Kurz przeszkadza Extreme E

Trzy dni przed Desert X Prix zmieniono format zawodów Extreme E.

Kurz przeszkadza Extreme E

Powodem są obawy przed gęstym kurzem na 8-kilometrowym torze pod oazą Al-Ula w Arabii Saudyjskiej.

W sobotę zamiast zaplanowanych czterech wyścigów kwalifikacyjnych przewidziano dwa pojedyncze przejazdy dla każdej załogi. Q1 rozpoczyna się o godz. 6.00 miejscowego czasu, Q2 - o 11.00.

W niedzielnych wyścigach wystąpią po trzy samochody. Początkowo zakładano finałowe starcie pięciu załóg.

Czołowa trójka z kwalifikacji awansuje do półfinału, a pierwsza dwójka w tym wyścigu zagwarantuje sobie start w finale. Załogi z miejsc 4-6 w kwalifikacjach zaliczą The Crazy Race. Zwycięzca zostanie trzecim finalistą.

Załogi, które zajęły w kwalifikacjach miejsca 7-9, zmierzą się w niedzielnym Shoot Out.

Każdy wyścig zostanie rozegrany na dwóch okrążeniach. W połowie dystansu nastąpi zmiana kierowcy. 

- Kiedy w styczniu przyjechaliśmy tu na testy, nie było kurzu dzięki wilgoci w nocy. Piasek był bardziej mokry. Samochody przejeżdżały i nie podnosił się kurz - mówi szef serii, Alejandro Agag. - W ubiegłym tygodniu było już dużo kurzu w trakcie przejazdów. Zmieniliśmy zatem format zawodów. W sobotę załogi będą przejeżdżać pojedynczo. W wyścigach wystąpią po trzy samochody - a nie cztery i pięć.

akcje
komentarze
Prodrive z zespołem Hamiltona

Poprzedni artykuł

Prodrive z zespołem Hamiltona

Następny artykuł

Awarie Sainza i Price

Awarie Sainza i Price
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy terenowe , Extreme E
Wydarzenie Desert X Prix