Po niespodziewanej rezygnacji Olivera Oakesa ze stanowiska szefa zespołu na początku maja, pełną kontrolę nad działalnością Alpine w F1 ma teraz Flavio Briatore. Chociaż oficjalnie nie posiada tytułu szefa z powodu formalności administracyjnych, to niewątpliwie on wydaje rozkazy we francuskim zespole.
- W 2026 roku możemy wygrywać wyścigi, gwarantuję to! W 2027 roku chcemy być pretendentami do tytułu. Decyzja o przejściu na silniki Mercedesa była bardzo trudna, ale w tym sporcie, aby wygrać, trzeba mieć takie same narzędzia jak inni.
- W 2026 roku nie będzie żadnych wymówek i musimy być konkurencyjni. Jesteśmy to winni Renault, Alpine i Luce de Meo, który wziął na siebie pełną odpowiedzialność, podejmując tak odważną decyzję. Jesteśmy w tym sporcie, aby wygrywać, a wraz z nowymi przepisami, które wejdą w życie w 2026 roku, zespoły, które najlepiej je zinterpretują, będą miały przewagę.
Briatore, który odegrał kluczową rolę w drodze Michaela Schumachera i Fernando Alonso do ich pierwszych tytułów mistrzowskich, wie, jak ważny w zespole jest czołowy kierowca. - Najłatwiejszym sposobem na wygraną jest podpisanie kontraktu z Maxem Verstappenem, ale to jest niemożliwe. Musimy więc pracować z tym, co mamy.
Włoch odniósł się również do odejścia Oakesa, wyjaśniając, jak zmieniła się struktura kierownictwa: - Oli zajmował się wszystkimi sprawami operacyjnymi, ale już go z nami nie ma - powiedział Le Monde.
- Teraz jestem w 100% zaangażowany i otoczony bardzo silnym zespołem we wszystkich działach. To oczywiście więcej pracy, ale to nie problem. Mam mnóstwo czasu. Jeśli chodzi o licencję kierownika zespołu, to szczegół. Mógłbym ją zdobyć jutro, gdybym chciał.
Odnosząc się do spekulacji na temat wewnętrznego konfliktu, Briatore był bezpośredni: - Wszyscy myśleli, że między Oli a mną jest rozłam. Ale kiedy z kimś mam problem, to wszyscy o tym wiedzą — mówię i działam natychmiast. Jeśli mówię, że nie ma problemu, to go nie ma.
Mając pełną swobodę sterowania zespołem, który dobrze zna, Briatore wykorzystał okazję, aby podwoić ambitne cele, które wyznaczył pod koniec 2024 roku.
Alpine, obecnie przedostatnie w klasyfikacji konstruktorów z zaledwie siedmioma punktami zdobytymi w ośmiu wyścigach, ma zamiar ponownie zasmakować zwycięstwa w przyszłym roku, a pełna gotowość do walki o tytuł jest zaplanowana na 2027 rok.
503 Service Temporarily Unavailable
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy