Nie żyje Bobby Allison
W wieku 86 lat zmarł Bobby Allison, legenda amerykańskich wyścigów i jeden z najlepszych oraz najbardziej utytułowanych kierowców NASCAR.
Bobby Allison
Autor zdjęcia: Alexander Trienitz
Robert Arthur Allison, urodzony się 3 grudnia 1937 roku, zmarł 9 listopada 2024. Amerykanin podczas ponad 25-letniej profesjonalnej kariery zgromadził 85 pucharów, z czego ostatni kilka tygodni temu, gdy po 53-latach przyznano mu należyte zwycięstwo.
W 2011 został odznaczony w NASCAR Hall of Fame (gali sław NASCAR), jako jedna z najważniejszych postaci w historii mistrzostw. Jak zaznaczył po jego śmierci Jim France, dyrektor generalny NASCAR, "jego wpływ na ten sport wykracza daleko poza księgi rekordów".
Oprócz tytułów w wielu dywizach NASCAR, Allison trzykrotnie zwyciężył w wyścigach Daytona 500 oraz Coke 600, a także czterokrotnie w Southern 500. Dwukrotnie startował w Indianapolis 500, finiszując najwyżej na 25 miejscu.
Race winner Bobby Allison
Autor zdjęcia: NASCAR Media
– Z głębokim smutkiem rodzina Bobby'ego Allisona ogłasza jego odejście w wieku 86 lat. Odszedł spokojnie, w domu, 9 listopada 2024 roku, otoczony przez rodzinę. Jego zdrowie pogarszało się przez ostatnie lata, ale mimo to nie przestawał wspierać sportu, który kochał - napisano w oświadczeniu rodziny Allisonów.
– Bobby był ulubionym kierowcą kibiców. Z radością spędzał czas z fanami, zatrzymywał się, by rozdawać autografy i rozmawiać z nimi, gdziekolwiek się pojawił. Był oddanym członkiem rodziny i przyjacielem, a także katolikiem.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.