Elia Ometto. Tylko 0,1 s stracili Simone Campedelli i Tania Canton. Włoskie podium skompletowali Roberto Dapra i Luca Guglielmetti [+1,1 s].
W połowie drugiego etapu prowadzenie zachowują Crugnola i Ometto. Simone Tempestini i Sergiu Itu mają do odrobienia 5,7 s. Pół sekundy dalej są Campedelli i Canton.
- Jestem zadowolony z odcinka. Ostatni raz jechaliśmy go w 2018 roku. Myślę, że mieliśmy margines i można się poprawić. W tej chwili wszystko wygląda dobrze – komentował Crugnola.
- Nie był to dla nas dobry oes. Miejscami brakowało mi prędkości. Na pewno można tu pojechać szybciej – ocenił Tempestini.
- Jeśli się patrzy na czas, jest w porządku. Jednak wyczucie nie było odpowiednie. Miałem trochę problemów z notatkami – tłumaczył Campedelli.
Mathieu Franceschi i Andy Malfoy wypadli z trójki, ale nie zamierzają się poddawać [+8,1 s]. Efren Llarena i Sara Fernandez [+11,3 s] minęli Haydena Paddona i Johna Kennarda [+12,5 s]. Na siódmym miejscu pozostają Bostjan Avbelj i Damijan Andrejka [+24,2 s] i mają za sobą Daprę i Guglielmettiego [+36,3 s].
- To był dla nas nowy odcinek. Byłem zbyt ostrożny. Walka jednak się jeszcze nie skończyła – zapowiedział Franceschi.
- Trudny odcinek. Na wielu zakrętach mieliśmy sporo podsterowności i nie jestem zadowolony – narzekał Llarena.
- Nic więcej nie mogę zrobić. Postaramy się dojechać do mety i tyle. Zostawiamy pewien margines. To piękne oesy. Cieszymy się jazdą, a dumę chowam do kieszeni – stwierdził Paddon.
- Wygląda to jak łatwy odcinek, ale taki nie jest. Niełatwo znaleźć tu rytm i limit - przyznał Avbelj.
- Poszło nam lepiej niż na poprzednim. Jestem zadowolony z czasu – powiedział Dapra.
Dwie ostatnie pozycje w dziesiątce należą do Giandomenico Basso i Lorenzo Granaiego [+45,9 s] oraz Andrea Mabelliniego i Virginii Lenzi [+51,1 s].
- Dobrze jest wrócić. Tutaj pojechaliśmy dobrze – ocenił Basso.
- Ten odcinek jest zupełnie inny niż pozostałe. Sporo przyczepności i nie ufaliśmy jej od samego początku. Na drugim przejeździe będzie lepiej – zapowiedział Mabellini.
Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk na OS10 jechali od Crugnoli o 7,8 s dłużej, co dało szesnasty wynik. W podsumowaniu sekcji są trzynaści [+1.08,2]. Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot tracą do liderów 2.49,7 i są w trzeciej dziesiątce.
- Odcinek przypomina trochę Kanary, ale jest trudniejszy. Podoba mi się, typowy dla tego rajdu – ocenił Marczyk.
W ERC3 Hubert Kowalczyk i Jarosław Hryniuk są na drugiej pozycji. Igor Widłak i Michał Marczewski pozostają czwarci. Liderami kategorii są Filip Kohn i Tom Woodburn.
Wyniki po OS10:
1. Andrea Crugnola/Pietro Elia Ometto Citroen C3 Rally2 1:25.30,4
2. Simone Tempestini/Sergiu Itu Skoda Fabia RS Rally2 +5,7 s
3. Simone Campedelli/Tania Canton Skoda Fabia RS Rally2 +6,2 s
4. Mathieu Franceschi/Andy Malfoy Skoda Fabia RS Rally2 +8,1 s
5. Efren Llarena/Sara Fernandez Skoda Fabia RS Rally2 +11,3 s
6. Hayden Paddon/John Kennard Hyundai i20 N Rally2 +12.5 s
7. Bostjan Avbelj/Damijan Andrejka Skoda Fabia RS Rally2 +24,2 s
8. Roberto Dapra/Luca Gugliemmetti Skoda Fabia RS Rally2 +36,3 s
9. Giandomenico Basso/Lorenzo Granai Toyota GR Yaris Rally2 +45,9 s
10. Andrea Mabellini/Virginia Lenzi Skoda Fabia RS Rally2 +51,1 s
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.