Finał sezonu (na razie) niezagrożony
Włodarze Formuły 1 zapewnili, że finał sezonu w Abu Zabi nie jest zagrożony. Spekulacje pojawiły się w związku z konfliktem izraelsko-palestyńskim w Gazie.
Plotki sugerowały, że F1 nie jest pewna możliwości rozegrania finału sezonu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a zespoły miały już zostać poinformowane o całej sytuacji.
Przyczynkiem do spekulacji stały się wytyczne brytyjskiego urzędu UK Foreign & Commonwealth Office. Wydany komunikat informuje o podwyższeniu zagrożenia atakami terrorystycznymi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Terroryści w dalszym ciągu wydają oświadczenia grożące atakami w regionie Zatoki Perskiej - brzmi fragment komunikatu. Mogę one dotyczyć obiektów związanych z Zachodem, w tym osiedli mieszkaniowych, obiektów wojskowych, lotniczych, naftowych, transportowych oraz zatłoczonych miejsc, jak restauracje, hotele, plaże, centra handlowe i meczety.
Należy zachować wysoki poziom świadomości związanej z bezpieczeństwem, szczególnie w miejscach publicznych i w trakcie masowych wydarzeń.
Komunikat połączono - jak się wydaje błędnie - także z sytuacją w Gazie i wojną Izraela z Hamasem, która może przerodzić się w większy konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie. Jednak poziom zagrożenia terrorystycznego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest obecnie taki sam, jak ten ogłoszony w Niemczech, Belgii, Bahrajnie i we Francji.
F1 zapewniła, że Grand Prix Abu Zabi nie jest obecnie zagrożone. Według informacji Motorsport.com takie stanowisko zostało też przekazane szefom zespołów.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.