Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Leclerc zaskoczony wynikiem

Charles Leclerc - drugi w kwalifikacjach do Grand Prix Abu Zabi - przyznał, że tak dobry wynik jest dla niego sporym zaskoczeniem.

Tomasz Kaliński Matt Kew
Opublikowano:
Charles Leclerc, Scuderia Ferrari, during the post-qualifying press conference

Leclerc wygrał drugi piątkowy trening, jednak od początku sobotniej części weekendu spisywał się poniżej oczekiwań.

Monakijczyk nie bez problemów przebrnął przez dwa pierwsze segmenty czasówki. W trzecim, finałowym, rozpoczął od dziewiątego czasu z ponad sekundową stratą do Maxa Verstappena. Druga próba - przy użyciu świeżego kompletu opon - była wyraźnie lepsza i Leclerc zameldował się tuż za Verstappenem.

Do swojej jazdy Leclerc nie miał pretensji, a za słabsze momenty winił samochód. Przyznał jednak, że SF-23 zaskoczył go, „ożywając” podczas przejazdu na nowym komplecie ogumienia.

- Z jakiegoś powodu nasz samochód ma spore wahania gdy tylko jedziemy na lekko przetartych oponach. Pierwszy przejazd w Q3 był niezły, a byliśmy ostatni. Nie miałem wtedy wielkich nadziei. Jednak kiedy założyliśmy nowe opony, wszystko nagle ożyło.

- Wyczucie było świetne. I ponownie było to udane okrążenie. Bardzo się cieszę, że jestem w pierwszym rzędzie. To wielka niespodzianka. Szczerze mówiąc, patrząc na dotychczasowy przebieg weekendu, zupełnie się tego nie spodziewałem. Wiedziałem jednak, że muszę wszystko idealnie poskładać.

- Wjechałem w ostatni zakręt zbyt mocno się ślizgając. Wydaje mi się jednak, że każdy miał podobnie. Martwiłem się czy wyjdę z Q1 i Q2, więc pierwszy rząd na koniec jest niesamowity.

Ferrari traci do Mercedesa w tabeli konstruktorów jedynie cztery punkty. Leclerc podkreśla, że celem jest wyprzedzenie rywali z Brackley. Sprawę może utrudnić daleka pozycja Carlosa Sainza. Hiszpan nie wyszedł z pierwszego segmentu czasówki.

- Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Taki jest cel. Pokonać Mercedesa w mistrzostwach konstruktorów. Liczę, że Carlos będzie miał udany start i dołączy do mnie w tej walce.

- Spróbujemy dwa nasze samochody umieścić przed Mercedesami i wrócić z drugim miejscem w tabeli konstruktorów. Tylko to się dla mnie liczy w ten weekend.

Charles Leclerc, Ferrari SF-23

Photo by: Zak Mauger / Motorsport Images

Charles Leclerc, Ferrari SF-23

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Verstappen zdominował ostatnie kwalifikacje sezonu
Następny artykuł Jeden z najgorszych sezonów Russella

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry