Bottas wciąż bez punktów
GP Kanady było kolejnym wyścigiem, w którym Valtteri Bottas nie zdobył punktów, ale Fin uważa że poprawienie formy Saubera to nic trudnego.
Zespół z Hinwil jest jedynym, który nie zdobył jeszcze punktów w tym roku.
Bottas na początku jechał dobrze w zmiennych warunkach w Montrealu. Po tym jak nawierzchnia zaczęła przesychać, zjechał o jedno okrążenie za wcześnie, aby zmienić opony na slicki i ostatecznie skończył wyścig na 13. miejscu, ze stratą 10 sekund do Pierre'a Gasly'ego, który zajął ostatnią pozycję dającą punkty.
Ponieważ pięć samochodów wycofało się z wyścigu – z których dwa Ferrari i Red Bull są w czołówce i regularnie punktują – Sauber stracił szansę na zdobycie punktów, zwłaszcza że rywale z Alpine zapewnili sobie dwa miejsca w pierwszej dziesiątce.
- Nadal mamy nad czym pracować – powiedział Bottas.
- Musimy wprowadzać ulepszenia i zwiększyć prędkość samochodu. To nie jest żadna filozofia, potrzebujemy po prostu więcej elementów.
Zapytany, czy pakiet aktualizacji na GP Hiszpanii jest już w drodze, Fin odpowiedział: - Mamy przygotowane kilka małych zmian, ale tor w Barcelonie znacznie się różni od tego w Kanadzie. Myślę, że będziemy blisko. Następnym krokiem będzie wejście do Q2, gdzie będziemy mogli powalczyć o cos więcej.
Kolega z zespołu Bottasa, Zhou Guanyu też nie mógł odnaleźć tempa, a dodatkowo podczas treningów dwukrotnie uszkodził swój bolid, co spowodowało pokazanie czerwonej flagi.
Jego sytuacja nie poprawiła się po kwalifikacjach i po zmianach w samochodach dokonanych w parku zamkniętym, obaj rozpoczęli wyścig z alei serwisowej.
Ostatecznie kończąc wyścig jako jedyny kierowca zdublowany przez Verstappena, chiński kierowca powiedział: - Po prostu jechałem na różnych mieszankach opon. W połowie wyścigu byłem już poza walką o miejsca.
- Zespół ma jakieś pomysły na poprawę sytuacji, ale trzeba wszystko sprawdzić i upewnić się, że idziemy w dobrym kierunku. Ostatnio nic nie szło dobrze, a w ten weekend pojawiły się problemy, których nigdy wcześniej się nie mieliśmy .
- Dlatego staramy się zrozumieć wszystkie nasze problemy i mieć plany na następny wyścig -dodał.
Zapytany o samochód, w którym brakowało mu pewności siebie, biorąc pod uwagę wypadki, które miał podczas treningu, Zhou odpowiedział: - Mieliśmy poślizg czterech kół. Po prostu brakuje przyczepności. Uzyskanie postępu jest dość proste, ale też nie najłatwiejsze.
503 Service Temporarily Unavailable
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.