Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Lando Norris, McLaren

Supermoce Norrisa

Jenson Button uważa, że jedną z najmocniejszych stron Lando Norrisa jest zdolność do samokrytyki.

Kierowca McLarena nie raz zasłynął z umiejętności przyznawania się do błędów w sytuacji, gdy ​​nie jeździł wystarczająco dobrze. Teraz, będąc o krok od zdobycia swojego pierwszego tytułu mistrza świata kierowców, ta cecha może stanowić o wyjątkowej sile Brytyjczyka.

Button, mistrz świata z 2009 roku stwierdził, że dzięki temu jego rodak posiada „supermoc”.

Norris zdołał odrobić 34-punktową stratę do swojego zespołowego kolegi, Oscara Piastriego i przed trzema ostatnimi rundami sezonu zbudował 24-punktową przewagę, która wydaje się już bezpieczna.

Jeśli w najbliższy weekend w Las Vegas pokona Maxa Verstappena o dziewięć punktów, pozbawi Holendra matematycznej szansy na obronę tytułu, pozostawiając go w walce o drugie miejsce z Piastrim.

Czytaj również:

Norris wielokrotnie podkreślał, że jego okrążenia kwalifikacyjne nie są „wystarczająco dobre” i krytykował swoje występy pomimo, że już wcześniej spotykał się z licznymi opiniami otoczenia, które poddawały wątpliwości jego surową krytykę.

Były kierowca McLarena, Button, stwierdził jednak, że skoro wydaje się być świadomy siebie i nie pozwala rywalom wpływać na swoje osiągi, to jest to imponująca cecha w tej dyscyplinie.

- Kiedyś o tym mówiłem, że gdy kierowca jest ciągle negatywnie nastawiony do siebie, może to zostać wykorzystane przez konkurentów – wyjaśnił Button w programie The F1 Show stacji Sky.

- Ale to nie słabość, tylko siła. Trzeba jednak kontrolować samokrytykę, tak żeby wszyscy inni jej nie zauważyli.

Lando Norris, McLaren

Lando Norris, McLaren

Autor zdjęcia: Steven Tee / LAT Images via Getty Images

- Lando to zrozumiał i kiedy spowodował incydent, nie próbował obwiniać innych członków zespołu. To bardzo dojrzałe i bardzo mi się to podoba. Myślę, że to zdecydowanie jego mocna strona charakteru.

- Musi jednak nad tym panować, bo inaczej może go to przygnębić, jeśli nie będzie miał odpowiedniego nastawienia. Ale on potrafi otwarcie mówić o swoich słabościach i o tym, jak może je poprawić. To naprawdę robi wrażenie.

Po tym, jak Norris wypracował sobie przewagę punktową nad Piastrim, równą niemal punktom za zwycięstwo w wyścigu, Button zgodził się, że Brytyjczyk jest na dobrej drodze, aby zdobyć swój pierwszy tytuł mistrzowski.

- Trzeba przyznać, że jego podejście działa na jego korzyść – powiedział.

- Odbudował się w ostatniej chwili i prowadzi w mistrzostwach. Jego ostatnie występy są naprawdę imponujące, więc nie ma powodu, żeby nie mówić o Lando jako głównym faworycie to tytułu – dodał.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Brown rozdrapuje stare rany
Następny artykuł Jadą wozy kolorowe

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry