To będzie ciężki weekend
Rubens Barrichello, Lewis Hamilton, Vitantonio Liuzzi, Michael Schumacher i Sebastian Vettel uczestniczyli w czwartkowej konferencji prasowej FIA przed UBS Chinese Grand Prix.
- Początek sezonu był naprawdę trudny, ale wiedzieliśmy, że tak będzie - stwierdził Tonio Liuzzi. - Wszystko zaczęło się bardzo późno. W Australii zrobiłem siedem okrążeń. W Malezji bardziej poznałem samochód i wyniki były znacznie lepsze. Z pewnością nadal musimy ciężko pracować. Team mocno ciśnie. Mamy już pewne poprawki. W Turcji będziemy mieli ich więcej, więc powinno być lepiej. Zespół zaczyna pracować znacznie bardziej profesjonalnie i wszystko idzie we właściwym kierunku. Myślę, że nie będzie już problemu z limitem 107 procent. W Malezji bez trudu zmieściliśmy się w limicie, a to był chyba najcięższy tor dla takich problemów.
- Nie mam tu jakichś specjalnych oczekiwań - mówił Lewis Hamilton. - Myślę, że posiadamy lepszy samochód, niż w Malezji. Temperatura jest korzystniejsza i z pewnością będzie to bardziej udany weekend, niż poprzedni. Poprawki przywiezione na tamten wyścig, nieszczególnie funkcjonowały. Teraz spróbujemy wykorzystać ich potencjał. Nikt nie wie, czy to się uda. Będziemy jednak nad tym pracować. Przypuszczam, że w Malezji Red Bull nie mógł dopuścić do przegrzania samochodu i dlatego tracił czas. Nie wiem, czy oni mają tak dobry KERS, jak my. W Malezji zbliżyliśmy się do nich, ale jestem przekonany, że w ten weekend oni odzyskają topową formę i będą szybsi, niż ostatnio. Mamy porównywalne tempo w wyścigu, lecz w kwalifikacjach oni posiadają przewagę.
- To nie był wymarzony początek roku - przyznał Rubens Barrichello. - Taka sytuacja naprawdę ma wpływ na doświadczonego kierowcę. Przez cały czas ciężko pracujemy i staramy się poprawić samochód. Popełniłem błąd w Australii i przestałem liczyć się w kwalifikacjach. Wyścig był udany, nim powrócił problem. W Malezji po prostu się nie udało. Samochód nie był konkurencyjny i mieliśmy kłopoty. Jestem pewny, że tu będzie dużo lepiej. Przywieźliśmy nowe części i liczymy na znacznie bardziej pozytywny weekend. Mam nadzieję, że po zmianach będę mógł zakwalifikować się w czołowej szóstce.
- Oczywiście, dobrze się czuję po dotychczasowych wyścigach, szczególnie po ostatnim weekendzie - zaczął Sebastian Vettel. - Postaramy się, żeby to uczucie trwało nadal, ale tutaj musimy znowu się skoncentrować. Podejście jest takie samo, jak w każdym innym wyścigu. To będzie ciężki weekend. Widzieliśmy w poprzednich dwóch edycjach Grand Prix Chin, że pogoda może tu odegrać bardzo ważną rolę. Zobaczmy, co się wydarzy. Jutro okaże się, jak zachowują się opony. Pod tym względem Malezja znacznie różniła się od Melbourne. Tu może być podobnie jak w Malezji, ale musimy to sprawdzić. To inny tor i warunki są inne - jest dużo chłodniej, panuje mniejsza wilgotność. Jutro będziemy wiedzieli znacznie więcej. Nie patrzymy na inne teamy. Zajmujemy się sobą i staramy się wykonać jak najlepszą pracę.
- Mieliśmy inne oczekiwania - zdradził Michael Schumacher. - Znamy powody, dla których nie zdołaliśmy uzyskać pewnego poziomu osiągów. Jesteśmy tam, gdzie jesteśmy. Nie po raz pierwszy zdarza mi się w Formule 1, że sytuacja nie jest zgodna z oczekiwaniami. Jedyny sposób, żeby pójść naprzód, to rozwiązywać nasze problemy - i to zamierzamy zrobić. Dowiadujemy się coraz więcej na temat samochodu. Po Malezji nie było zbyt dużo czasu, dlatego nie mamy większych poprawek na ten wyścig. Będziemy je mieli na następne rundy. Bardziej chodzi o zrozumienie samochodu i wykorzystanie jego potencjału. Jest on większy, niż dotąd pokazaliśmy, ale nie potrafiliśmy go wykorzystać.
Fot. Ker Robertson / Getty Images
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.