Red Bull chce szybkiej decyzji
Przedstawiciele Red Bulla przyznali, że do końca listopada chcieliby wiedzieć, kto będzie przyszłym dostawcą silników dla obu ich zespołów.
Na początku października Honda poinformowała, że wraz z końcem roku 2021 wycofuje się z Formuły 1. Na mocy tej decyzji Red Bull Racing i AlphaTauri pozostają obecnie bez dostawcy silników na sezon 2022 i kolejne.
Red Bull zaznaczył, iż najbardziej preferowaną opcja jest kontynuacja pracy na własną rękę z jednostkami napędowymi japońskiego producenta. Jednak, by miało to sens, rozwój powinien być zamrożony wraz początkiem sezonu 2022 do końca obowiązywania obecnych regulacji silnikowych (2025 rok). Mercedes popiera propozycję Red Bulla. Przeciwne są Ferrari i Renault.
Christian Horner, szef RBR, przyznał, że niedawno przeprowadzono kilka produktywnych rozmów zarówno z F1, jak i FIA na temat przyszłości jednostek napędowych.
- Oczywiście jest kilka kluczowych kwestii, które muszą zostać rozstrzygnięte przed podjęciem jakichkolwiek zobowiązań w zakresie silników. Chodzi o zamrożenie rozwoju i tym podobne sprawy.
- Naszą preferowaną opcją byłoby kontynuowanie pracy z jednostką napędową, która pojawi się w samochodzie w przyszłym roku. Oczywiście, jeśli uda się zawrzeć umowę z Hondą na wykorzystanie własności intelektualnej. Byłaby wielka szkoda, gdyby te silniki wylądowały w jakimś magazynie w Japonii. Zależnie od ustalonych przepisów, najkorzystniej byłoby znaleźć porozumienie i kontynuować z tymi jednostkami napędowymi.
Prace nad samochodami na sezon 2022 będą mogły się rozpocząć z dniem 1 stycznia. Dlatego też, w Red Bullu liczą, że przyszłość dotycząca ich silników rozstrzygnie się jak najszybciej. Mimo że główny projektant ekipy z Milton Keynes, Adrian Newey nie dramatyzuje z powodu późnego terminu, zespół chciałby otrzymać większość odpowiedzi do końca bieżącego miesiąca.
- Adrian zawsze jest cierpliwy w tego rodzaju kwestiach i czeka na najlepszą opcję. Jednak w przypadku kilku rzeczy, decyzje muszą zapaść. Sprawy dotyczące silnika zajmują wiele czasu.
- Gdybyśmy podjęli się takiego projektu, wymagałoby to od nas sporej dozy zakulisowej pracy. Do końca tego miesiąca powinniśmy już zająć odpowiednie stanowisko.
W przypadku braku możliwości kontynuacji z silnikami Hondy, najprawdopodobniej dojdzie do ponownej współpracy z Renault. Nawet bez porozumienia obu stron, francuski producent będzie zobligowany przepisami FIA do dostarczenia jednostek napędowych obu ekipom Red Bulla.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.