Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Mobilizacja w Alfie Romeo

Stojący na czele zespołu Alfa Romeo, Alessandro Alunni Bravi, uważa, że ekipa z Hinwil może stanąć do rywalizacji z Williamsem w pozostałych pięciu rundach F1 2023 i podjąć walkę o siódme miejsce w klasyfikacji konstruktorów.

Valtteri Bottas, Alfa Romeo C43

Po frustrującym okresie z tylko jednym punktem zdobytym w ośmiu weekendach wyścigowych, Alfa Romeo zrobiła znaczący krok naprzód w GP Kataru, gdzie Valtteri Bottas zajął ósme, a Zhou Guanyu dziewiąte miejsce.

Sześć punktów przesunęło zespół na ósmą lokatę w tabeli mistrzostw. Wyprzedzili Haasa, a Williamsowi ustępują o siedem oczek.

Podczas gdy Williams wyraźnie skoncentrował się na projekcie na rok 2024, ich rywale, Alfa Romeo i wspierane przez Grupę ORLEN AlphaTauri nadal wprowadzają nowe części w swoich samochodach. Także Haas pokłada dużą wiarę w pakiet aktualizacji, który zostanie przedstawiony w Austin w ten weekend, co może zapewnić jeszcze ciekawszą walkę w dalszej części stawki.

- Jesteśmy przekonani, że możemy walczyć o siódmą pozycję do końca sezonu, opierając się na naszej decyzji o dalszym rozwijaniu samochodu - powiedział Alunni Bravi dla Motorsport.com.

- Oczywiście w każdy weekend musimy zaliczyć perfekcyjny wyścig, zarówno po stronie zespołu, jak i kierowców - zaznaczył.

- Katar był dobrym wynagrodzeniem ciężkiej pracy. Stanowił również zastrzyk pewności siebie dla ekipy oraz dla naszych zawodników, po trudnym okresie - kontynuował. - Jednak mistrzostwa są wciąż długie, czeka nas pięć wyścigów i dwa sprinty. Nadal jest miejsce na poprawę. Musimy patrzeć przed siebie i poszukać dodatkowych osiągów w kolejnych zawodach.

Czytaj również:

Podczas gdy modernizacje Haasa przyciągnęły więcej uwagi ze względu na ich wszechstronność, Alfa po cichu poprawiała swój bolid z wyścigu na wyścig, a w Katarze zrewidowany tylny spojler służył jako ostatni element serii aktualizacji.

- Nie istnieje jeden określony sposób na rozwijanie samochodu. Wiele zależy od tego, co wypracuje się podczas testów w tunelu aerodynamicznym - stwierdził Alunni Bravi.

- Każdy zespół wprowadza pewne ulepszenia w trakcie kampanii. Jednak nie wszystkie zmiany sprawiają, że pojazd jest szybszy na torze. Dlatego ważne jest, aby zrozumieć, które rzeczywiście przynoszą dodatkową wydajność - mówił dalej.

- Zdecydowaliśmy na początku roku, że będziemy naprawdę intensywnie pracować nad rozwojem aż do końca sezonu. Czasem prowadzi to do wdrożenia większego zestawu nowych elementów, jak na przykład w Singapurze, gdzie przywieźliśmy nową podłogę - wspomniał.

- Następnym krokiem jest zoptymalizowanie całego pakietu. W Katarze dopracowaliśmy rzeczy wprowadzone w Singapurze m.in. poprzez zmodyfikowanie tylnego skrzydła, co było konieczne, aby uzyskać dobrą wydajność w zakrętach pokonywanych ze średnią i niską prędkością, ale równocześnie starając się, aby nic nie stracić pod względem maksymalnego tempa, które wciąż pozostaje jednym z naszych słabszych punktów.

Czytaj również:

Alunni Bravi uważa, że samochód będzie konkurencyjny w Austin, ale widzi też możliwość zdobycia punktów na innych arenach.

- Zauważyliśmy, że tam, gdzie potrzebujemy większego docisku aerodynamicznego, nasz samochód lepiej sprawdza się w tych warunkach - powiedział. - Sądzimy, że Austin będzie dla nas korzystne.

- W Meksyku czeka nas większe wyzwanie, gdyż Williams i AlphaTauri będą tam naprawdę silne. Potem wybieramy się do Sao Paulo i Abu Zabi, gdzie zawsze były naprawdę ciekawe i nieprzewidywalne wyścigi. Las Vegas jest nowością dla wszystkich. Nie wiemy, czego się spodziewać, ale np. w Miami nasz pakiet był konkurencyjny - dodał.

- Myślę, że ważna będzie praca zespołu w kontekście tego, co wyciągniemy z poprawek i oczywiście kierowcy muszą być bezbłędni, ponieważ każdy punkt będzie miał duże znaczenie na koniec sezonu - podsumował.

Czytaj również:

Video: Zapowiedź Grand Prix Stanów Zjednoczonych 2023

Poprzedni artykuł Wielkie nazwiska wśród inwestorów Alpine
Następny artykuł Verstappen podziwia Alonso

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry