Mistrzowskie zapowiedzi Alpine
Alpine zadeklarowało, że chce powalczyć o mistrzostwo świata Formuły 1 do 2026 roku.
Dobiegająca końca kampania 2022, druga pod marką Alpine, jest dla stajni z Enstone dość mieszana. Po sezonie Fernando Alonso opuszcza ich szeregi przechodząc do Astona Martina, mocno narzekając na częste awarie samochodu.
Zespół stracił także planowanego następcę Hiszpana, juniora Oscara Piastriego, który, z ostrym sporem kontraktowym w tle, postawił na współpracę z McLarenem.
- Nasza obecność w Formule 1 pozwoliła nam zwiększyć rozpoznawalność marki na całym świecie - powiedział Luca de Meo, prezes Renault, do którego należy Alpine. - Szczególnie we Francji wzrosła ona dzięki F1, co pozwala budować nasz rodowód na przyszłość.
Nie ukrywa, że jeszcze dwa lata temu przemianowanie zespołu z Renault na Alpine „nie było uważane za atut firmy, ale za wydatek”.
- To była jeszcze jedna linijka w budżecie - przyznał. - Jednak w ciągu dwóch lat wszystko się zmieniło, nie tylko w firmie, która stała się graczem z najwyższej półki, jako producent samochodów, ale także w programie wyścigowym, który jest naprawdę ambitny.
- Nasza ekipa ma teraz wartość tych najlepszych. Mam nadzieję, że w 2026 roku będziemy kandydatem do tytułu - podsumował.
Alpine obecnie walczy z McLarenem o czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Na dwie rundy przed końcem sezonu ma siedem punktów nad brytyjską formacją.
Na sezon 2023 w składzie francuskiego zespołu zostaje Esteban Ocon. Dołączy do niego Pierre Gasly.
Alpine, jako producent samochodów zapowiedziało, że od 2026 roku zamierza produkować wyłącznie auta elektryczne.
Video: Formuła 1 na ulicach Las Vegas
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.