Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Lando Norris, McLaren, Max Verstappen, Red Bull Racing

Brown: Musimy zwrócić uwagę na Maxa

Zak Brown uważa, że McLaren wciąż musi bardzo uważać na Maxa Verstappena.

McLaren musi poważnie potraktować zagrożenie ze strony Verstappena, który może jeszcze sporo namieszać w walce o mistrzostwo świata, mówi prezes zespołu, Zak Brown.

Jeszcze przed Grand Prix Włoch i Azerbejdżanu wydawało się, że Oscar Piastri i Lando Norris rozegrają walkę o tytuł między sobą. Po Grand Prix Holandii Verstappen tracił do Piastriego aż 104 punkty.

Jednak po tym jak Red Bull dokonał udanych poprawek w RB21, Holender wygrał dwa ostatnie wyścigi i po fatalnym weekendzie w Baku w wykonaniu Australijczyka, zmniejszył swoją przewagę do 69 punktów.

McLaren jest gotowy, aby po raz drugi z rzędu zdobyć mistrzostwo konstruktorów już w kolejnej rundzie, jednak Brown zaleca ostrożność i uważa, że nie mogą jeszcze popadać w samozachwyt, jeśli chodzi o tytuł wśród kierowców.

Czytaj również:

- Myślę, że trzeba zwrócić uwagę na Maxa - powiedział Brown w rozmowie z Bloombergiem. - Musimy kontynuować to, co robimy.

- Klasyfikacja konstruktorów wygląda dla nas bardzo dobrze - przyznał. - Mieliśmy szansę na zwycięstwo w już Baku, ale nie będziemy o tym rozmawiać. Miejmy nadzieję, że uda nam się to zrobić w Singapurze.

Powiedział, że zespół nadal będzie zapewniać obu kierowcom równe szanse na zwycięstwo, ale nie spuszcza z oka Verstappena.

- Chcemy, aby nasi dwaj kierowcy walczyli o mistrzostwo i damy im równe szanse – powiedział. - Właśnie to zrobimy i niech wygra lepszy. Tego chcemy, ale nie możemy zapominać o Verstappenie.

- Chcielibyśmy w to nie ingerować, ale zdarzają się sytuacje takie jak awarie, czy zakłócenie przebiegu wyścigu samochodem bezpieczeństwa.

- Myślę jednak, że naszym celem jest po prostu przygotować Lando i Oscara do walki o mistrzostwo aż do ostatniej rundy w Abu Zabi. W tej sytuacji niech wygra najlepszy kierowca - dodał.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Przyszłość Hornera w Alpine?
Następny artykuł Wurz ostrzega McLarena

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry