Ricciardo w AlphaTauri
Daniel Ricciardo zastąpi Nycka de Vriesa w zespole AlphaTauri. Australijczyk dołączy do ekipy już podczas Grand Prix Węgier.
Ricciardo po przedwczesnym rozwiązaniu kontraktu z McLarenem powrócił w tym roku do rodziny Red Bulla. Australijczyk przyjął rolę trzeciego kierowcy w RBR, jednak jego obowiązki koncentrowały się głównie na marketingu i pracach w symulatorze. Zwycięzca ośmiu grand prix został również rezerwowym w AlphaTauri.
Ricciardo od początku zaznaczał, że rozbrat z wyścigowym fotelem ma potrwać jedynie rok i zamierza on wrócić do stawki w sezonie 2024. Nieoczekiwany comeback nastąpi już podczas bieżącej kampanii. Pochodzący z Perth kierowca począwszy od Grand Prix Węgier występować będzie w AlphaTauri. We wspieranej przez PKN ORLEN ekipie zastąpi Nycka de Vriesa.
- Jestem zachwycony powrotem na tor jako członek rodziny Red Bulla - przekazał Ricciardo.
Franz Tost, szef AlphaTauri, dodał:
- Bardzo się cieszę, mogąc powitać Daniela z powrotem w zespole - przyznał Tost. - Nie ma żadnych wątpliwości odnośnie jego umiejętności, a wielu z nas już zna, więc jego integracja w zespole nie będzie trudna. Ekipa skorzysta także z jego doświadczenia jako ośmiokrotnego zwycięzcy grand prix.
- Chciałbym podziękować Nyckowi za jego cenny wkład podczas okresu spędzonego w Scuderia AlphaTauri i życzę mu wszystkiego najlepszego na przyszłość.
De Vries dołączył do AlphaTauri przed rozpoczęciem bieżącego sezonu. Holender zachwycił obserwatorów podczas ubiegłorocznego Grand Prix Włoch. Już w trakcie weekendu zastąpił w Williamsie Alexa Albona i w debiucie zdobył punkty za dziewiąte miejsce.
Szybko okazało się, że de Vriesowi trudno nawiązać do tamtego występu. Walkę o punkty utrudniała nie najlepsza forma samochodu rodem z Faenzy, jednak Holender nie ustrzegł się błędów, a ponadto znacząco odstawał formą od Yukiego Tsunody.
Mimo że kierownictwo Red Bulla i AlphaTauri podkreślało, że nowy kierowca w F1 powinien dostać więcej czasu - zwłaszcza, że początek sezonu naznaczony był torami, których de Vries nie miał szansy poznać w seriach juniorskich - w ostatnich tygodniach coraz bardziej dawano do zrozumienia, iż występy Holendra są dalekie od oczekiwań. Cierpliwość skończyła się po dziesięciu odsłonach tegorocznej kampanii.
Christian Horner, szef RBR, przekazał: - Wspaniale jest widzieć, że podczas przerwy od rywalizacji Daniel nic nie stracił ze swojej formy - uznał Horner. - Postępy, jakie poczynił dzięki sesjom w symulatorze udało się przełożyć na rzeczywisty tor.
- Jego czasy w trakcie testów były bardzo konkurencyjne. To była imponująca jazda. Nie możemy się doczekać, co przyniesie reszta sezonu, którą Daniel spędzi na wypożyczeniu do Scuderia AlphaTauri.
Pierwszy trening przed Grand Prix Węgier ruszy w piątek 20 lipca o godzinie 13:30.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.