Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Lewis Hamilton, Ferrari SF25

Hejt paliwem?

Lewis Hamilton otwarcie ignoruje krytykę dotyczącą jego wyborów zawodowych.

40-latka zacytował magazyn Time, który w swojej publikacji odnosi się do twierdzenia Eddiego Jordana. Były właściciel zespołu F1 powiedział, że zastąpienie Carlosa Sainza Hamiltonem dla Ferrari będzie „absolutnym samobójstwem”.

Hamilton odpowiedział: - Zawsze spotykałem się z negatywnymi komentarzami. Nigdy, przenigdy nie odpowiadam żadnemu ze starszych, ostatecznie białych mężczyzn, którzy komentowali moją karierę i to, co ich zdaniem powinienem robić.

Zapytany o artykuł podczas testów przedsezonowych w Bahrajnie, Hamilton powiedział, że używa tego rodzaju hejtu jako paliwa.

- Właściwie nie miałem chwili, aby przeczytać tę historię, ale słyszałem, że wyszła naprawdę dobrze - powiedział.

Czytaj również:

- Krytyka jest czymś, co każdy otrzymuje i w każdym sporcie jest naturalna. Ale myślę, że ja otrzymałem jej znacznie więcej w trakcie mojej kariery.

- Po prostu mam odpowiednie nastawienie i robię to, co robię. Wiem, że rozwijam się każdego dnia, wiem, że jestem skazany na popełnianie błędów, ale jestem człowiekiem.

- Ale jedną rzeczą, z której jestem dumny, jest to, że mam motywację i potrafię przyznać się do błędu. Wiem też, że jutro będę pracował, aby być jeszcze lepszym.

- Naprawdę nie ma dla mnie znaczenia, jakie komentarze pojawiają się w temacie mojego przejścia do Ferrari i nie dotyczy to tylko ostatnich 12 miesięcy. Po prostu używam tego jako paliwa.

Hamilton oswaja się ze swoim nowym samochodem przed sezonem, który rozpocznie się za dwa tygodnie w Australii.

Stwierdził, że po kilku trudnych sezonach w Mercedesie, przejście do Ferrari to najbardziej pozytywne uczucie od dłuższego czasu.

Czytaj również:

- Nauczyłem się, że naprawdę nie można oceniać zbyt wiele na podstawie pierwszego wrażenia - dodał.

- Zdecydowanie uważam, że w poprzednich latach, szczególnie w przypadku poprzedniej generacji samochodów, można było znacznie szybciej się odnaleźć.

- Ale mogę powiedzieć, że to najbardziej pozytywne uczucie, jakiego doświadczyłem od dłuższego czasu. To wszystko, co mogę na razie powiedzieć.

Poprzedni artykuł Więcej testów w Formule 1
Następny artykuł Russell na koniec testów

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry