Button odradza angaż w Mercedesie
Jenson Button uważa, że Daniel Ricciardo nie powinien obejmować roli kierowcy rezerwowego w Mercedesie.
Po tym, jak McLaren zapowiedział rezygnację z usług Ricciardo, Australijczyk nie może być pewny wyścigowego fotela w sezonie 2023. Wolne miejsca pozostały w Alpine, Haasie i Williamsie, ale do żadnego z nich zwycięzca ośmiu wyścigów nie jest faworytem.
33-latek sugerował jednak, że może zrobić sobie przerwę od rywalizacji w Formule 1 i spędzić rok w roli rezerwowego. Mówi się o coraz bardziej zaawansowanych rozmowach z Mercedesem.
Jednak Button, mistrz świata z 2009 roku, nie uważa, aby funkcja rezerwowego miała przynieść Ricciardo jakieś wymierne korzyści, zwłaszcza w Mercedesie.
- Bycie trzecim kierowcą to dla kogoś takiego kalibru bardzo, bardzo dziwna sytuacja - powiedział Button na antenie Sky F1. - Nie wiem, co miałby na tym zyskać.
- Nie jest młodym kierowcą, więc nie może jeździć samochodem w przyszłym roku podczas treningów. To musi być młody kierowca. Nic więc na tym nie zyska.
Sugerowano, że Ricciardo może potencjalnie chcieć zastąpić Lewisa Hamiltona, gdyby ten postanowił po sezonie 2023 odejść na sportową emeryturę. Jednak najnowsze doniesienia mówią, że siedmiokrotny mistrz świata pozostanie w stawce jeszcze przez długi czas.
- Podejrzewam, że może myśleć: „Lewis odejdzie, a ja wskoczę na jego miejsce”, jednak Lewis powiedział, iż może tu być i pięć lat. To trochę długo, by czekać.
- Ricciardo musi być więc w zespole, gdzie mógłby dostać miejsce już w 2024 roku. W przeciwnym wypadku to koniec. Po roku przerwy nikt cię w F1 nie pamięta.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.