Biesiekirski u progu motocyklowych mistrzostw świata
Zaledwie 15-letni Piotrek Biesiekirski, tegoroczny zdobywca motocyklowego Pucharu Polski w klasie Moto3, weźmie za tydzień udział w testach do prestiżowego pucharu Red Bull MotoGP Rookies Cup, serii, która towarzyszy motocyklowym mistrzostwom świata MotoGP.W tym roku w swoim debiucie zdominował rywalizację w Pucharze Polski Moto3, wygrywając w barwach ekipy AIM Motocykle trzy z sześciu wyścigów, w dwóch kolejnych finiszując na drugim stopniu podium i zapewniając sobie tytuł na rundę przed końcem zmagań.W dniach 18-20 października na hiszpańskim torze Guadix zmierzy się ponad stu najszybszych nastolatków z całego świata.
Tylko kilkunastu najlepszych dołączy w przyszłym roku do zawodników tegorocznej edycji i wystartuje w czternastu transmitowanych przez telewizje całego świata wyścigach podczas siedmiu rund MotoGP. Wielu pozostałym już same testy także pomogą trafić do innych znanych serii w sezonie 2017. Biesiekirski został dopiero piątym Polakiem w dziesięcioletniej historii tych zawodów, którego zaproszono na testy mające wyłonić stawkę na kolejny sezon.Puchar Red Bulla jest przedsionkiem mistrzostw świata Grand Prix. W tym roku w klasach Moto3 i Moto2 startuje aż 19 zawodników, którym drzwi do wielkiego ścigania otworzyła właśnie ta juniorska seria. Jednym z nich jest ubiegłoroczny mistrz świata Moto2 Johann Zarco, który w przyszłym roku awansuje do MotoGP. Do tej pory w Red Bull MotoGP Rookies Cup jeszcze nigdy nie startował Polak.- Zaproszenie na testy do Red Bull Rookies MotoGP Cup to dla mnie wielkie wyróżnienie i ogromna szansa – mówi Piotrek Biesiekirski. - Nie spodziewałem się, że to możliwe na tak wczesnym etapie kariery, ale razem z moją rodziną i trenerami pracowaliśmy przez ostatni rok bardzo ciężko i jest mi bardzo miło, że ta praca została doceniona. Starty w przyszłorocznej edycji pucharu byłyby dla mnie spełnieniem marzeń, ale nie mam złudzeń i wiem, że na testy zaproszono najlepszych zawodników z całego świata, w tym dużo bardziej doświadczonych ode mnie, dlatego jadę do Hiszpanii z otwartą głową i chcę się przede wszystkim jak najwięcej nauczyć. To bardzo cenne doświadczenie, dlatego zamierzam czerpać z niego garściami niezależnie od wyniku. Jestem przekonany, że zaprocentuje to w przyszłości, tym bardziej, że moim długofalowym celem są właśnie mistrzostwa świata. Oczywiście dam z siebie wszystko, bo taka szansa nie trafia się często.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.