Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Starania o 17. wyścig zakończone fiaskiem

Kalendarz Formuły E na sezon 2024-25 oficjalnie liczyć będzie 16 rund. Dwumiesięczna przerwa pomiędzy E-Prix Miami i Monako nie zostanie wypełniona.

Maciej Klaja
Edytowano:
Oliver Rowland, Nissan Formula E Team, Nissan e-4ORCE 04

Oliver Rowland, Nissan Formula E Team, Nissan e-4ORCE 04

Autor zdjęcia: Simon Galloway / Motorsport Images

Organizatorom mistrzostw nie udało się zorganizować 17. wyścigu, tym samym marzec będzie jedynym miesiącem, podczas którego nie odbędzie się żaden wyścig Formuły E. Inauguracja sezonu rozegrana zostanie na początku grudnia w Brazylii, a finałową rundę zaplanowano na koniec lipca.

Ogłoszony przed zakończeniem tegorocznych zmagań kalendarz, zakładał że lokalizacja marcowego E-Prix zostanie ogłoszona w późniejszym terminie, jednak podczas czwartkowego posiedzenia Światowej Rady Sportów Motorowych FIA zapadła decyzja o odwołaniu czwartej rundy.

Z informacji, do których dotarł Motorsport.com wynika, że pod ukrytą lokalizacją znajdowała się Tajlandia, a początkowy harmonogram zakładał organizację wyścigu w Chiang Mai, drugim największym mieście, jednak najprawdopodobniej nie odbędzie się on z przyczyn politycznych.

Późniejsze rozmowy dotyczyły między innymi drugiej rundy w Chinach i powrotu do miasta Sanya oraz trzeciego wyścigu w Berlinie. Ostatecznie 17. runda nie odbędzie się, a po E-Prix Miami kierowcy będą mieli ponad dwumiesięczną przerwę. 

Nie jest to pierwszy raz, gdy kalendarz Formuły E ulega zmianie przed rozpoczęciem sezonu, a z harmonogramu wypada jedna z rund. Przed rokiem taki sam los spotkał Indie i wyścig w Hajdarabadzie.

– Jesteśmy podekscytowani możliwością realizacji w sezonie 11. kalendarza, liczącego 16 wyścigów Formuły E,  który ogłoszono na początku tego sezonu – to ta sama liczba wyścigów, która przyczyniła się do rekordowego wzrostu liczby fanów i oglądalności na całym świecie - powiedział rzecznik mistrzostw.

– Przez 10 weekendów będziemy ścigali się na kilku stałych, ulubionych torach, z podwójnymi wyścigami w niektórych lokalizacjach oraz na fantastycznych, nowych obiektach w kluczowych rynkach.

– Wraz z nadejściem nowej technologii Gen3 Evo, która pozwoli naszym kierowcom prowadzić najszybsze samochody, jakie kiedykolwiek ścigały się w Formule E, nie możemy doczekać się rozpoczęcia sezonu i jesteśmy niezwykle podekscytowani potencjałem mistrzostw, które mają szansę zachwycać oraz przyciągać nowych fanów.

– Prace nad rozbudowywaniem i utrzymywaniem zaangażowania fanów przez cały sezon już trwają, a więcej szczegółów ogłosimy w nadchodzących miesiącach.

Czytaj również:
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Odmienione ERT nowego właściciela
Następny artykuł Attack Charge gotowy do testów

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry