Zdenerwowany Alonso dzwoni do prezydenta
Prezydent FIA Mohammed Ben Sulayem zdradził, że Fernando Alonso czasami do niego dzwoni i nie stroni od przekleństw.
Alonso jest obecnie najstarszym i najbardziej doświadczonym kierowcą w stawce Formuły 1. Hiszpan, jak przystało na starego lisa, nierzadko wynajduje niekonwencjonalne rozwiązania na torze lub zauważa to, co uwadze innych umyka.
O Alonso spytał Ben Sulayema hiszpański dziennik AS. Prezydent FIA odparł:
- Był w Formule 1, odszedł, wrócił i jest tak mocny, jak nigdy przedtem - stwierdził Ben Sulayem. - To bardzo trudne, ponieważ F1 jest ekstremalna. Jest nie tylko mistrzem. Jest bardzo mądry.
- Jest bardzo inteligentnym mistrzem. To dobre dla sportu.
Alonso nie stroni też od komentarzy w ważkich dla padoku sprawach i nierzadko dosadnie opisuje sytuację.
- Kiedy się złości, dzwoni do mnie. „Szefie! Prezydencie!”. A potem sporo przeklina. Czekam aż skończy i mówię mu: „Fernando, niesamowite, ale z tą liczbą przekleństw zawstydzasz raperów”. Jednak obaj jesteśmy kierowcami, więc rozumiem, że bywają sfrustrowani.
- On jest pozytywem dla tego sportu. Dużo mówi, ma dobre pomysły i wnosi niesamowitą wartość do Formuły 1. Oczywiście poza szybkością, która jest niezaprzeczalna. Zawsze będę to powtarzał.
Polecane video:
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.