Nowa rola Alonso
Fernando Alonso podjął się nowego wyzwania przed Grand Prix Hiszpanii.
2-krotny mistrz świata został ambasadorem toru Circuit de Barcelona-Catalunya, na którym już w ten weekend, po raz ostatni w najbliższym czasie, odbędzie się Grand Prix Hiszpanii. Od przyszłego roku będzie ono organizowane w Madrycie.
Przyszłość obiektu w Barcelonie stoi w związku z tym pod znakiem zapytania, a kontrakt toru kończy się wraz z sezonem 2026. Rozmowy jednak trwają, a od teraz dołączy do nich Fernando Alonso. Organizatorzy walczą, aby tor nie znikną z kalendarza Formuły 1 zaledwie dwa lata po zainwestowaniu w jego rozbudowę.
- To honor i przywilej, bardzo się cieszę, że mogę być ambasadorem Circuit de Barcelona-Catalunya, toru wyjątkowego dla mnie i dla wszystkich hiszpańskich kibiców, który przyniósł nam tyle radości – powiedział Alonso.
- Aby zapewnić solidną przyszłość i dostosować się do obecnych wymogów F1 oraz standardów torów w innych krajach, obiekt musiał zrobić krok. Teraz wszedł na poziom dziesiąty i ma obiecującą przyszłość. Moim zdaniem absolutnie konieczne jest, aby Circuit de Barcelona-Catalunya pozostał w kalendarzu – ze względu na swoje zaplecze, tradycję i korzenie w rywalizacji.
- W kalendarzu są różne typy torów – uliczne w dużych miastach, czy obiekty na Bliskim Wschodzie z niesamowitymi udogodnieniami. Są też tory historyczne, na których pisała się historia tego sportu. Trzeba wyważyć wszystkie opcje, ale uważam, że te klasyczne obiekty należy zachować, a przede wszystkim nie można lekceważyć kwestii bezpieczeństwa na torze.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze