Awaria Banasiewicza
Odcinek Bircza 1 liczący 20,80 kilometrów, rozpoczął drugi etap Rajdu Arłamów.Z rywalizacji odpadli Artur Banasiewicz z Pawłem Drahanem.
Prawdopodobnie awaria samochodu.
Odcinek wygrał Mariusz Stec. Pokonał Łukasza Kotarbę o 2,6s i wracającego dziś do rywalizacji Maxa Rendinę o cztery sekundy.
Tuż za czołową trójką uplasował się Marcin Słobodzian (+4.8s).
- Nie ma żadnych kalkulacji i jedziemy swoje tak jak wczoraj. Próbujemy znaleźć jak najlepsze tempo - powiedział Mariusz Stec.
- Staraliśmy się nie hamować, więc nie było problemów z hamulcami. Bardziej były problemy z przyczepnością przedniej osi na odcinku, ale dojechaliśmy na szczęście cało. Jakieś delikatne przygody z rowem – powiedział Łukasz Kotarba.
Tomasz Gryc był piąty (+20,3s). Pokonał Grzegorza Dula o 1,8s. Trójkę w ośce skompletował Jacek Jurecki (+22,5s).
- Jechało nam się dobrze, chociaż trochę nerwowo. Jakieś drobne błędy na hamowaniach - powiedział Tomasz Gryc.
- Założyliśmy zbyt miękkie opony i jak wyjechaliśmy z Birczy to jeden wielki dramat. Tył łata nam po całej drodze – powiedział Grzegorz Dul.
- Dość szybko się obudziliśmy – komentował Jacek Jurecki. – Fajnie nam się jechało. Nie wiemy jakie są czasy, ale jest fajnie.
Łukasz Byśkiniewicz był ósmy (24,8s).
- Dobra pobudka, fajny odcinek, ale mamy problem z hamulcem – powiedział Łukasz Byśkiniewicz. – Ledwo dohamowałem się do szykany i wszystkie spadania jedziemy z duszą na ramieniu.
Dziewiąty czas zanotował Grzegorz Grzyb (+28,8s). Dziesiątkę zamknął Marek Bugajski (+20,6s).
- Fajny oes, trochę chyba zagotowaliśmy hamulce. Za dużo hamuję tym autem, ale mieliśmy frajdę. Końcówka bardzo śliska. Pierwszy raz tu jechałem bo w zeszłym roku nie udało mi się tu dotrzeć – mówił Grzegorz Grzyb (+28,8s).
Janek Chmielewski stracił na odcinku 1:38.0.
- To był przespany oes, z małymi błędami, ale jedziemy dalej – powiedział Jan Chmielewski.
W klasyfikacji rajdu, na drugie miejsce, za prowadzącego Mariusza Steca, wskoczył Łukasz Kotarba (+1:25.00). Trzeci jest lider ośki i klasy 4 – Tomasz Gryc (+1:25.90). Jacek Jurecki traci do podium niespełna jedenaście sekund.
Grzegorz Grzyb jest piąty (+1:41.7) i kompletuje trójkę w ośce i klasie 4. Szóste miejsce zajmuje Grzegorz Dul (+1:42.1). Janek Chmielewski spadł na siódmą pozycję (+2:14.50). Kolejne miejsca zajmują: Byśkiniewicz (+2:20.9), Słobodzian (+2:41.4), Strychalski (+3:16.9).
fot. Łukasz Kufner
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.