Kanadyjczyk złamał prawy nadgarstek i doznał uszkodzeń lewej ręki, kiedy wywrócił się podczas jazdy na rowerze na początku 2023 roku.
Uraz uniemożliwił mu jazdę samochodem podczas testów przedsezonowych, ale wystartował w otwierającym sezon Grand Prix Bahrajnu, gdzie zajął imponujące 6. miejsce zaledwie 10 dni po wypadku.
I choć kierowca Astona Martina nie skarżył się publicznie, że jego dłoń i nadgarstek nadal sprawiają mu problemy, doszło do tego, że musiał wycofać się z Grand Prix Hiszpanii, aby przejść procedurę medyczną w celu poprawienia stanu zdrowia.
Zespół wystawił więc tylko jeden samochód na starcie w Barcelonie, a Fernando Alonso zajął dziewiąte miejsce, zdobywając swoje pierwsze punkty w sezonie F1 2025.
Pośród spekulacji o załamaniu nerwowym Strolla po kwalifikacjach, podczas którego miał stracić panowanie nad sobą, rzucać kaskiem o ścianę, niszczyć rzeczy w garażu oraz ubliżać członkom zespołu, David Croft ze Sky F1 powiedział The F1 Show: - Nie wierzę w to, a problem z ręką monitorujemy to od sześciu tygodni.
Ale jeśli monitorowali to od sześciu tygodni, to z pewnością dla dobra zespołu nie wsadziliby Lance’a do samochodu w kwalifikacjach i nie doprowadzili do punktu, w którym nie byłby w stanie wystartować w wyścigu, tylko sprowadziliby natychmiast Felipe Drugovicha.
Ale według Kanadyjczyka, który wraca na wyścig w Montrealu, to była jego decyzja, ponieważ chciał kontynuować starty.
- Czuję się dobrze - powiedział przed powrotem do padoku F1.
- Kilka miesięcy temu zacząłem odczuwać ból w nadgarstku i dłoni, ale chciałem kontynuować wyścigi.
- Jednak ostatnio dyskomfort stał się zbyt duży i podjęliśmy decyzję o interwencji medycznej.
- Naturalnie byłem rozczarowany, że nie mogłem wziąć udziału w wyścigu w Barcelonie, ale wtedy była to słuszna decyzja i nie mogę się doczekać powrotu w ten weekend.
Lance Stroll, Aston Martin Racing
Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images via Getty Images
Aston Martin potwierdził w środę, że 26-latek wróci do AMR25 na Grand Prix Kanady, zajmując miejsce obok Alonso.
Przejechał kilka okrążeń podczas prywatnego testu na torze Paul Ricard na początku tego tygodnia, aby sprawdzić swoją kondycję.
- Przejechałem kilka okrążeń na torze Paul Ricard na południu Francji przed wyjazdem do Kanady, co było dla mnie korzystne - powiedział. - Czułem się dobrze w kokpicie, więc teraz skupiam się wyłącznie na najbliższym weekendzie.
W zeszłym roku Stroll osiągnął swój najlepszy wynik w Grand Prix Kanady, przecinając linię mety swoim Astonem Martinem na siódmym miejscu.
W tym roku również ma nadzieję podziękować swoim fanom za wsparcie kolejnym znakomitym występem.
- Naprawdę nie mogę się doczekać wyścigu przed moją rodzimą publicznością w Montrealu - powiedział. - Nieważne, czy pada deszcz, czy świeci słońce, kanadyjscy fani są głośni i pełni pasji dla naszego sportu, a wsparcie, jakie mi dają jako lokalnemu kierowcy, naprawdę wiele znaczy.
- Wsparcie fanów zawsze mnie motywowało, ale w ciągu ostatnich kilku tygodni było szczególnie ważne. Chciałbym podziękować wszystkim moim fanom za miłe słowa wsparcia i wiadomości, które do mnie wysłali.
- Mam nadzieję, że w ten weekend będziemy mogli powalczyć o więcej punktów - dodał.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy