Początek zmian w Formule E
30 lipca zakończył się sezon 2022 - 2023 Formuły E. Niespełna półtora tygodnia później, Jaguar oraz Envision Racing ogłosili składy kierowców na następny rok.
W ostatni weekend lipca, odbyła się 11 runda Formuły E. Jake Dennis zajął drugie i trzecie miejsce w Londynie, dzięki czemu został mistrzem przed własną publicznością. Pierwsze miejsce w klasyfikacji konstruktorów zajął Envision Racing, z zaledwie 12 punktami przewagi nad Jaguar TCS Racing. Oba zespoły korzystają z tego samego układu napędowego, ponieważ Envision Racing jest klientem Jaguara.
Zaledwie cztery dni po zakończeniu sezonu, Jaguar przedłużył kontrakt z Mitchem Evansem, który uplasował się na trzecim miejscu w klasyfikacji kierowców. Nowozelandczyk reprezentuje barwy zespołu w Formule E od 2016 roku, kiedy zarówno on, jak i Jaguar dołączyli do serii. Evans od swojego debiutu dziesięciokrotnie wygrywał wyścigi w FE, z czego aż cztery w tym sezonie.
- Będąc z Jaguar TCS Racing od 2016 roku, kontynuacja naszej współpracy była naturalnym wyborem - powiedział Evans. - Przeżyliśmy kilka niesamowitych chwil w ciągu ostatnich siedmiu lat i nie mogę się doczekać wspólnego napisania kolejnego rozdziału. Jestem dumny, że ścigam się dla Jaguara i odgrywam swoją rolę w zespole.
Nowym kolegą zespołowym Evansa został Nick Cassidy, który do ostatnich chwil walczył o wygranie tytułu mistrzowskiego, jednak odpadnięcie z pierwszego wyścigu w Wielkiej Brytanii, przekreśliło jego szansę.
Cassidy przez trzy poprzednie sezony ścigał się za kierownicą Envision Racing, z którym udało mu się zdobyć tytuł mistrzowski konstruktorów. Przejście z klienckiego, do fabrycznego zespołu może rozwinąć skrzydła Cassidiemu, który będzie ścigał się wspólnie ze swoim rodakiem.
- Jestem bardzo podekscytowany dołączeniem do zespołu Jaguar Racing w Mistrzostwach Świata Formuły E od sezonu 2024 i nie mogę się doczekać ścigania w zespole, takim jak Jaguar, który ma wspaniałą historię sportów motorowych - powiedział Cassidy.
Zakontraktowanie dwóch, z trzech najlepszych kierowców ubiegłego sezonu jest niemal gwarancją sukcesu. Doświadczeni zawodnicy, w szczycie swojej formy oraz jeden z najszybszych bolidów elektrycznych w stawce wskazują, że Jaguar będzie faworytem do zwycięstwa w nadchodzącym sezonie. Pokazuje to również ambicje zespołu i pragnienie sukcesu.
Na ogłoszenie następcy Cassidiego w Envision Racing, nie trzeba było długo czekać. Po roku przerwy, do zespołu powróci Robin Frijns. Holender rozpoczął współpracę z zespołem w 2018 roku i przez 4 kolejne sezony reprezentował ekipię.
Pod koniec ubiegłego sezonu poinformował, że pozostanie w Formule E, ale przejdzie do zespołu Abt Cupra. Niestety, podczas pierwszej rundy w Meksyku doznał kontuzji nadgarstka i zmuszony był opuścić cztery rundy. Przez cały sezon zaledwie dwukrotnie ukończył zmagania w czołowej dziesiątce, co dało mu 6 punktów mistrzostw świata.
- Jestem naprawdę podekscytowany ponownym startem w Envision Racing, po roku nieobecności w zespole. Naprawdę czuję się tutaj jak w domu - powiedział Frijns. - Wspaniale będzie dołączyć do zwycięskiej drużyny. Envision Racing walczy na szczycie w prawie każdym sezonie i nie mogę się doczekać startu.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.