Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Wolff: Ludzie z F1 powinni świecić przykładem

Szef zespołu Mercedesa Toto Wolff w odniesieniu do śledztwa w sprawie Christiana Hornera, swojego odpowiednika z Red Bull Racing, stwierdził, że ludzie pracujący w Formule 1 powinni świecić przykładem.

Toto Wolff, Team Principal and CEO, Mercedes-AMG

Koncern Red Bull GmbH wszczął dochodzenie w sprawie oskarżeń wystosowanych przez pracownicę zespołu Red Bull Racing pod adresem jej szefa - Christiana Hornera.

Sam Horner odpiera wszystkie zarzuty i był już przesłuchiwany przez niezależnego adwokata. Sprawa nie osiągnęła jeszcze finału, a Brytyjczyk nadal dowodzi zespołem i przyjechał wraz z nim do Bahrajnu, gdzie od dziś trwają przedsezonowe testy.

Pytanie o Hornera zadano pięciu szefom obecnym na środowej konferencji prasowej. Udzielić odpowiedzi zdecydował się jedynie Wolff.

- Myślę, że jasne jest, co robi F1, wszystkie zespoły. Nie chcemy dyskryminacji, opowiadamy się za równością, uczciwością i różnorodnością - stwierdził Wolff. - I nie chodzi tylko o mówienie o tym. Trzeba się tego trzymać każdego dnia. Takie standardy sami sobie wyznaczamy.

- Jesteśmy dyscypliną globalną, jedną z najważniejszych sportowych platform na świecie. Traktuje się nas jak przykłady do naśladowania.

- W ostatnich tygodniach pojawiło się wiele spekulacji, sporo różnych rzeczy słyszeliśmy. Wiele się też dzieje.

Czytaj również:

Wolff podkreślił też, że wierzy w dokładność i przejrzystość prowadzonego przez Red Bulla śledztwa. Dodał też, iż ze sprawy wnioski może wyciągnąć cała Formuła 1.

- Ważne jest, aby to rozpoczęte przez Red Bulla dochodzenie przeprowadzono z należytą dokładnością. Jeśli będzie to zrobione we właściwy sposób i transparentnie, będziemy mogli przyjrzeć się rezultatom i zastanowić, co one oznaczają dla Formuły 1 i jakie wnioski trzeba wyciągnąć.

- Chcemy mówić o samochodach wyścigowych, o sporcie, a nie o tego typu sprawach. Ale to ważne tematy, a nie tylko wewnętrzne sprawy zespołu. To przypadek lub problem dla całej F1. I każdej osoby, która w niej pracuje.

Czytaj również:
Christian Horner, Team Principal, Red Bull Racing

Christian Horner, Team Principal, Red Bull Racing

Photo by: Sam Bloxham / Motorsport Images

Poprzedni artykuł Mocniejszy Aston Martin na torach Formuły 1
Następny artykuł Mocny początek Verstappena

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry