Wypowiedzi przed Grand Prix Japonii
JORGE LORENZO: - Przede wszystkim chcę powiedzieć, że to fantastyczne uczucie, wygrać w domowym wyścigu w Aragonii.
Byliśmy w stanie uporać się z trudnym wyścigiem i smak pierwszego zwycięstwa w sezonie 2014 jest niesamowity. Rozwiązaliśmy wiele problemów w ten weekend i świetnie się spisaliśmy w niedzielę wraz z całym zespołem. Teraz jedziemy do Japonii, do kraju, który uwielbiam z wielu powodów. Mam wspaniałe wspomnienia z zeszłego roku, kiedy zaskoczyłem wszystkich dobrym w wynikiem w domowej imprezie naszego rywala. W zeszłym roku wygrałem na Motegi i zdobyłem dwusetne zwycięstwo dla Yamahy, przed dwoma motocyklami Hondy. To było niewiarygodne. Mam nadzieję, że to powtórzymy i że czeka nas kolejny świetny weekend.VALENTINO ROSSI: - Aragonia to był trudny weekend wyścigowy, ale było też wiele pozytywnych aspektów. Po pierwsze, w niedzielę motocykl był naprawdę dobry. Od razu poczułem się dobrze na motocyklu. Podczas pierwszych okrążeń udało mi się zrobić kilka dobrych manewrów wyprzedania i utrzymywałem się w pierwszej trójce. Mój zespół wykonał dobrą robotę. Pozytywne jest też to, że nic sobie nie zrobiłem, bolała mnie tylko głowa przez kilka dni. Czuję się dobrze i czekam na wyjazdowe wyścigi, bo czuję się coraz lepiej na motocyklu, a zespół spisuje się świetnie. Walka o drugie miejsce jest coraz ciekawsza i postaramy się o jak najlepsze wyniki. Japonia nie jest jednym z moich ulubionych torów, tak jak Aragonia, a pomimo to szło nam dobrze. Zobaczymy. To domowe GP dla Yamahy i damy z siebie wszystko, aby zdobyć jak najlepszy wynik.MARC MARQUEZ: - Aragonia to była dla nas trudna sytuacja, ale wynieśliśmy z tego wartościową lekcję. Mieliśmy też szczęście, że nie straciliśmy punktów do naszych rywali, a teraz w Japonii będę miał pierwszą szansę na przypieczętowanie tytułu. Postaram się o tym zbytnio nie myśleć, chociaż wiem, że to byłoby wspaniałe osiągnięcie dla Hondy na jej domowym gruncie. Będziemy ciężko pracowali od pierwszego dnia i potraktujemy to jak normalny weekend wyścigowy, starając się o zwycięstwo w niedzielę.DANI PEDROSA: - Aragonia to był trudny wyścig i dokonałem złego wyboru, nie zjeżdżając wcześniej na zmianę motocykla. To już jednak przeszłość i teraz skupiam się na Motegi. Zawsze lubiłem jeździć na domowy wyścig Hondy, to ważna impreza dla Hondy i to zawsze daje mi większą motywację, aby dobrze się spisać. Tor ma wiele punktów mocnego hamowania i przyspieszania, więc dobre ustawienia będą ważne dla stabilności podczas hamowania i dobrej trakcji w zakrętach. Oby pogoda była lepsza niż w zeszłym roku.ANDREA DOVIZIOSO: - Motegi to mój ulubiony tor, szczególnie, że są tam punkty mocnego hamowania, co jest zaletą. Myślę, że nasz GP14 może być konkurencyjny w Japonii, ponieważ w ostatnich czterech wyścigach dobrze nam szło na torach o różnej charakterystyce. Jadę na Motegi bardzo zmotywowany. Miałem tam dobre wyniki w MotoGP, szczególnie w 2010 roku, kiedy zdobyłem pole position, a potem w wyścigu zająłem drugie miejsce.CAL CRUTCHLOW: - Po dobrym wyniku w Aragonii, nie możemy się doczekać Japonii, gdzie mam wielu kibiców i obyśmy dalej się poprawiali. Jestem zadowolony z pracy chłopaków w zespole. Teraz jesteśmy w lepszej formie, niż jak to się przedstawiało wcześniej. Motegi to trochę dziwny tor ze względu na gwałtowne hamowania, ale dla mnie to dobre i ciekawe jak sobie tam poradzimy.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.