Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Lewis Hamilton, Ferrari

To koniec Hamiltona?

Ralf Schumacher uważa, że zakończenie kariery przez Lewisa Hamiltona zbliża się wielkimi krokami.

Były kierowca Formuły 1 stwierdził, że w obliczu ciągłych problemów w Ferrari Hamilton może niebawem odejść z F1.

Siedmiokrotny mistrz świata był tak sfrustrowany i przygnębiony po Grand Prix Węgier, że powiedział mediom wprost, że jest „bezużyteczny” sugerując tym samym, że zespół z Maranello powinien na jego miejsce zatrudnić innego kierowcę.

Hamilton dołączył do Ferrari po 12 latach spędzonych w Mercedesie, dla którego zdobył sześć z siedmiu tytułów. W wieku 40 lat pragnął spełnić swoje marzenie o jeździe dla legendarnego zespołu, a także zdobyć rekordowe ósme mistrzostwo świata kierowców. Jednak od czasu dołączenia do zespołu brytyjski kierowca ma problemy z adaptacją do samochodu i jest wyraźnie gorszy od swojego zespołowego kolegi, Charlesa Leclerca.

Schumacher zasugerował, że w takiej sytuacji bardzo łatwo zwątpić w siebie.

Czytaj również:

- To prosty proces. On widzi, że jego kolega jest lepszy i ciągle próbuje mu dorównać, ale nie może – wyjaśnił Schumacher w podcaście Backstage Boxengasse.

- W pewnym momencie zaczynasz myśleć: „No cóż, próbowałem już wszystkiego w tym samochodzie, ale ten facet jest po prostu lepszy”.

- A kiedy nie możesz znaleźć sposobu, wkrada się zwątpienie w siebie. Wtedy myślisz: „Po co ja to w ogóle robię? Już mi się to nie podoba. Wtedy zaczyna się ten proces.

Brat Michaela Schumachera zasugerował, że Hamilton mógłby zdecydować się na jedno ze swoich licznych przedsięwzięć biznesowych i zająć się nimi na pełen etat, zamiast kontynuować wyścigi w F1.

- Lewis jest bardzo bogatym człowiekiem. Mógłby po prostu powiedzieć: „Dobra, zacznę robić coś innego i np. będę kręcić filmy. To też mu idzie dobrze, sądząc jak bardzo jest zaangażowany w ten nowy film o Formule 1.

- Takie myślenie w wieku 40 lat nie jest niczym niezwykłym. Nie trzeba spędzać życia na kręceniu się w kółko.

- Więc po jego wypowiedziach, absolutnie sądzę, że tak może zrobić. Trzy miesiące temu wszyscy krytykowali mnie, po tym jak powiedziałem, że Lewis mógłby przejść na emeryturę, ale teraz sam o tym mówi. Coś w nim pękło.

- Ale może uda mu się odwrócić los. Czasami wystarczy jedna lub dwie sytuacje, które mogą popchnąć człowieka do przodu i sprawić, że znów będzie się tym cieszyć - dodał Schumacher.

Czytaj również:

- To jest to najważniejsze w karierze kierowcy, jeździć i zdobywać podium. Kiedy to mu się znowu uda, w porządku, ale jeśli nie, nie wykluczam jego odejścia pod koniec tego sezonu.

Sam Hamilton wyraźnie powiedział, że chce podczas letniej przerwy chce się zresetować i nabrać sił przed Grand Prix Holandii, które zostanie rozegrane 29-31 sierpnia.

Poprzedni artykuł Mercedes rezygnuje
Następny artykuł Sainz o problemach

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry