Prezentacja z Robertem Kubicą
W obecności 600 gości, na terenie futurystycznego Ciudad de las Artes y las Ciencias w Walencji, dokonano prezentacji BMW Saubera F1.06 - bohaterami uroczystości byli dyrektor sportowy BMW, Mario Theissen, dyrektor techniczny zespołu, Willy Rampf, a także kierowcy teamu: Nick Heidfeld, Jacques Villeneuve i Robert Kubica.
Prezentacja trwała 25 minut. Następnie zarezerwowano czas na sesję zdjęciową i wywiady, głównie telewizyjne. Bezpośrednią transmisję przeprowadziła niemiecka stacja n-tv. O 13.00 na Circuit Ricardo Tormo rozpoczną się pierwsze testy samochodu.
- W BMW nie mamy szefów. Jestem dyrektorem motorsportu, a Formułę 1 traktujemy w firmie jako motorsport - wytłumaczył Mario Theissen, pytany czy pełni obecnie funkcję szefa BMW Sauber F1 Teamu. Theissen przedstawił Roberta Kubicę. - Jak dotąd Robert wszystko osiągnął w wyścigach bez naszej pomocy i bardzo się cieszymy, że mamy go w zespole.
Nick Heidfeld stwierdził, że jeżdżenie samochodem F1 z silnikiem V8 daje mniejszą frajdę. Zarośnięty, rozczochrany Jacques Villeneuve odpytywany w drugiej kolejności, nie zgodził się z niemieckim kolegą. - Będziemy wolniejsi na prostej, na zakrętach możemy być szybsi. Frajda z jeżdżenia jest taka sama.
Roberta zapytano, czy chce poprawić rekord Alonso, najmłodszego mistrza świata w historii. Odrzekł, że koncentruje się na tym sezonie. Wykręcił się również od odpowiedzi na pytanie, jak ocenia swój styl jazdy (- Trudno siebie oceniać. To mogą powiedzieć ludzie, którzy ze mną pracują). - Cieszę się, że będziemy się rozwijać razem, zespół i ja. Najważniejsze to dużo jeździć, bo tego nie można się nauczyć z książek ani filmów.
Białą karoserię F1.06 z granatowymi bocznymi sekcjami i tylnym skrzydłem, ozdabiały reklamy Petronas, Credit Suisse, Intela i O2. - Konstrukcja jest zupełnie nowa, rozpoczęliśmy prace nad samochodem w maju - powiedział Willy Rampf. - Obniżyliśmy nos, zmieniliśmy przednie zawieszenie. Boczne sekcje są bardziej kompaktowe, bo można było zmniejszyć wloty do chłodnic. Tył jest zupełnie zmieniony, łącznie z zawieszeniem opracowanym w celu optymalnego wykorzystania opon Michelin. W porównaniu z V10, samochód stał się bardziej kompaktowy.
Do napędu służy 2,4-litrowy silnik BMW P86 V8 o mocy ok. 730 KM. Wzdłużna, siedmiostopniowa skrzynia biegów stanowi ewolucję ubiegłorocznej przekładni Saubera, ale w przyszłości układy transmisyjne mają powstawać w Monachium. Drugi egzemplarz samochodu będzie gotowy do testów w połowie lutego, trzeci wyjedzie na tor pod koniec przyszłego miesiąca.
- W ubiegłym roku zajęliśmy ósme miejsce w mistrzostwach producentów. Teraz chcemy pójść w górę tak szybko, jak to możliwe. Nie muszę dodawać, że nie da się od razu wejść na szczyt. To wymaga cierpliwości i wytrzymałości. Mamy obydwie te cechy - stwierdził prof. dr inż. Mario Theissen.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.