Zadowolenie u Norrisa
Trzeci w kwalifikacjach do Grand Prix Japonii, Lando Norris był zadowolony ze swojego występu na Suzuce.
W trakcie piątkowych treningów – zwłaszcza pierwszego, bardziej tym razem miarodajnego – Norris nie był aż tak blisko czołówki. Nieco lepiej wyszedł mu FP3, w którym Brytyjczyk zanotował szósty rezultat.
McLaren jednak w dobrych nastrojach przystępował do kwalifikacji. W Q1 Norris co prawda wciąż był poza piątką, ustępując m.in. zespołowemu koledze Oscarowi Piastriemu, ale już w drugim segmencie naznaczył swoją formę czwartym rezultatem.
W trzecim segmencie Norris po pierwszym okrążeniu mógł cieszyć się z prowizorycznego pierwszego rzędu. MCL38 opatrzony numerem 4 rozdzielił bowiem Red Bulle Maxa Verstappena i Sergio Pereza. W samej końcówce nie udało się utrzymać za sobą Meksykanina, ale trzecie pole startowe do niedzielnego wyścigu Norris i tak przyjął z zadowoleniem.
- Tu zawsze jest ekscytująco – stwierdził Norris, przepytywany przez Jeana Alesiego. - Zwykle nie ma się dużych szans na pole position, ale dziś samochód był dobry i mogłem walczyć. Wykręciłem kilka niezłych okrążeń, zwłaszcza w Q3, więc jestem z dnia bardzo zadowolony. A przed tyloma kibicami to zawsze frajda.
W ubiegłym roku F1 ścigała się na Suzuce w jesiennym terminie. McLaren imponował wtedy formą i wywiózł z Japonii podwójne podium. Norris był drugi, a Piastri trzeci. Pytany o powtórkę, Norris odparł:
- To dobre kwalifikacje dla McLarena. W zeszłym roku dobrze nam poszło. Ostatni wyścig też był udany.
- Oczywiście [powalczymy]. Przez cały weekend samochód spisuje się dobrze. Zrobiliśmy kilka kroków naprzód. Staramy się gonić te Red Bulle, ale wykonują dobrą pracę. Trzeba im to oddać. My jednak też ciężko pracujemy, a to się w końcu opłaci. Będziemy cisnąć.
- Dziś dobrze zaczęliśmy weekend. Jednak główne zadanie czeka jutro.
Pole man Max Verstappen, Red Bull Racing, with Sergio Perez, Red Bull Racing, Lando Norris, McLaren F1 Team
Autor zdjęcia: Simon Galloway / Motorsport Images
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.