Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Lewis Hamilton, Ferrari, Frederic Vasseur, Ferrari

Vasseur nie widzi problemów

Fred Vasseur broni taktyki zastosowanej przez Ferrari podczas Grand Prix Miami.

Podczas ostatniego wyścigu Ferrari podjęło dość kontrowersyjne decyzje strategiczne, w wyniku których kierowcy zespołu z Maranello dwukrotnie zamieniali się pozycjami, walcząc o miejsca pod koniec pierwszej dziesiątki.

Podczas drugiego stintu Hamilton planował wykorzystać swoje pośrednie opony, ale przez kilka okrążeń utknął za zespołowym kolegą z Ferrari, Charlesem Leclerkiem, który jechał na twardszej mieszance.

Gdy w końcu zespół zdecydował się go przepuścić, nie był już w stanie dogonić Andrei Kimiego Antonelliego. W rezultacie Ferrari ponownie zamieniło pozycje, pozwalając Leclerkowi odzyskać siódme miejsce przed rozdrażnionym Hamiltonem.

Obaj kierowcy Ferrari później przyznali, że byli niezadowoleni z taktyki, a Hamilton uważał, że decyzje były podejmowane zbyt wolno.

Vasseur jednak powiedział, że decyzja została podjęta z uwzględnieniem polityki zespołu.

Czytaj również:

- Mamy ogólną politykę i postępujemy zgodnie z nią - wyjaśnił Vasseur.

- Problemem na tym etapie wyścigu było zrozumienie, czy samochód z tyłu jest rzeczywiście szybszy od samochodu z przodu.

- Po wyścigu rozmawiałem z Lewisem i doskonale rozumiem jego frustrację. Są mistrzami. Chcą wygrywać wyścigi.

- Nie widziałem, aby inny zespół postąpił tak samo, dlatego wzięliśmy na siebie tę odpowiedzialność, ponieważ taka jest polityka zespołu. Najpierw ścigamy się dla Ferrari.

- Szczerze mówiąc, myślę, że jako zespół wykonaliśmy dobrą robotę. Teraz możemy się jedynie zastanawiać, czy lepiej byłoby zrobić to pół okrążenia przed lub pół okrążenia później.

- Ale kiedy jesteś w pitwallu musisz zrozumieć, czy samochód z tyłu jest rzeczywiście szybszy od samochodu z przodu.

- Poprosiliśmy ich, żeby to zrobili i to zrobili. Doskonale rozumiem ich frustrację, ale jak rozmawialiśmy już po wyścigu, nie było już złości.

Vasseur zaprzeczył, że decyzja o zamianie kierowców miejscami była podjęta zbyt wolno, twierdząc, że Ferrari po prostu próbowało przeanalizować informacje, aby podjąć ostateczną decyzję.

Zasugerował również, że opóźnienia w transmisjach radiowych zespołu wypaczyły trochę rzeczywisty obraz sytuacji.

Czytaj również:

- To FOM zarządza emisją rozmów, a oznacza to, że czasami emitują coś pół lub jedno okrążenie później. Miałem już taki przypadek w przeszłości - dodał Francuz.

- Potem informacje się nawarstwiają i nie zawsze można ich poprosić, żeby zrobili to przed zakrętem 11 lub 17. Uważam, że zrobiliśmy to, co musieliśmy zrobić.

Poprzedni artykuł Jednak Colapinto?
Następny artykuł Hamilton wciąż zmotywowany

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry