Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Przejrzyste relacje z Alonso

Mike Krack, dowodzący Astonem Martinem, zapewnił, że zespół ma z Fernando Alonso przejrzyste relacje, co stanowi klucz do udanych występów.

Fernando Alonso, Aston Martin Racing AMR23

Alonso zaszokował padok rok temu, zapowiadając przenosiny z Alpine do Astona Martina. Wielu spodziewało - pamiętając o reputacji Hiszpana - że współpraca z nim nie będzie łatwa.

Jednak jak do tej pory obyło się bez niesnasek, a prawie idylliczny nastrój podkreśla troska Alonso nawet o zespołowego partnera - Lance’a Strolla. Krack w wywiadzie udzielonym Motorsport.com podkreślił, że współpraca przebiega bez zarzutu, a harmonia i przejrzystość są kluczem do dobrych występów na torze.

- Nie sądzę, abyśmy musieli jakoś specjalnie zarządzać kontaktami z nim. On, podobnie jak my, jest członkiem zespołu - powiedział Krack. - Oczywiście, to jasne, że jest najbardziej „wyeksponowany” i ma reputację, więc słuchasz go i dbasz o to, co mówi.

- On zdaje sobie jednak sprawę, że tkwimy w tym razem. Nie brakuje nam pokory i uczciwości, jeśli nie udaje się osiągnąć celów, które sobie ustanowiliśmy lub których on oczekiwał. Wydaje mi się więc, że w obecnej sytuacji kluczowe są otwarte i przejrzyste relacje. Pracujemy razem ramię w ramię, bez wskazywania, kto jest szefem. I jak na razie to działa.

Czytaj również:

Aston Martin był rewelacją pierwszej fazy sezonu, notując spory wzrost formy i awans w tabeli. Alonso aż sześć razy stał na podium.

Zdaniem Kracka zespół może tylko zyskać dając Alonso pewną „władzę” w garażu i korzystając z doświadczenia Hiszpana.

- Współpraca przez cały czas układa się fantastycznie. Uważam, że ważne jest to, iż on zna słabości samochodu. Wszystko analizujemy razem. Wiemy czego się spodziewać i decyzje podejmujemy wspólnie. I to jest kluczem. Gdy posiadasz kogoś z takim doświadczeniem, sprytem i chęciami, musisz go zaangażować. Jeśli to zrobisz, możesz tylko zyskać.

- Próbujemy iść tą ścieżką. Nie mówimy mu: „Jesteś tylko kierowcą”. Naprawdę staramy się uzyskać od niego jak najwięcej. Myślę, że to wszystko pomaga.

Aston Martin jest trzeci w tabeli konstruktorów. Strata do Mercedesa wynosi 51 oczek. Z kolei Alonso broni trzeciej pozycji wśród kierowców. Przewaga nad Lewisem Hamiltonem to punkt.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Ulga Norrisa
Następny artykuł Ricciardo nic nie zmieni

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry