Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Barrable poza drogą

McGaffins Corner 2 zakończył popisy Roberta Barrable'a w Circuit of Ireland.

Lider rajdu wypadł z drogi i na czele znalazł się Craig Breen, najszybszy na oesie. Kajetan Kajetanowicz awansował na drugą pozycję - ze stratą 19,8 sekundy. Euan Thorburn pozbawiony wspomagania, nie wystartował do odcinka.- Robert wypadł na tym samym zakręcie, co Kevin Barrett w 2010 roku - lewym na skrzyżowaniu z drogą do farmy - powiedział Craig Breen. - To rozczarowujące. Czapki z głów przed Robertem. Uszkodzenia samochodu są niewielkie. Po prostu spadli na drugą stronę skarpy. Kajto jedzie dobrym tempem i nic nie jest jeszcze pewne.- Miałem naprawdę dużą frajdę - mówił Kajetan Kajetanowicz. - Odcinek mi się podobał. Jest szybki i podbijający. Teraz hamulce są OK. Samochód jest perfekcyjny. Kierowca może nie jest perfekcyjny. Zobaczymy, jak pojadą inni - Barrable i Craig. Jestem zadowolony z przejazdu. Muszę myśleć o zmianach, o tym co muszę zrobić, żeby jechać szybciej. W tej chwili nie mam pojęcia.- Teraz było znacznie lepiej - ocenił Charles Martin. -  Miałem większe zaufanie do opisu. Moglem mocniej cisnąć bez podejmowania ryzyka. Jestem całkiem zadowolony.- Tempo jest wystarczająco dobre - uznał Aleksiej Łukjaniuk. - Nie zamierzam mocniej cisnąć. Na każdym zakręcie zdobywam doświadczenie, ale nie chcę przekroczyć limitu.Josh Moffett wyprzedził brata o 3,5 sekundy. - Sądziłem, że będzie dobrze, ale pod koniec skończyły się opony.Sama Moffetta pytano na mecie o Euana Thorburna. - Nie widziałem Euana. Nie pamiętam, czy przed nami wystartował. Zaliczyłem dobry przejazd, mocno cisnąłem. Po południu jedziemy trochę żwawiej. - Nie mieliśmy żadnych problemów - oświadczył Jaromir Tarabus. - Wszystko jest w porządku. Po prostu jedziemy do mety.- To był dobry przejazd - uznał Jonny Greer. - Jestem zaskoczony tym, jak czysta jest droga.

- Jesteśmy trochę szybsi od Chrisa Ingrama, a to zawsze fajnie - cieszył się Aleks Zawada. - Chłopcy Opla są poza zasięgiem. Gratulacje dla nich! Nadal mamy przestawioną geometrię.

Poprzedni artykuł Breen wierzy w zwycięstwo
Następny artykuł Piruet Breena - zostało 5 sekund!

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry