Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Alonso nakręcony złością

Fernando Alonso jest zadowolony ze swojego wyniku w Grand Prix Portugalii. Wyścig w Portimao zakończył na ósmym miejscu.

Fernando Alonso, Alpine A521

W trzeciej rundzie sezonu F1 2021 Fernando Alonso zanotował najlepszy rezultat od czasu powrotu do królowej sportów motorowych. Dwukrotny mistrz świata ukończył niedzielną rywalizację na ósmej pozycji, awansując podczas wyścigu o pięć miejsc.

Podsumowanie GP Portugalii:

Najwięcej walki miał w końcówce, kiedy wyprzedził Pierre'a Gasly'ego, Daniela Riccardo i Carlosa Sainza.

Zapytany czy powyższa szarża była oznaką dawnego Alonso, Hiszpan odparł: - Trochę tak.

- W Bahrajnie bardzo uważałem, aby moje pierwsze grand prix po powrocie przebiegło bez większych błędów - kontynuował reprezentant Alpine. - W Imoli nie czułem się pewnie w warunkach, jakie wtedy panowały.

- Grand Prix Portugalii było pierwszym wyścigiem, w którym w pełni wykorzystałem możliwości samochodu. Do tego nieudane kwalifikacje bardziej mnie zmotywowały. Można powiedzieć, że mnie podsycała złość.

Czytaj również:

Alonso uważa, że dzięki ostatnim postępom Alpine, szczególnie widocznym na Autodromo Internacional do Algarve, francuski zespół może z optymizmem patrzeć w przyszłość.

- Walczyliśmy z McLarenem, Ferrari, AlphaTauri, tymi, którzy byli wyraźnie szybsi od nas w dwóch pierwszych wyścigach. To bardzo miła niespodzianka. Czuliśmy się konkurencyjni od pierwszego treningu. Mieliśmy piąty rezultat w drugiej sesji i mogliśmy mieć trzeci czas w sobotniej. Na tym tle moje kwalifikacje pozostają tajemnicą. Poziom przyczepności wtedy wyraźnie się zmienił, co mocno mnie spowolniło i pozbawiło pewności siebie.

- Generalnie był to bardzo udany weekend, samochód spisywał się dobrze. Teraz przed nami dwa tory [red. Barcelona i Monako] gdzie wyprzedzanie jest dużo trudniejsze i szczególnie ważne są kwalifikacje. Skupimy się na tej kwestii przygotowując się na kolejny weekend. Przez najbliższe trzy dni mamy do odrobienia trochę pracy domowej, szczególnie ja, abym lepiej spisał się w sobotę.

Grand Prix Hiszpanii odbędzie się już w najbliższy weekend 7-9 maja.

 
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Hamilton gotowy do walki
Następny artykuł Russella wyścig o przetrwanie

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry