Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Opinie po Grand Prix Włoch

JORGE LORENZO: - To był nieprzewidywalny wyścig, ponieważ myśleliśmy, że Iannone i Vinales, którzy mieli bardzo wysokie tempo, będą walczyli do końca o zwycięstwo, a ostatecznie to był Marc.

Po treningach nie wyglądało, że będzie miał takie tempo, ale podążał za mną przez cały wyścig. Starałem się uciec, mocno cisnąć w zakrętach. Kosztowało mnie to dużo energii i pomyślałem, że może nie mam jej wystarczająco tyle, aby powalczyć z Markiem o zwycięstwo, ponieważ gdybym jechał za nim, zachowałbym więcej sił na koniec. Kiedy jednak jechałem za nim, pomyślałem, że przegram wyścig i spróbowałem szalonego manewru, jak przy wyprzedzeniu De Angelisa w 2005 roku. Minąłem go, ale odzyskał pozycję. W ostatnim zakręcie na dohamowaniu znowu spróbowałem, ale zamknął mi drzwi na tyle, że gdybym nie zahamował, mogłoby dojść do kontaktu. Postanowiłem zostać na drugiej pozycji i w ostatnim zakręcie wyjść z jego cienia aerodynamicznego. Na wyjściu z zakrętu pomyślałem, że już przegrałem, ale mój motocykl szybko go dogonił i byłem zaskoczony zwycięstwem. W Moto3 często widzimy takie wyścigi, ale w MotoGP to nie zdarza się zbyt często. Gdybym walczył z Rossim czy Iannone, nie wygrałbym.MARC MARQUEZ: - Pojechaliśmy dobry wyścig, byliśmy bardzo blisko i zdobyliśmy podium, co zawsze jest pozytywne. Nawet jadąc w cieniu Jorge, nie zdołałbym go wyprzedzić. Mieliśmy problemy przez cały weekend z przyspieszeniem i prędkością maksymalną. Dawałem z siebie wszystko i pojechałem możliwie jak najlepiej. Kilka razy zaryzykowałem, chcąc wygrać, ale na końcowej prostej Jorge wyszedł z mojego cienia. Teraz musimy popracować nad przyspieszeniem, ponieważ nadal mamy braki pod tym względem. Honda pracuje ciężko w Japonii, jak my na torach. Postaramy się zrobić krok naprzód przed kolejnym wyścigiem.ANDREA IANNONE: - Jestem bardzo zadowolony, ponieważ udało mi się pozbierać i miałem lepsze tempo niż wszyscy pozostali zawodnicy, ale niestety nie miałem dobrego startu. Jestem rozczarowany, ponieważ gdybym był bliżej liderów, myślę, że mógłbym walczyć o zwycięstwo. Kiedy dogoniłem Dovizioso, mijaliśmy się wzajemnie kilka razy i straciliśmy trochę czasu. Potem już nie miałem szans na złapanie pierwszej dwójki. Byłem szybki przez cały weekend, co oznacza, że poprawiłem się jako i zawodnik i że motocykl jest konkurencyjny. Za dwa tygodnie w Barcelonie postaramy się o lepszy wynik.

Poprzedni artykuł Szkopek z kompletem zwycięstw w Poznaniu
Następny artykuł Wypowiedzi po Poznaniu

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry